https://db2010.pl Tygodnik DB2010 GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Lider przegrał w Szczawnie

 
Koszykarze beniaminka III ligi ze Szczawna Zdroju sprawili największą sensację tych rozgrywek, wygrywając we własnej hali z niepokonanym dotąd liderem! MKS Promet Basket Szczawno-Zdrój pokonał UKS Chromik Żary 80:76, choć musiał sobie radzić bez Bartłomieja Józefowicza.
mks chromik
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
– Początek pierwszej kwarty był bardzo udany w wykonaniu koszykarzy MKS-u, którzy dominowali na parkiecie i do szóstej minuty spotkania sprawiali wrażenie, jak by to oni byli liderami rozgrywek, a nie zespół Chromika. W tym momencie MKS prowadził 17:8 i nic nie zapowiadało, że przez kolejne minuty punkty zdobywać będą tylko goście z Żar. Niestety, dobrze funkcjonująca machina MKS-u zacięła się i do głosu doszli goście, którzy zdobyli kolejne 12 punktów, przy 2 oczkach graczy z uzdrowiska. Tym sposobem, to Chromik, a nie MKS, wygrał pierwszą kwartę 20:19.
Początek drugiej kwarty nie zmienił obrazu gry i ponownie zawodnicy trenera Łukasza Rubczyńskiego zdobyli 12 punktów, tym razem przy zerowym dorobku zawodników ze Szczawna. Na nic zdały się przerwy na żądanie brane przez trenera MKS-u Michała Borzemskiego, bowiem w tej części gry na parkiecie rządził Chromik, który grał z wysoką skutecznością rzutów. Druga część drugiej kwarty była już bardziej wyrównana, jednak jej początek zdecydował, że na przerwę zawodnicy schodzili do szatni przy prowadzeniu Chromika 47:36.
Po przerwie twardsza obrona i pomysł na grę w ataku sprawiły, że tę część zawodnicy ze Szczawna wygrali 19:14 i tym samym przed ostatnią kwartą mieli do odrobienia już tylko 6 punktów.
Ostania odsłona to istny dreszczowiec, z którego zwycięsko wyszli podopieczni Michała Borzemskiego. Niesamowita pogoń i odrabianie strat trwały niemal do samego końca czwartej kwarty. Na 2 minuty przed zakończeniem spotkania MKS zdobył swój 69 punkt, czym dogonił zawodników z Żar. Po kolejnych celnych rzutach za 2 punkty obu drużyn, sfaulowany przy rzucie za 3 punkty został Adrian Stochmiałek, który nie pomylił się z linii rzutów wolnych, wyprowadzając MKS Promet na 3 punktowe prowadzenie. Po chwili zawodnicy ze Szczawna mieli kolejne trzy rzuty wolne, bowiem tym razem – przy próbie za trzy – sfaulowany został Mateusz Myślak. Jak na kapitana przystało, Mateusz bezbłędnie wykorzystał wszystkie rzuty i wyprowadził swój zespół na 4 punktowe prowadzenie. W kolejnej akcji gospodarzy ponownie faulowany był Myślak, który dołożył kolejne 2 punkty i w tym momencie wydawało się, że już jest po meczu. Chromik walczył jednak do końca, zdobywając 3 punkty i zmniejszając stratę do MKS-u do 3 oczek. Po dwóch niewykorzystanych rzutach osobistych przez MKS, Chromik miał jeszcze szansę na doprowadzenie do remisu, jednak oddany rzut nie sięgnął celu i pierwsza porażka trenera Łukasza Rubczyńskiego stała się faktem – relacjonuje Paweł Danielak z MKS Promet.
 
MKS Promet Basket Szczawno-Zdrój – UKS Chromik Żary 80:76 (19:20; 17:27; 19:14; 25:15)
MKS: Myślak 27, Stochmiałek 15, Kołaczyński 15, Ciuruś 9, Pawlikowski 8, Grabka 6.
(RED)

REKLAMA

Kliknij tutaj