https://db2010.pl Tygodnik DB2010 GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Klęska nad morzem

Piłkarski Górnik Wałbrzych przegrał w Kołobrzegu z miejscową Kotwicą aż 0:4. Od 55 min. „biało – niebiescy” musieli grać w osłabieniu, po czerwonej kartce dla Dariusza Michalaka. Była to już jedenasta porażka wałbrzyszan w II lidze i sytuacja w tabeli jest coraz gorsza, bo wałbrzyszanie nie zdobywają punktów, a rywale uciekają.
SONY DSC
W 7 min. po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, powstało zamieszanie w polu karnym Kotwicy, najwyżej wyskoczył Marcin Folc, którego uderzenie z linii bramkowej wybił Patryk Skórecki. Cztery minuty później po dośrodkowaniu Konrada Mularczyka z lewej strony, z 5 m Krzysztof Biegański pokonał Patryka Janiczaka, który w tym meczu zastąpił w bramce Górnika Damiana Jaroszewskiego. W 15 min., po kolejnej centrze Mularczyka, z pierwszej piłki kopnął Skórecki, ale bardzo dobrą interwencją popisał się bramkarz gości. Sześć minut później, po serii błędów defensorów Górnika, najpierw Jakub Poznański strzałem głową trafił w poprzeczkę, potem jeden z piłkarzy gospodarzy trafił w słupek, następnie huknięcie Tomasza Rydzaka zza pola karnego zostało zablokowane i na końcu strzelił Biegański – również sprzed „szesnastki” – ale znów świetnie obronił Janiczak. W 36 min. po raz kolejny bardzo dobrze zachował się golkiper Górnika, który z ogromnym trudem przeniósł futbolówkę nad poprzeczką po główce Pawła Szutenberga. Dwie minuty później, po kilku skutecznych interwencjach obrońców biało – niebieskich, Biegański zdołał ich w końcu oszukać i strzałem z 15 m zdobył swoją drugą bramkę w tym meczu.
Górnik rozpoczął drugą połowę bardzo odważnie, przeważał, ale tylko przez pierwsze 10 minut, ponieważ w 55 min. Dariusz Michalak ostrym wślizgiem sfaulował Skóreckiego, za co otrzymał czerwoną kartkę i musiał opuścić boisko. Siedem minut później, po podaniu od Rydzaka, Skórecki zszedł z lewej strony boiska do środka i oddał płaski strzał, ale minimalnie obok bramki. W 65 min. Kacper Chruściński podał do niepilnowanego Patryka Pietrasa, ale ten głową strzelił tuż obok słupka. Dziewięć minut później, po zamieszaniu w polu karnym Górnika, do piłki dopadł Pietras, ale minimalnie chybił. W 88 min. po indywidualnej akcji, Pietras ograł dwóch obrońców i płaskim uderzeniem podwyższył wynik spotkania. Chwilę później Maciej Ropiejko podał do Krzysztofa Bułki, a ten huknięciem ustalił wynik spotkania na 4:0 dla Kotwicy.
Górnik Wałbrzych nadal zajmuje ostatnie miejsce w tabeli II ligi i traci aż 11 punktów do bezpiecznego miejsca. Następny mecz z udziałem „biało – niebieskich” odbędzie się w sobotę, 25 października o godz. 14.00, gdzie w wałbrzyszanie zagrają u siebie z Puszczą Niepołomice.
(Radek)
 
Kotwica Kołobrzeg – Górnik Wałbrzych 4:0 (2:0)
 
Bramki: 1:0 Biegański (11), 2:0 Biegański (38), 3:0 Pietras (88), 4:0 Bułka (90). Czerwona kartka: D. Michalak (55, za brutalny faul). Żółte kartki: Biegański, Pietras, Danilczyk, Ropiejko, Mularczyk, Duwe oraz Folc, Surmaj, Sawicki i Moszyk. Sędziował: Karol Rudziński (Olsztyn).
 
Kotwica: Kamola – Chruściński, Poznański, Szutenberg, Cebulski – Rydzak (82 Bułka), Danilczyk, Pietras, Mularczyk (90 Korczyński), Skórecki (90 Duwe) – Biegański (77 Ropiejko).
 
Górnik: Janiczak – D. Michalak, Tyktor, Wepa, Sawicki – Mańkowski (82 Krzymiński), Moszyk, G. Michalak, Oświęcimka, Migalski (58 Surmaj) – Folc (58 Śmiałowski).
 
Wyniki innych spotkań:
 

  • Zagłębie Sosnowiec – Wisła Puławy 1:1
  • Stal Stalowa Wola – Puszcza Niepołomice 2:0
  • Okocimski Brzesko- Nadwiślan Góra 2:2
  • Legionovia Legionowo – Siarka Tarnobrzeg 0:1
  • MKS Kluczbork – Znicz Pruszków1:1
  • Stal Mielec – Energetyk ROW Rybnik 1:0.

REKLAMA

Kliknij tutaj