Przedszkole Miejskie w Mieroszowie obchodzi w roku 2026 jubileusz – za placówką 80 lat służby lokalnej społeczności w opiece i wychowaniu kolejnych pokoleń młodych ludzi.
Historia przedszkola zaczyna się po II wojnie światowej. Powstaje miejskie przedszkole w budynku przy ul. Dolnej, utworzone przy Wydziale Oświaty w Wałbrzychu. Jednak rozmiary przedszkola okazują się za małe, dlatego Mieroszowskie Zakłady Lniarskie otworzyły przedszkole przyzakładowe w budynku przy ul. Mickiewicza (obecnie przychodnia zdrowia). Początkowo do przedszkola uczęszczało 25 dzieci, a zatrudnione były cztery osoby: kierowniczka, przedszkolanka, kucharka i woźna. Potrzeby lokalnej społeczności jednak rosły i rodzice coraz chętniej oddawali dzieci do przedszkola. Już w roku 1947 przedszkole połączone ze żłobkiem mieściło się w budynku przy ul. Wolności. W kolejnym roku przedszkole składało się z dwóch oddziałów. Jak wynika z kronik przedszkolnych, ówczesna kierowniczka Janina Matuszewska, dbała o poziom pracy dydaktyczno-wychowawczej, estetykę oraz wyposażenie sal i kącików zainteresowań. Zwracała szczególną uwagę na prowadzenie zajęć na świeżym powietrzu, w zimie nie brakowało saneczkowania i jazdy na nartach, które to zajęcia prowadziła ze starszymi przedszkolakami sama kierowniczka. W tym okresie przedszkole zyskało miano wzorcowego, było odwiedzane przez przedszkolanki z okolicy w celu „wizyt doświadczalnych”.
Lata czterdzieste kończą się przeniesieniem przedszkola do budynku po byłym sądzie przy ul. Żeromskiego – liczba dzieci powiększyła się, a budynek przy ul. Wolności stał się za ciasny. Zwiększona została liczba oddziałów i osób zatrudnionych. Teraz przedszkole miało zaplecze sanitarne i większe pomieszczenia, urządzone i dostosowane do potrzeb dzieci. Przedszkolanki wraz z kierowniczką stworzyły Zespół Pieśni i Tańca, który występował dla mieszkańców Mieroszowa i okolic.
Lata 50-te upływają na spokojnej pracy z dziećmi, urozmaicanej współpracą z lokalnymi instytucjami (Wojsko Polskie, zakłady lniarskie, koło sportowe, Zarząd Koła Ligi Kobiet). Dzieci brały udział w licznych uroczystościach, przedstawieniach, wycieczkach, ogniskach, (np. wycieczka do Zagórza Śląskiego, na kulig do Chełmska Śląskiego). W dniu kobiet i dniu matki dzieci odwiedzały mamy w zakładzie pracy (zakłady lniarskie). W lutym 1958r. w przedszkolu wybuchł pożar, na szczęście nikomu nic się nie stało, a spłonęło tylko wyposażenie kancelarii przedszkola. Kilkakrotnie zmieniały się kierowniczki przedszkola, a personel dokształcał się w liceum pedagogicznym.
Z zapisów w kronice z lat 60-tych wynika, że przedszkole rozwijało się: liczba dzieci wynosiła 160, zatrudniane były nowe osoby na stanowiska pedagogiczne i pomocnicze. Powstał plac zabaw (1962 r.) i ogród przedszkolny (1964 r.) Nastąpiła wymiana pieców węglowych na centralne ogrzewanie (rok 1963). Prowadzona była hodowla trzody chlewnej, a w pomieszczeniu piwnicznym działała pralnia. Przedszkole nawiązało współpracę z przedszkolem w Czechosłowacji, a Międzynarodowy Dzień Dziecka obchodzony był na „leśnej polanie”, dokąd dzieci jeździły dwoma autokarami.
Niestety, kolejne lata to białe karty historii, gdyż kroniki z lat 70-tych i 80-tych zaginęły, co jest wielką stratą dla miłośników przeszłości. Wiadomo, że kierowniczką przedszkola do roku 1978 była Stanisława Olkiewicz. W latach 1979 – 1988 dyrektorem była Anna Węgierska, w latach 1988 – 1993 Krystyna Gerlach.
W latach 90-tych przedszkole znowu znajduje się w obliczu wielkiej zmiany. Zostało przeniesione na ul. Wolności 27 (1991 r.) i dostało oficjalną nazwę „Przedszkole Miejskie w Mieroszowie” (1993 r.). Oprócz grup przedszkolnych, działał również oddział żłobkowy. Połączenie obu instytucji wymusiła sytuacja finansowa gminy. Przeprowadzka odbywała się siłami personelu obu placówek – sprzęty i meble przewożone były traktorami, sale zostały naprędce pomalowane i przystosowane dla potrzeb dzieci przedszkolnych w ciągu miesiąca.
Do dziś siedzibą przedszkola jest budynek dawnej tkalni „Helda”, wpisany do rejestru zabytków w latach 80-tych. Powstał w I połowie XVIII wieku, potem wielokrotnie był przebudowywany i rozbudowywany. Zachowały się pierwotne sklepienia, portale i obramowania okienne, witraże, kute kraty w oknach, piękna balustrada kamiennych schodów i ciekawa płaskorzeźba nad wejściem głównym, przedstawiająca konia w kieracie.
Alicja Koralewicz
