https://db2010.pl Tygodnik DB2010 GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Nieudany debiut Cyraka

Piłkarze Górnika Wałbrzych przegrali w Stalowej Woli ze Stalą 1:3. Był to pierwszy mecz, w którym jedynego dolnośląskiego drugoligowca poprowadził nowy trener Jerzy Cyrak. Dla wałbrzyszan była to już siódma porażka wałbrzyszan w tym sezonie i czwarte spotkanie z rzędu, w którym nasz zespół stracił 3 gole.

SONY DSC
 
Po pauzie za czerwoną kartkę do składu Górnika wrócił Mateusz Sawicki, a w meczowej osiemnastce, z powodu kontuzji, zabrakło Adriana Moszyka, Marcina Folca.
A mecz w Stalowej Woli rozpoczął się dla Górnika wyśmienicie.  W 13 min., po faulu jednego z obrońców Stali w polu karnym, sędzia podyktował rzut karny, który wykorzystał Marcin Orłowski. Choć bramkarz wyczuł intencję napastnika gości, to strzał był zbyt precyzyjny, by go obronić. Pięć minut później, po strzale głową Michała Czarnego, błąd popełnił Damian Jaroszewski i gospodarze wyrównali. W 28 min. Paweł Giel po niezłej akcji prawą stroną boiska uderzył na bramkę Górnika, ale bardzo pewnie z bramki wyszedł Jaroszewski i wybił piłkę na rzut rożny. Chwilę później, po zamieszaniu w polu, karnym głową zdobył bramkę Łukasz Sekulski, strzelając z najbliższej odległości. W 39 min. bardzo groźnie z dalszej odległości strzelił Kamil Mańkowski i z największym trudem obronił Tomasz Wietecha. Trzy minuty później po bardzo dobrym dośrodkowaniu drugą bramkę zdobył Czarny, uderzając głową nie do obrony. Jeszcze przed przerwą niewidocznego Grzegorza Michalaka zastąpił Jan Rytko.
W 51 min. Dawid Pigan po indywidualnej akcji zszedł do środka i uderzył groźnie na bramkę Jaroszewskiego, ale minimalnie niecelnie. Siedem minut później, po centrze z prawej strony, po długim rogu strzał oddał Giel, ale piłka poturlała się obok słupka. W 61 min. w świetnej sytuacji znalazł się niedawno wprowadzony na boisko Michał Oświęcimka, ale jego uderzenie w ostatniej chwili zablokował jeden z obrońców gospodarzy. Dziewięć minut później bardzo blisko podwyższenia wyniku była Stal, lecz jeden z piłkarzy nie trafił światło bramki. Jeszcze przed końcem kontaktową bramkę mógł zdobyć Oświęcimka, ale strzelił za lekko, żeby pokonać Wietechę.
Górnik, z zaledwie jednym punktem, po ośmiu kolejkach zajmuje ostatnie miejsce w II lidze. Następny mecz „biało – niebiescy” zagra u siebie w sobotę, 20 września o godz. 16.00 ze Zniczem Pruszków.
(Radek)
 
Stal Stalowa Wola – Górnik Wałbrzych 3:1 (3:1)
 
Bramki: 0:1 Orłowski (14 – k), 1:1 Czarny (18), 2:1 Sekulski (28), 3:1 Czarny (42). Żółte kartki: Wietecha, Giel oraz Sawicki. Sędziował: Piotr Lasyk (Bytom). Widzów: 600.
 
Stal: Wietecha – Czarny, Wrona, Bogacz, Kantor – Pigan (88 Kloc), Mikołajczak (72 Michałek), Giel (77 Kałat), Argasiński, Płonka (67 Łanucha) – Sekulski.
 
Górnik: Jaroszewski – D. Michalak, Tyktor, Orzech, Sawicki – Mańkowski, Wepa, Szepeta (58 Oświęcimka), G. Michalak (45 Rytko), Krzymiński (62 Migalski) – Orłowski.
 

REKLAMA

Kliknij tutaj