https://db2010.pl GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Mieszkańcy nie chcą asfaltu na Wzgórzu Gedymina

Rada Miejska Szczawna – Zdroju zabezpieczyła w budżecie uzdrowiskowej gminy ponad 2 mln złotych na budowę ścieżki rowerowej na Wzgórze Gedymina. Rajcy zadecydowali także, że droga ma być asfaltowa, co oburzyło wielu mieszkańców oraz kuracjuszy i turystów odwiedzających miasto.

Ścieżka w Szczawnie – Zdroju zostanie zbudowana w ramach zadania „Budowa dróg rowerowych, ciągów pieszo-rowerowych, pasów ruchu dla rowerów oraz wyznaczenie toru i kierunku ruchu roweru wraz z infrastrukturą towarzyszącą, łączących centrum Wałbrzycha z pozostałymi dzielnicami oraz Szczawnem-Zdrój na rzecz rozwoju zrównoważonej mobilności mieszkańców Aglomeracji Wałbrzyskiej”. Gmina Wałbrzych już realizuje projekt budowy ścieżki rowerowej wzdłuż obwodnicy.

– Przedmiotem zamówienia jest wykonanie robót budowlanych związanych z rozbudową i przebudową drogi krajowej nr 35 (km 0+000÷5+500), wraz z niezbędną infrastrukturą (odcinki 1-8) na terenach należących do Uzdrowiskowej Gminy Miejskiej Szczawno-Zdrój, Skarbu Państwa, których zarządcą jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad oraz Gmina Wałbrzych. (…) Trochę głębsze wejście (ok. 190 m od krawędzi jezdni) w działkę należącą do Gminy Szczawno- Zdrój nastąpi w obrębie kładki na Piaskową Górę, co wyraźnie widać na koncepcji przebiegu, a wynika jedynie z ukształtowania terenu i potrzeby zachowania odpowiednich parametrów technicznych. Dodatkowo, w ramach wałbrzyskiej inwestycji, zostało przygotowane skrzyżowanie dróg dla rowerów w obrębie najwyższego punktu przebiegu „Europejki”, do którego Gmina Szczawno-Zdrój chce dołączyć się z własną inwestycją, która ma połączyć Wzgórze Gedymina z tzw. ścieżką obwodnicową. Niestety nie znam w tym względzie zamiarów Gminy Szczawno-Zdrój, nie widziałem też dokumentacji związanej z tym zadaniem, więc nie udzielę odpowiedzi, którędy będzie przebiegać i w jakiej technologii zostanie wykonana droga dla rowerów na terenie Szczawna-Zdroju – odpowiedział Oficer Rowerowy Wałbrzycha Mateusz Kaszubski na pytania Grzegorza Waszczaka, moderatora Forum Mieszkańców Uzdrowiska Szczawno-Zdrój.

To właśnie na Forum Mieszkańców Uzdrowiska Szczawno-Zdrój na Facebooku rozgorzała dyskusja na temat asfaltowej ścieżki na Wzgórze Gedymina. Zdecydowana większość uczestników dyskusji, wśród który są nie tylko mieszkańcy Szczawna – Zdroju, jest przeciwko asfaltowi w tym miejscu.

– To jest tak głupi pomysł, że chyba nie może to być prawdą – napisała Barbara Nowak-Obelinda, historyk sztuki, która do września 2021 r. pełniła funkcję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

– Byłam na Komisji Obywatelskiej, na której omawiana była sprawa drogi do wieży. Niestety, radni i zastępca burmistrza piali z zachwytu nad nową asfaltową nawierzchnią, umożliwiającą rowerzystom, rolkarzom, niepełnosprawnym na dojazd do wieży. Nikt nie rozumiał strat dla środowiska. Była też podnoszona sprawa meleksu i tu dominował sprzeciw, ponieważ na ścieżce pieszo-rowerowej taki meleks nie może się poruszać. Jednym z argumentów na Komisji Obywatelskiej za nawierzchnią asfaltową na drodze do wieży była sprawa bezpieczeństwa. Uważam, że będzie dokładnie odwrotnie. Już widzę oczami wyobraźni pędzących po asfalcie rowerzystów, nie liczących się z tym, że spacerują tam ludzie, biegają dzieci, chodzą psy na długich smyczach. A na takim spadku można rozwinąć niezłą prędkość – napisała Pani Dagna.

– Fatalny to byłby pomysł. Kiedy realizowaliśmy masowe akcje sprzątania wzgórza, bardzo nam zależało na tym, aby to miejsce służyło dobrze turystom i mieszkańcom. I dobrze, że jest wieża, i otoczenie stawu jest piękne. I starczy. Bo chcieliśmy, aby to było w zgodzie z naturą. Aby to był nadal kompleks leśny. Bez asfaltu, betonu, parkingów, etc. – napisał Michał Gnacy, społecznik z Wałbrzycha.

Są też osoby, którym podoba się ta inwestycja.

– Jeżdżę po całej Europie na rowerze i praktycznie wszystkie trasy rowerowe są wyasfaltowane. Moim zdaniem bardzo dobra koncepcja, żeby to zrobić, by taka ścieżka była odporna na zmienne warunki atmosferyczne, jak np. intensywne opady deszczu, które mogą zamienić taką ścieżkę rowerową w rwące koryto rzeki – argumentuje Pan Szymon.

Stanowczo sprzeciwiają się temu rozwiązaniu samorządowcy związani ze Szczawnem.

– Nie asfaltujmy lasu! Nasze uzdrowisko powinno zachować naturalny charakter. Zamiast wymyślać asfaltowe dywany, należy skupić się na otwarciu toalety w sąsiedztwie amfiteatru. Po remoncie wciąż zamknięta. Sprzątajmy i sukcesywnie odnawiajmy nasze miasto i atrakcje, atrakcją nie będzie asfaltowy dywan. Szczawno-Zdrój ma być ogrodem dla nas wszystkich –  z tym hasłem startowałam w minionych wyborach samorządowych i tego nadal trzymam się – mówi Ramona Bukowska, była Przewodnicząca Rady Miejskiej Szczawna – Zdroju i radna Rady Powiatu Wałbrzyskiego.

Szerokim echem odbiła się wypowiedź Burmistrza Szczawna – Zdroju Marka Ćmikiewicza, który w jednym z wywiadów osoby protestujące nazwał hejterami. Przed zamknięciem tego wydania Tygodnika DB 2010 próbowaliśmy skontaktować się z Markiem Ćmikiewiczem, ale nie odbierał telefonu. Na słowa burmistrza uzdrowiskowej gminy zareagował były Przewodniczący Rady Miejskiej Szczawna – Zdroju, a obecnie radny Rady Powiatu Wałbrzyskiego Michał Broda. W apelu przesłanym do redakcji Tygodnika DB 2010 czytamy:

– Szanowny Panie Burmistrzu, zwracam się do Pana w imieniu własnym oraz licznej grupy mieszkańców i przyjaciół Szczawna-Zdroju, którzy z głębokim oburzeniem oraz poczuciem dotkliwej krzywdy przyjęli Pana publiczną wypowiedź medialną dotyczącą planowanej budowy asfaltowej drogi na Wzgórzu Gedymina. Jako osoby, które z racji swoich demokratycznych uprawnień mają pełne prawo – a wręcz obywatelski obowiązek – wyrażać Swoje zdanie na temat przestrzeni wspólnej, nie możemy przejść obojętnie wobec słów, które uderzają w podstawy dialogu społecznego i szacunku dla obywateli. Pragnę przypomnieć sformułowania, które tak głęboko dotknęły naszą lokalną społeczność:

„Burmistrz Ćmikiewicz zaznacza, że awantura o ścieżkę to wynik hejtu grupy hejterów działających w Szczawnie-Zdroju.”

Sprowadzanie merytorycznej troski o ekologię, unikalny mikroklimat oraz krajobraz uzdrowiska do poziomu bezmyślnego „hejtu”, a osób zaangażowanych do miana „grupy hejterów”, uważam za niedopuszczalną próbę zmarginalizowania głosu społecznego. W demokratycznym państwie prawa wolność ekspresji, prawo do zgłaszania sprzeciwu wobec nietrafionych inwestycji oraz otwarty dyskurs stanowią fundament funkcjonowania samorządu. Nazywanie Mieszkańców miasta hejterami to zdecydowane przekroczenie standardów wykonywania mandatu, jaki uzyskał Pan ich głosami. Wyrażany przez nas sprzeciw nie wynika ze złej woli, lecz z głębokiej troski o dziedzictwo naturalne, którego jesteśmy strażnikami.

Pragnę z całą stanowczością podkreślić, że Wzgórze Gedymina to przestrzeń o znaczeniu wykraczającym daleko poza granice administracyjne samego Szczawna-Zdroju. Jest to kluczowy punkt rekreacyjny, przyrodniczy i turystyczny, z którego uroków codziennie korzystają tysiące osób poszukujących ucieczki od miejskiego zgiełku. Wprowadzenie w to unikalne miejsce nawierzchni asfaltowej uważam za poważny błąd z następujących powodów:

– Zachowanie unikalnego krajobrazu i charakteru uzdrowiska: Szczawno-Zdrój oraz otaczające je tereny słyną z malowniczych, zielonych obszarów. Obecna szutrowa ścieżka doskonale współgra z leśno-parkowym otoczeniem, nie zaburzając jego naturalnej estetyki.

– Pełna funkcjonalność i dostępność: szutrowa nawierzchnia w obecnym kształcie w zupełności zaspokaja potrzeby wszystkich odwiedzających. Bez najmniejszych przeszkód i w bezpieczny sposób korzystają z niej rodziny z dziećmi w wózkach, spacerowicze, seniorzy oraz rowerzyści. Zastąpienie jej asfaltem w żaden sposób nie podniesie komfortu, a bezpowrotnie zniszczy naturalną strukturę tego miejsca.

– Ochrona ekosystemu i pomników przyrody: Wzgórze Gedymina to dom dla wielu cennych okazów flory, w tym pomników przyrody. Pokrycie traktów leśnych nieprzepuszczalnym asfaltem drastycznie zaburza naturalną retencję wody, przyspieszając suszę hydrologiczną w lasach. W dobie kryzysu klimatycznego zadaniem samorządu powinno być unikanie bezrefleksyjnego betonowania terenów zielonych.

Zwracam się do Pana z apelem o wycofanie się z tych krzywdzących sformułowań, przeproszenie dotkniętych nimi mieszkańców oraz podjęcie rzetelnego, partnerskiego dialogu. Oczekuję, że głos społeczności zacznie być traktowany przez władze miasta jako wyraz dojrzałości obywatelskiej, a nie jako przeszkoda o charakterze administracyjnym.

Wierzę, że dobro Wzgórza Gedymina oraz szacunek dla ludzi, którzy tworzą to miejsce, skłonią Pana do ponownej analizy tej decyzji i rezygnacji z planów, które niszczą naturalne piękno naszego regionu.

Osobny, lecz niemniej stanowczy apel kieruję do Radnych Rady Miejskiej Szczawna-Zdroju. To Państwo, jako reprezentanci lokalnej społecznośći, składaliście ślubowanie, zobowiązując się do rzetelnej i sumiennej pracy dla dobra miasta i jego mieszkańców. Radny to nie bezkrytyczny wykonawca woli urzędu, lecz przede wszystkim rzecznik praw i głosu ludzi, którzy powierzyli mu swój mandat. W tym kluczowym momencie wzywam Państwa do jednoznacznego stanięcia po stronie zaniepokojonych mieszkańców i obrony unikalnego, uzdrowiskowego charakteru Wzgórza Gedymina. Apeluję, aby nie dawali Państwo przyzwolenia na urzędniczą butę, arogancję i arbitralne decyzje, które zapadają wbrew woli społecznej i z jawnym lekceważeniem argumentów przyrodniczych. Prawdziwa mądrość samorządowa leży w odwadze do wsłuchania się w głos wspólnoty, a nie w ślepym popieraniu projektów niszczących to, co w naszym regionie najcenniejsze. Liczę na Państwa niezależność, merytoryczną refleksję i odwagę w obronie demokracji lokalnej – napisał Michał Broda.

Robert Radczak

REKLAMA

REKLAMA

Archiwalne posty