https://db2010.pl Tygodnik DB2010 GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Poszedł do banku zamiast na kwarantannę

W 27 marca po południu, do placówki banku Credit Agricole przy ul. Broniewskiego 65B w Wałbrzychu przyszedł młody mężczyzna z ojcem, domagając się wypłaty gotówki ze swojego konta. Kiedy obsługa placówki odmówiła mu obsługi powołując się na względy bezpieczeństwa zdrowotnego, mężczyzna wpadł we wściekłość i zaczął się awanturować i celowo kaszleć w kierunku pracowników banku.

– Mężczyzna wcześniej skontaktował się z pracownikami tej placówki i poinformował, że wraca z Niemiec i będzie chciał dokonać wypłaty w polskiej walucie. Próbowaliśmy odwieść go od tego pomysłu i proponowaliśmy inne rozwiązania, np. wypłatę w bankomacie, albo za pośrednictwem jego matki. Niestety, mężczyzna uparł się, żeby dokonać wypłaty osobiście w placówce – relacjonuje Przemysław Przybylski, rzecznik prasowy Credit Agricole.

Bank pozwala swoim pracownikom odmówić obsługi osobom, które powinny przebywać na kwarantannie. A zgodnie z przepisami o stanie epidemii, wprowadzonymi przez rząd, każda osoba wracająca zza granicy ma obowiązek przebywać w odosobnieniu przez co najmniej 14 dni.

– Nasi doradcy, mimo stresu jaki przeżywają w związku z epidemią koronawirusa, codziennie z poświęceniem służą pomocą klientom. Na ogół spotykamy się ze zrozumieniem i klienci chętnie stosują się do ograniczeń jakie wprowadziliśmy ze względów bezpieczeństwa. Jednak w tym przypadku nie było żadnej woli współpracy, tylko agresja – wyjaśnia Przemysław Przybylski.

Gdy niezadowolony klient zaczął krzyczeć na pracowników banku i agresywnie domagać się wypłaty gotówki, dyrektor placówki wezwała policję. Jednak zanim patrol policji zdążył przyjechać na miejsce, mężczyzna oddalił się. Później próbował także wypłacić pieniądze w drugim wałbrzyskim oddziale Credit Agricole, przy ul. Słowackiego, lecz tam również nie został obsłużony.

(RED)

REKLAMA

Kliknij tutaj