Chodź, pomaluj mój świat – pod tym hasłem obchodzony był w kwietniu Światowy Dzień Świadomości Autyzmu. Pogoda pokrzyżowała wtedy plany Fundacji Kalejdoskop Autyzmu i nie udało się wymalować muralu w ogrodzie terapeutycznym Klubu Seniora Fundacji Wałbrzych 2000 przy ul. Wrocławskiej 55.
– Malowanie muralu na najbrzydszym płocie świata zaplanowaliśmy na 2 kwietnia, podczas obchodów Światowego Dnia Świadomości Autyzmu. Ale było zimno, wietrznie i deszczowo, więc przełożyliśmy tę zabawę na maj. Farby były kupione, projekt gotowy, fachowe wsparcie Jana Walkowiaka zapewnione, zrobiliśmy więc kolejne podejście do malowania – mówi Marta Lachowicz, prezeska Fundacji Kalejdoskop Autyzmu.
– 30 maja, podczas rodzinnego świętowania Dnia Dziecka, wspólnie namalowaliśmy mural. Tym razem pogoda nam dopisała. Były prezenty, gra w bule, grillowanie i malowanie. Byli znakomici goście: senatorka Agnieszka Kołacz-Leszczyńska, Jan Walkowiak – specjalista od murali, bez którego nic by się nie udało, Henryk Ziomek – najlepszy trener petanque, współpracownicy i podopieczni wraz z rodzicami – dodaje Elwira Zawadzka, wiceprezeska fundacji.
Tematyka muralu nawiązuje do osób w spektrum autyzmu i ich świata nie zawsze zrozumiałego dla osób neurotypowych. Jak wiele innych inicjatyw Fundacji Kalejdoskop Autyzmu, ma służyć edukacji i budowaniu zrozumienia dla autyzmu wśród mieszkańców naszej społeczności.
– Bo sytuacje, które wydają się być zupełnie dla nas normalne, mogą stanowić dla osoby z autyzmem, wyjątkowo bolesne zdarzenia ze względu na odmienne odbieranie bodźców np. dźwięków, czy zapachu – przekonuje Sylwia Filipiak, wiceprezeska Kalejdoskopu Autyzmu.
Mural powstał dzięki współpracy Fundacji Kalejdoskop Autyzmu i Fundacja Wałbrzych 2000 oraz wsparciu Wałbrzyskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego.
– Mural jest piękny – mówi Agnieszka Chlipała, wiceprezeska Fundacji Wałbrzych 2000 – ale zostało jeszcze sporo płotu do zamalowania. I mamy obietnicę Fundacji Kalejdoskop Autyzmu, że namalują więcej!
(RED)