https://db2010.pl Tygodnik DB2010 GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Prawo w pigułce: rozwody do poprawki?

Postępowania rozwodowe nie należą ani do przyjemnych, ani do szybkich. Często wiąże się z nimi wiele emocji i nerwów. Po wydaniu orzeczenia można odetchnąć z ulgą – mam to za sobą, to już koniec! Okazuje się jednak, że część rozwodów orzeczonych przez sądy w latach 2021- 2023 przeprowadzono w wyniku wadliwego postępowania, a wydane wyroki można unieważnić. Dlaczego do tego doszło?

Wszystko zaczęło się od pytania jednego z sądów, skierowanego Sądu Najwyższego oraz okresu post pandemicznego, gdy obowiązywała jeszcze jedna z ustaw covidowych. Sąd ten miał wątpliwości, czy w sprawie o rozwód, sąd w składzie jednego sędziego zawodowego i dwóch ławników, który został ukształtowany na podstawie z zarządzenia wiceprezesa sądu, jest sądem ustanowionym zgodnie z przepisami prawa. Kwestię tę rozstrzygnął Sąd Najwyższy uchwałą z 14 grudnia 2023 r. (sygn. akt III CZP 32/23), w której stwierdził, że „w sprawach o rozwód, zarówno niezakończonych do 3 lipca 2021 r., jak i wszczętych w okresie od 3 lipca 2021 r. do 14 kwietnia 2023 r., sąd pierwszej instancji orzeka w składzie jednego sędziego, chyba, że prezes sądu zarządził rozpoznanie sprawy w składzie trzech sędziów. W razie rozpoznania takiej sprawy w składzie jednego sędziego i dwóch ławników zachodzi nieważność postępowania”.

W związku z takim brzmieniem uchwały, na pierwszy rzut oka, należałoby uznać, że wszystkie sprawy rozwodowe, które zakończyły się we wskazanym okresie wydaniem orzeczenia przez sąd w składzie ławniczym, są nieważne, a wyroki nie istnieją. Tak jednak na szczęście nie jest.

Co można w tej sytuacji zrobić?

Jeżeli sprawa rozwodowa nadal jest w toku, wówczas sąd powinien ukształtować się w składzie zgodnym z przepisami i powtórzyć przeprowadzone dotychczas czynności. W przypadku spraw już prawomocnie zakończonych sytuacja wygląda inaczej. Wydane wyroki są ważne, wywołują skutki i pozostają w mocy, gdyż nieważność postępowania, nie oznacza nieważności wydanego wyroku. „Masło maślane”, można pomyśleć. Innymi słowy – w związku z wadą postępowania, skutkującą jego nieważnością, można dopiero domagać się unieważnienia wyroku i wznowienia postępowania rozwodowego. Skargę o wznowienie wnosi się w terminie trzymiesięcznym od dnia, w którym strona dowiedziała się o podstawie wznowienia. Sąd przeprowadzi wówczas procedurę wznowienia postępowania i w jej ramach orzeknie, że wydany wyrok był nieważny. To oznacza, że wszystkie elementy tego wyroku są unieważniane, w tym samo orzeczenie o rozwodzie, alimentach, czy władzy rodzicielskiej. W takiej sytuacji koniecznym staje się – niestety – przejście całego postępowania rozwodowego na nowo. Z tej ścieżki nie trzeba jednak korzystać, jeżeli wyroku wzruszać się nie chce.

Zdecydowanie lepszą i pewniejszą sytuację mają osoby, które wstąpiły w nowy związek małżeński. Te mogą być pewne, że ich wyrok nie zostanie już unieważniony. Przepisy wskazują, bowiem, że niedopuszczalna jest skarga o wznowienie od wyroku orzekającego unieważnienie małżeństwa lub rozwód albo ustalającego nieistnienie małżeństwa, jeżeli choćby jedna ze stron zawarła po jego uprawomocnieniu się nowy związek małżeński. Dzięki temu przepisowi unika się sytuacji, w której istniały będą dwa ważnie zawarte związki małżeńskie.

Marcin Czwakiel

Kancelaria Adwokatów Czwakiel i Wspólnicy

REKLAMA

REKLAMA

Archiwalne posty