https://db2010.pl Tygodnik DB2010 GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Godność chorego i bezpieczeństwo bliskich

Godność chorego i bezpieczeństwo bliskich

We wrześniu 2020 roku media informowały o tym, że w Oławie 38-letni chory psychicznie syn zabił matkę, zadając jej kilkanaście ciosów nożem. Prokuratura badała działania urzędników ośrodka pomocy społecznej i policji, ponieważ zamordowana kobieta miała ich prosić o pomoc, ale się jej nie doczekała. W listopadzie 2020 roku sąd aresztował na trzy miesiące 32-letniego Łukasza B., podejrzanego o niezwykle brutalne zabójstwo w Bielawie swojej 64-letniej matki. Miała to być zbrodnia doskonała, w szczegółach zaplanowana i drobiazgowo przeprowadzona. Wiele miesięcy wcześniej siostra Łukasza B. oraz matka były bardzo zaniepokojone stanem jego zdrowia. Mimo wielokrotnych próśb, mężczyzna nie chciał się leczyć, nie chciał też przyjmować leków. Kobiety, bojąc się o jego życie, wystąpiły do sądu o jego przymusowe leczenie, ale ich wniosek został odrzucony. Argumentowano to tym, że kobiety nie dołączyły aktualnego zaświadczenia od psychiatry pomimo tego, że uzyskanie takiego dokumentu było niemożliwe, bo mężczyzna dobrowolnie i tak by do lekarza nie poszedł. Sąd Rejonowy w Świdnicy tłumaczył się, że każda sprawa sądowa wymaga postępowania w danym trybie, który musi być zachowany. Przerażone myślami samobójczymi mężczyzny kobiety odwołały od decyzji sądu. Jednak kolejna rozprawa została wyznaczona na dzień, który przypadał już po morderstwie…

Z doświadczenia radcy prawnego (zajmowałem się m.in. obsługą jednostek pomocy społecznej) znam wiele przypadków bezradnych rodzin, które – żyjąc z osobą ciężko chorą psychicznie – musiały z trwogą znosić powtarzające się ataki agresji. I nawet gdy udało się już skierować do sądu wniosek o wyrażenie zgody na przymusowe leczenie psychiatryczne takiej osoby, to pojawiała się ustawowa przeszkoda, która skutecznie hamowała procedurę.

Zdrowie psychiczne dobrem człowieka

Nie mam wątpliwości, że zdrowie psychiczne jest podstawowym dobrem każdego człowieka. Rola regulacji prawnych w tym zakresie jest znacząca. Godność osoby chorej psychicznie podlega ochronie. Prawna ochrona osób chorych psychicznie, jak i z zaburzeniami psychicznymi, jest ściśle powiązana z wszelkimi formami interwencji podejmowanych w interesie takich osób. Są to działania związane głównie z orzekaniem o stanie zdrowia, a także przeprowadzaniem badań, umieszczaniem i wypisywaniem ze szpitali psychiatrycznych, przebiegiem leczenia i rehabilitacji, a także umieszczaniem i przebywaniem takich osób w domach pomocy społecznej.

Przesłanki i tryb przymusowej hospitalizacji i leczenia psychiatrycznego uregulowano w ustawie z 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego. Jeśli zachowanie osoby wskazuje na to, że z powodu zaburzeń psychicznych może zagrażać bezpośrednio własnemu życiu albo życiu lub zdrowiu innych osób, jak również gdy osoba nie jest zdolna do zaspokajania swoich podstawowych potrzeb życiowych, a uzasadnione jest przewidywanie, że leczenie w szpitalu psychiatrycznym przyniesie poprawę jej stanu zdrowia, może bez swojej zgody być poddana badaniu psychiatrycznemu.

Chodzi oczywiście o nasilone zaburzenia, które mogą być rzeczywiście traktowanie jako wyraz bezpośredniego zagrożenia zarówno dla samego pacjenta, jak i otoczenia. W takich sytuacjach zagrożenie życia lub zdrowia powinno być realne i obiektywne. Właśnie takie zagrożenie, które zmaterializowało się w postaci zabójstw osób najbliższych w Oławie i Bielawie.

Jak umieścić chorego krewnego w szpitalu?

Zgodnie z art. 29 ust. 1 przytoczonej ustawy do szpitala psychiatrycznego może być przyjęta osoba chora psychicznie, której dotychczasowe zachowanie wskazuje na to, że nieprzyjęcie do szpitala spowoduje znaczne pogorszenie stanu jej zdrowia psychicznego, bądź która jest niezdolna do samodzielnego zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych, a uzasadnione jest przewidywanie, że leczenie w szpitalu psychiatrycznym przyniesie poprawę jej stanu zdrowia. O potrzebie przyjęcia do szpitala psychiatrycznego takiej osoby bez jej zgody, orzeka sąd opiekuńczy miejsca zamieszkania osoby – na wniosek jej małżonka, krewnych w linii prostej, rodzeństwa, przedstawiciela ustawowego lub osoby sprawującej nad nią faktyczną opiekę. W stosunku do osoby objętej oparciem społecznym wniosek może zgłosić również organ do spraw pomocy społecznej.

Do wniosku kierowanego do sądu dołącza się orzeczenie lekarza psychiatry szczegółowo uzasadniające potrzebę leczenia w szpitalu psychiatrycznym. Orzeczenie lekarz psychiatra wydaje na uzasadnione żądanie osoby lub organu uprawnionego do zgłoszenia wniosku o wszczęcie postępowania. I tu pojawia się największy problem – w przypadku niezałączenia do wniosku orzeczenia lekarskiego lub gdy zostało ono wydane w okresie dłuższym niż 14 dni przed dniem złożenia wniosku, sąd zwraca wniosek. Postępowanie kończy się niepowodzeniem wnioskodawcy.

Bez orzeczenia sąd nie wyda rozstrzygnięcia

Żeby wyeliminować ryzyko wszczynania postępowania w przypadkach oczywiście bezzasadnych, ustawodawca wymaga, aby do wniosku wszczynającego postępowanie wnioskodawca załączył orzeczenie lekarza psychiatry. W sytuacjach, gdy do wniosku nie dołączono zaświadczenia lekarskiego lub uległo ono dezaktualizacji, sąd może nie dokonywać zwrotu wniosku, jeżeli jego treść oraz załączone do niego dokumenty uzasadniają zasadność przyjęcia uczestnika do szpitala psychiatrycznego, a złożenie orzeczenia lekarskiego nie jest możliwe. Celem tej regulacji jest umożliwienie sądowi zarządzenia badania osoby, której dotyczy uprawdopodobniony wniosek. Czyli sąd może zrezygnować z wymogu przedłożenia orzeczenia lekarskiego. Może tak zrobić, ale nie musi, co pokazała nam straszna historia z Bielawy.

Dziwny wymóg ustawowy przedłożenia aktualnego orzeczenia często prowadzi do niekorzystnego dla rodzin osób chorych rozstrzygnięcia sądu. A przecież czymś oczywistym jest, że osoba chora psychicznie nie ma świadomości swojej choroby i nie chce poddać się badaniu. I takich właśnie sytuacji dotyczy takie postępowanie – o przymusowe a nie dobrowolne umieszczenie w szpitalu. Moim zdaniem, docelowo wymóg posiadania aktualnego orzeczenia powinien być zniesiony, ale jednocześnie warto uzbroić sąd w możliwość nakładania kary pieniężnej dla złośliwych wnioskodawców, którzy chcą zamykać w szpitalach psychiatrycznych swoich bliskich bez jakiekolwiek uzasadnienia.

Piotr Sosiński

REKLAMA