Piłkarze Górnika Wałbrzych przegrali w Karninie z miejscowym Piastem 0:2. Jest to pierwsza porażka biało – niebieskich w tym sezonie, którzy od ponad roku (!) są bez zwycięstwa na obiekcie rywala.

W poprzedniej kolejce wałbrzyszanie wygrali w derbach ma inaugurację z Karkonoszami Jelenia Góra 2:0, co zaostrzyło apetyty piłkarzy i kibiców na dalsze wygrane. Piast przegrał 0:2 z Ilanką Rzepin i przed meczem to piłkarze Roberta Bubnowicza byli stawiani w roli faworyta spotkania. Szkoleniowiec Górnika dokonał tylko jednej zmiany w podstawowym składzie – kontuzjowanego Grzegorza Michalaka zastąpił Jan Rytko.
Początek meczu toczył się głównie w środku pola, było sporo fauli oraz dużo niedokładności, ale w 5 min. – po błędzie bramkarza Piasta Arkadiusza Fabiańskiego – Marcin Orłowski nie trafił do pustej bramki strzelając sprzed pola karnego. Chwilę później odpowiedzieli gospodarze – z 20 m strzelił Mateusz Konefał, ale trafił w boczną siatkę. W połowie pierwszej części gry sędzia odgwizdał przerwę na uzupełnienie płynów, po której do ataku rzucili się karninianie. W 29 min. Konefał podał do Macieja Sędziaka, który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarza, ale trafił w nogę Kamila Jarosińskiego. Za to minutę później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, strzałem głową wynik spotkania otworzył Oskar Raćko. Jeszcze przed przerwą szansę na wyrównanie miał Orłowski, ale jego mocne uderzenie obronił Fabiański.
W przerwie obaj trenerzy dokonali po jednej zmianie: w zespole Górnika Mateusza Krzymińskiego zastąpił Sebastian Surmaj, a w drużynie Piasta za Karola Gardzielewicza na boisko wszedł Marcin Kaczmarek. W 54 min. po ziemi uderzył Orłowski, ale znów pewnie piłkę złapał Fabiański. Osiemnaście minut później, po kontrze z prawej strony, dośrodkował Dominik Radziemski, ale fantastycznie ubiegł zawodników gości golkiper Piasta. Jednak w 80 min. po podaniu Adama Zdrojewskiego, w sytuacji sam na sam z Jarosińskim znalazł się Raćko, który płaskim strzałem zdobył swoją drugą bramkę w tym spotkaniu. Chwilę później drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką został ukarany Mateusz Sawicki, przez co biało – niebiescy musieli kończyć mecz w „10”. W końcówce gra się zaostrzyła i posypało się sporo kartek. Górnik próbował zdobyć bramkę kontaktową, ale zostało za mało czasu i przegrał w Karninie z Piastem 0:2.
W następnej kolejce wałbrzyszanie zagrają na własnym stadionie z Lechią Dzierżoniów. Mecz odbędzie się w niedzielę, 23 sierpnia o godz. 17:00.
Piast Karnin – Górnik Wałbrzych 2:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Raćko (30), 2:0 Raćko (80). Żółte kartki: Konefał, Raćko, Wawarzyniak, Śliwiński, Zdrojewski oraz Sawicki, Orłowski, Oświęcimka, Uszczyk. Czerwona kartka: Sawicki (82, za drugą żółtą kartkę). Sędziował: Bartosz Rudkowski.
Piast: Fabiański – Buda, Gardzielewicz (47 Kaczmarek), Konefał (86 Konefał), Kożuchowski, Pakuła, Raćko, Sędziak (70 Zdrojewski), Śliwiński, Startek (90+3 Cybulski) – Wawrzyniak.
Górnik: Jarosiński- Sawicki, Tyktor, D. Michalak, Krzymiński (46 Surmaj) – Radziemski, Oświęcimka, Rytko (63 Uszczyk), Morawski, Migalski – Orłowski.
Radosław Radczak