https://db2010.pl GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Prawo w pigułce: czym jest wina w prawie karnym?

O sprawie Lindsay Clancy zrobiło się ostatnio bardzo głośno w mediach. Matka, która zabiła troje swoich dzieci. Nie zaprzeczyła, że dokonała tego strasznego czynu, ale jednocześnie nie przyznała się do winy. Czy to w ogóle jest możliwe? Czytając artykuły i wpisy na portalach oraz w mediach społecznościowych, nie sposób nie zauważyć, że społeczeństwo utożsamia winę z czynem. Zabiła, więc jest winna. Po co tracić czas na procesy? Prawo karne posługuje się jednak pojęciem winy w znacznie bardziej precyzyjnym znaczeniu.

Podstawową zasadą polskiego prawa karnego jest to, że odpowiedzialności karnej podlega wyłącznie osoba, której można przypisać winę. Innymi słowy: samo ustalenie, że człowiek spowodował określony skutek, nie jest jeszcze wystarczające do uznania go za winnego popełnienia przestępstwa. W praktyce często dochodzi do sytuacji, w których ktoś swoim zachowaniem powoduje tragiczne konsekwencje. Może dojść do wypadku, powstania poważnej szkody, a nawet śmierci człowieka. Nie oznacza to jednak automatycznie, że osoba, która popełniła dany czyn, ponosi odpowiedzialność karną. Konieczne jest bowiem ustalenie nie tylko tego, co się faktycznie wydarzyło i dlaczego, ale również tego, czy sprawcy można postawić tzw. zarzut zachowania sprzecznego z prawem.

W postępowaniu karnym bada się więc, czy sprawca był zdolny do rozpoznania znaczenia swojego czynu oraz czy mógł pokierować swoim postępowaniem. Istotne znaczenie mają więc przewidziane w przepisach okoliczności wyłączające możliwość przypisania winy. Nie można bowiem przypisać winy osobie, która z powodu stopnia rozwoju umysłowego bądź określonych zaburzeń psychicznych, nie była zdolna rozpoznać znaczenia swojego czynu albo pokierować swoim postępowaniem. W polskim systemie prawnym o tym, czy sprawcy czynu można przypisać winę, decyduje sąd lub na wcześniejszym etapie postępowania prokurator. Swoje rozstrzygnięcie opierają na opiniach, wydanych przez powołanych w sprawie biegłych – psychiatrów i psychologów. To specjaliści muszą wypowiedzieć się w kwestiach wymagających właśnie wiedzy specjalistycznej – w szczególności z zakresu psychiatrii.

Wracając do sprawy Lindsay Clancy. Obrona podnosi w tamtym procesie właśnie argument stanu psychicznego. Osoba chora nie rozumie znaczenia swojego postępowania i nie jest w stanie swoim postępowaniem pokierować.

Rozróżnienie potocznego i prawnego rozumienia winy ma więc fundamentalne znaczenie. W codziennym języku łatwo jest powiedzieć: „to przez niego się stało”, „to ona jest winna”. W prawie karnym takie potoczne stwierdzenie jest dopiero początkiem analizy sprawy. Aby człowieka uznać za winnego przestępstwa, konieczne jest znacznie więcej niż samo ustalenie, że ktoś, coś zrobił. To właśnie dlatego jedną z najważniejszych zasad prawa karnego pozostaje zasada, zgodnie z którą nie ma przestępstwa bez winy. Odpowiedzialność karna nie może opierać się wyłącznie na skutku zdarzenia ani na społecznym przekonaniu, że ktoś „musi być winny”. Musi opierać się na precyzyjnym ustaleniu, że konkretnej osobie można postawić osobisty i prawnie uzasadniony zarzut popełnienia czynu zabronionego.

Marcin Czwakiel

Kancelaria Adwokatów Czwakiel i Wspólnicy

REKLAMA

REKLAMA

Archiwalne posty