Siatkarze Victorii PWSZ Wałbrzych przegrali w Nysie z miejscową AZS Stalą 1:3. Przez to mogą spaść na 12. miejsce w tabeli I ligi.

Victoria PWSZ rozpoczęła mecz w Nysie w składzie: Lipiński, Rutecki, Szczygielski, Smolarczyk, Macek, Filipiak oraz Mierzejewski jako libero. Początek należał do gości, którzy przed pierwszą przerwą techniczną prowadzili 7:6. Niestety, po niej stracili 4 punkty z rzędu i mieli 3 oczka straty. Jednak potem wałbrzyszanie zabrali się za odrabianie strat, wyszli na prowadzenie 14:12 i prowadzili aż do końcówki. W niej mieli jeszcze punkt przewagi przy stanie 22:21, ale po bardzo zaciętej grye przegrali 25:27. W drugim secie podopieczni Krzysztofa Janczaka przegrywali do drugiej pauzy technicznej, mając przez chwilę nawet 4 oczka straty. Ale potem przejęli inicjatywę, wyszli na prowadzenie, nie oddając go do końca seta, wygrywając 25:23. Trzecia odsłona była najgorsza w wykonaniu zespołu z Wałbrzycha, który ani razu nie wyszedł na prowadzenie, nawet nie był w stanie wyrównać wyniku, grając bardzo źle w ataku i popełniając mnóstwo szkolnych błędów. Konsekwencją słabej postawy była porażka 17:25. Za to czwarta partia była bardzo wyrównana. Wynik praktycznie cały czas oscylował wokół remisu, choć częściej na prowadzeniu byli goście. Niestety, znów nie wykorzystali swojej szansy na tie-breaka, źle rozgrywając końcówkę przy remisie 23:23. Gospodarze wygrali ostatnią odsłonę 25:23 i cały mecz 3:1.
W następnej kolejce wałbrzyszanie zagrają we własnej hali z Ślepskiem Suwałki. Mecz odbędzie się w środę, 20 stycznia, o godz. 17:00.
Radosław Radczak