https://db2010.pl Tygodnik DB2010 GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Monika wywalczyła emeryturę

Monika Michalik jest najbardziej utytułowaną polską zapaśniczką. W swojej medalowej kolekcji z ME posiada 3 złote krążki oraz 3 srebrne i 3 brązowe, na MŚ wywalczyła wśród seniorek 2 „brązy”, poza tym na turniejach Golden Grand Prix zdobywała 2 złote oraz po jednym sebrnym i brązowym medalu. Brakowało jej tylko trofeum z igrzysk olimpijskich, dzięki któremu miałaby prawo do sportowej emerytury. I właśnie dokonała tego wyczynu podczas igrzysk w Rio de Janeiro, zgarniając brązowy krążek w kategorii 63 kg.
 
Z Moniką poznaliśmy się w 2003 r. w boguszowskim Ratuszu, gdzie świętowano zdobycie przez nią mistrzostwa Europy w Baku. Dlaczego w Boguszowie? Bo w tym czasie była zawodniczką tamtejszego Szczytu. Miejscowe władze przymierzały się do znaczniejszego uhonorowania Moniki, m.in. przez przyznanie jej godnego lokalu mieszkalnego, ale długo nic z tego nie wychodziło i Michalik powróciła do reprezentowania Orląt Trzciel, a później przeniosła się do Grunwaldu Poznań.
Monika jest bardzo kontaktową dziewczyną i nie mam najmniejszego problemu z uzyskaniem wypowiedzi po kolejnych turniejach z jej udziałem. Podobnie rzecz się ma z komentarzami Agnieszki Wieszczek-Kordus, wałbrzyszanki z Piaskowej Góry, rozpoczynającej karierę w Herosie Czarny Bór, a od kilku lat także broniącej barw Grunwaldu. Niestety, dziewczynie, którą los szczególnie doświadczył kontuzjami, nie było dane wywalczenie medalu olimpijskiego w Rio. Ale zdobyła go (brązowy) jako pierwsza Polka w Pekinie w 2008 r. i też zagwarantowała sobie specjalne świadczenie emerytalne.
Wydaje mi się, że obie zapaśniczki związane niegdyś z naszym rejonem, nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa.
Andrzej Basiński
 Medale Michalik 1
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Monika wśród swoich trofeów.

REKLAMA

Kliknij tutaj