Koszykarze Górnika Trans.eu Wałbrzych wygrali czwarty mecz z rzędu w grupie D II ligi. Tym razem we własnej hali pokonali Sokoła Międzychód 65:61 i mają komplet punktów po 4 kolejkach.

Spotkanie zaczęło się znakomicie dla biało-niebieskich, ponieważ po niecałych pięciu mitach gry prowadzili 14:3,a sześć punktów w tym czasie zdobył Piotr Niedźwiedzki. W ciągu następnych pięciu minut goście raz trafili za dwa i raz zza linii 6,75 m i po 10 minutach było 14:8. Druga kwarta była zdecydowanie bardziej efektowna w wykonaniu obu ekip. Zaczęło się od celnego rzutu Marcina Wróbla, lecz potem goście z Międzychodu zmniejszyli stratę do 2 oczek. Potem popularny „Niedźwiedź” popisał się celnym wsadem, ale Jakub Nowak odpowiedział rzutem za 3 punkty i gospodarze prowadzili tylko 18:17. Następnie podopieczni Arkadiusza Chlebdy ruszyli do ataku, a w samej końcówce przebieg spotkania wyrównał się i po pierwszej połowie na tablicy widniał wynik 36:28.
W przerwie szkoleniowiec wałbrzyszan wpuścił na parkiet Marcina Wróbla, Rafała Niesobskiego i Rafała Glapińskiego. Były to bardzo dobre zmiany, ponieważ ci zawodnicy byli bardzo skuteczni i po około 4 minutach powiększyli przewagę do 14 oczek. Jednak goście zaczęli odrabiać straty, zmniejszając dystans do 4 pkt. i na 10 minut przed końcem Górnik prowadził tylko 50:46. Na początku ostatniej ćwiartki Sokół przegrywał już tylko 2 punktami, ale potem gospodarze znów podwyższyli przewagę do 10 oczek i już było wiadomo, że wygrają to spotkanie. W końcówce kontrolowali przebieg spotkania i ostatecznie wygrali 65:61.
W następnej kolejce Górnik Trans.eu zagra w Rawiczu z Rawią Rawag. Spotkanie zostanie rozegrane w sobotę, 22 października o godz. 17:30.
Górnik Trans.eu Wałbrzych – Sokół Międzychód 65:61 (14:8, 22:20, 14:18, 15:15)
Górnik Trans.eu: Wróbel 18, Niedźwiedzki 17, Niesobski 10, Glapiński 9, Bochenkiewicz 4, Kozak 3, Piros 2, Ratajczak 2, Frankiewicz 0, Durski 0, Jeziorowski 0.
Sokół: Kwiatkowski 15, A. Chodkiewicz 13, Adamski 12, Kalinowski 10, Nowak 9, Zawadzki 0, Smarzy 0, M. Chodkiewicz 0, Wejman 0.
Radosław Radczak