https://db2010.pl GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Dziki na drodze do ekstraklasy

Górnik Wałbrzych w finale play off I ligi koszykarzy zagra o awans do ekstraklasy z Dzikami Warszawa. Pierwsze spotkanie 13 maja o godz. 19.00 w Wałbrzychu.

Koszykarze Górnika Wałbrzych, po dwóch pewnych zwycięstwach we własnej hali, jechali do Starogardu Gdańskiego by w 3 meczu półfinału zapewnić sobie awans. Gospodarze robili wszystko, by przedłużyć swoje szanse na udział w finale, ale kluczowy dla losów sobotniego meczu i całej rywalizacji okazał się początek 3 kwarty. Górnik zdołał w tym czasie zbudować przewagę na poziomie kilkunastu punktów, co pozwoliło kontrolować grę i wynik. Zryw Kociewskich Diabłów w końcówce IV ćwiartki sprawił, że na 20 sekund przed syreną kończąca podstawowy czas gry wałbrzyszanie prowadzili zaledwie 88:85, ale niecelna trójka Damiana Janiaka i pewnie egzekwowane rzuty wolne przez Arinze Chidoma dały gościom zwycięstwo 92:85.

– W Starogardzie Gdański zawsze gra się trudno. Po I połowie prowadziliśmy 5 punktami i w III kwarcie, tak jak w poprzednich meczach tej serii, powiększyliśmy przewagę i choć przeciwnik gonił wynik, to nie pozwoliliśmy odebrać sobie zwycięstwa i awansu do finału – powiedział po spotkaniu obrońca Górnika Bartosz Majewski.

– Po pierwsze wielkie gratulacje i podziękowania należą się naszym kibicom, którzy licznie stawili się w Starogardzie Gdańskim. Czuliśmy ich wsparcie, a atmosfera tego meczu była godna nie tylko półfinału, ale także finału. Wielkie słowa uznania należą się mojej drużynie, która wykazała się dużą odpornością i zrealizowała postawione przed nią zadanie – dodał trener wałbrzyszan Marcin Radomski.

Wałbrzyszanie w niedzielę poznali finałowego rywala, ponieważ Dziki Warszawa zdołały w czwartym meczu pokonać w Radomiu ekipę Hydrotrucka.

Dla Górnika jest to trzeci finał z rzędu. Dwa lata temu dwukrotni mistrzowie Polski musieli uznać wyższość Czarnych Słupsk, a rok temu Sokoła Łańcut. W tym roku to Górnik jest faworytem finałowej rozgrywki, a oczekiwania w Wałbrzychu są ogromne.

– Naszym celem jest zwycięstwo i awans dla siebie, dla naszych rodzin, kibiców i miasta. Presja, którą odczuwany nie jest paraliżująca, tylko motywująca – zapewnia Bartosz Majewski.

Trener Marcin Radomski także nie boi się presji ciążącej na nim i jego drużynie.

– Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, bo co chwilę ktoś nam o tym przypomina. Patrzymy jednak na korzyści wynikające z pierwszego miejsca po sezonie zasadniczym: już w sobotę we własnej hali rozpoczynamy walkę o awans do ekstraklasy i gorąco zapraszam kibiców na oba mecze w Wałbrzychu.

Mecze finałowe rozpoczną się 13 maja dwumeczem w Wałbrzychu (w sobotę i niedzielę mecze rozpoczną się o godz. 19.00), a 20 i 21 maja rywalizacja przeniesie się do hali przeciwnika. Do ekstraklasy awansuje zwycięzca 3 spotkań, którego poznamy najpóźniej 24 maja.

SKS Starogard Gdański – Górnik Wałbrzych 85:92 (22:23, 22:26, 18:22, 23:21)

SKS: Janiak 15, Venzant 15, Czerlonko 14, Małgorzaciak 10, Motylewski 9, Burczyk 8, Życzkowski 5, Lis 4, Perzanowski 3, Ziółkowski 2.

Górnik: Chidom 28, Niedźwiedzki 17, Sitnik 14, Majewski 9, Walski 9, Majewski 8, Kordalski 4, Durski 3, Kruszczyński 0, Ratajczak 0.

(RED)

REKLAMA

REKLAMA

Archiwalne posty