https://db2010.pl Tygodnik DB2010 GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Czy w Gminie Mieroszów powstanie Rodzinny Park Rekreacji?

Utworzenie najciekawszego w regionie Rodzinnego Parku Rekreacji zaproponowały Gminie Mieroszów Kopalnie Surowców Skalnych w Bartnicy. Obiekt miałby powstać w ramach rekultywacji terenu, po zakończeniu wydobycia w należącej do KSS Bartnica Kopalni Melafiru w Rybnicy Leśnej.

Opracowany przez architektów projekt Rodzinnego Parku Rekreacji przewiduje wiele, całorocznych atrakcji, m.in. budowę w Rybnicy Leśnej basenów, zjeżdżalni, torów pontonowych, centrum nurkowego, ścianek wspinaczkowych, skateparków, tyrolek, stoków rowerowych, stoków narciarskich, tras biegowych, lodowiska, torów saneczkowych. Dodatkowo na terenie parku zaplanowano utworzenie ośrodków edukacyjnych: geologicznego (złoże melafiru w Rybnicy Leśnej jest cennym geostanowiskiem) oraz ekologicznego, gdzie można będzie z bliska zobaczyć m.in. możliwości przekształcania terenów poprzemysłowych.

Radni nie są przekonani

Z inicjatywą utworzenia Rodzinnego Parku Rekreacji, który byłby atrakcją na miarę Europy, wpłynął na rozwój turystyki w regionie i zapewniał wpływy do budżetu gminy, wystąpiła do samorządu Mieroszowa spółka Kopalnie Surowców Skalnych w Bartnicy. Inwestycja miałaby powstać w miejscu, które dodatkowo podniosłoby atrakcyjność przedsięwzięcia: na terenie obecnej Kopalni Melafiru w Rybnicy Leśnej, w ramach jej rekultywacji, po zakończeniu wydobycia, czyli w 2047 roku. W związku z tym KSS Bartnica zwróciła się do samorządu Mieroszowa o wprowadzenie zmian w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Dlaczego już teraz, skoro park ma powstać za 25 lat?

– Termin jest odległy, ale część prac zostałaby wykonana etapami dużo wcześniej. Chodzi m.in. o budowę parkingów, czy niezbędne dla inwestycji formowanie terenu wydobycia tak, aby po zakończeniu eksploatacji był on gotowy na utworzenie tam zbiorników wodnych, czy stoków narciarskich – wyjaśnia Jakub Madej, prezes Kopalń Surowców Skalnych w Bartnicy.

Radni Mieroszowa podczas jednej z ostatnich sesji odrzucili jednak projekt uchwały, który przewidywał przystąpienie do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, umożliwiającego realizację Rodzinnego Parku Rekreacji w Rybnicy Leśnej. Radni mieli bowiem wątpliwości, czy projekt parku nie jest jedynie „przykrywką” dla planów KSS Bartnica, dotyczących poszerzenia obszaru wydobycia, poza tereny przewidziane koncesją obowiązującą do 2047 r. Formowanie terenu pod przyszłe stoki, czy zbiorniki wodne, rzeczywiście wiąże się bowiem z powiększeniem obszaru, gdzie obecnie wydobywany jest melafir w Rybnicy Leśnej.

– To niewątpliwie najbardziej urokliwy zakątek Sudetów Środkowych. Coraz lepiej rozwija się tu turystyka piesza. Poszerzenie wyrobiska kopalni zawęzi teren szlaków turystycznych, a przecież zależy nam, aby przyjeżdżało do nas jak najwięcej turystów. Dla mnie, po zakończeniu wydobycia, teren kopalni powinien być zostawiony sam sobie, bez sztucznego kształtowania, zalesiania, odtwarzania. Pozostawione wyrobisko będzie samo w sobie stanowić bowiem atrakcję turystyczną – mówiła podczas sesji Violetta Kopka, Przewodnicząca Rady Miejskiej Mieroszowa, głosując przeciw projektowi uchwały.

Wśród radnych pojawiły się też obawy, czy poszerzając obszar wydobycia, KSS Bartnica nie naruszy grani gór Bukowiec i Graniczna. Radni mieli też inne wątpliwości.

– Musimy zadać sobie pytanie: czy chcemy teren obok Andrzejówki zamienić w park rozrywki, gdzie będą zjeżdżać setki aut i ludzi? Czy chcemy tego hałasu, rejwachu? Taki park rozrywki niesie ze sobą wiele niedogodności, a jakie obecnie korzyści dla gminy? Przecież wpływy do budżetu od kopalni i tak będą zapewnione przez 25 najbliższych lat – mówił radny Mariusz Mync.

Jednak nie wszyscy radni byli przeciwko.

 – Do mnie trafiają argumenty KSS Bartnica, że aby zbudować w przyszłości w gminie centrum rekreacji, trzeba już dziś zacząć kształtować teren pod stoki narciarskie, czy zbiorniki wodne. Prawda jest taka, że jakiejkolwiek inwestycji się nie planuje, zawsze jest jakiś koszt, który trzeba ponieść. Wszystkim się nie dogodzi. Kopalnia, po zakończeniu wydobycia w Rybnicy Leśnej i tak będzie musiała dokonać rekultywacji tego terenu, bo to wynika z przepisów. Żal byłoby więc z tego nie skorzystać, skoro gmina może mieć w przyszłości atrakcję turystyczną na miarę Polski, a nawet Europy. I to bez ponoszenia przez gminę kosztów. Szkoda, że nie wszyscy to rozumieją. Tak jak nie dostrzegają ile kopalnia robi dobrego dla mieszkańców i regionu – podkreśla radna Kamila Milewska, która głosowała za projektem uchwały.

Bukowiec i Graniczna będą bezpieczne

Prezes KSS Bartnica Jakub Madej zwraca uwagę, że Rodzinny Park Rekreacji nie dość, że wpisuje się w Strategię Rozwoju Gminy Mieroszów na lata 2020-2025, której jednym z punktów jest opracowanie koncepcji produktów turystycznych wyróżniających gminę, to realizacja inwestycji zapewni też wpływy do budżetu Mieroszowa na wiele lat po tym, jak kopalnia przestanie działać.

– Jeśli bowiem rekultywacja terenu pokopalnianego zostanie przeprowadzona w kierunku leśnym, to zalesione tereny będą zwolnione z podatku od nieruchomości. Budżet gminy zostanie więc pozbawiony wpływów z tego miejsca na bardzo długi czas – zaznacza prezes KSS Bartnica i dodaje: – Z ekologicznego punktu widzenia lepsze jest eksploatowanie już otwartych kopalń, niż otwieranie nowych. Duża część złoża melafiru w Rybnicy Leśnej znajduje się pod obecnym zakładem przeróbczym. Przy takim poziomie wydobycia jak obecne, gdzie ze względu na dynamiczny rozwój sieci dróg w Polsce popyt na kruszywa od lat nie spada, za około 3 – 4 lata trzeba będzie rozebrać zakład, by sięgnąć po znajdujące się pod nim złoże. Okoliczni mieszkańcy to odczują, choćby z tego powodu, że złoże pod zakładem znajduje się w pobliżu ich domostw. Tymczasem przy eksploatowanym obecnie złożu są miejsca nie objęte koncesją, z których można wydobywać melafir bez zbliżania się do domów. Dlatego uważamy za lepsze – dla mieszkańców i środowiska – wystąpienie o nową koncesję, która obowiązywałaby również do 2047 roku i umożliwiała eksploatację tych złóż, przy jednoczesnym przygotowywaniu terenu pod Rodzinny Park Rekreacji.

Lesław Kowalczyk – Dyrektor Techniki Górniczej KSS Bartnica zapewnia, że ewentualne powiększenie wyrobiska w Rybnicy Leśnej w żaden sposób nie naruszy grani gór Bukowiec i Granicznej.

– Wydobycie będzie się odbywało poza siedliskami Natura 2000. Dodatkowo zapis w decyzji środowiskowej wydanej przez Burmistrza Mieroszowa, przewiduje zakaz prowadzenia jakichkolwiek prac na obszarze przełęczy, w stronę Sokołowska. I tego absolutnie będziemy się trzymać – mówi dyr. Lesław Kowalczyk.

Korzystają z dobrych praktyk

Nie wiadomo, jak potoczą się dalsze rozmowy KSS Bartnica z samorządem i mieszkańcami Gminy Mieroszów, na temat planów utworzenia Rodzinnego Parku Rekreacji w Rybnicy Leśnej.

– Chcę tylko podkreślić, że nasz pomysł wzorujemy na innych, udanych przykładach zagospodarowania poprzemysłowych terenów w Polsce. Jest ich wiele: m.in. w Zakrzówku koło Krakowa, gdzie dawny kamieniołom wapieni został zalany i przekształcony w ośrodek nurkowania z plażą, dawny kamieniołom Glinka w powiecie żywieckim, który został zamieniony w teren rekreacyjny, oferujący ścianki wspinaczkowe i ścieżki spacerowo – widokowe, czy dawna kopalnia wapieni w Krasiejowie koło Opola, która została przekształcona w Park Dinozaurów, obiekt o charakterze naukowo – rozrywkowym. Przykłady dobrych praktyk można mnożyć. Liczę, że Rodzinny Park Rekreacji w Gminie Mieroszów będzie kiedyś jednym z nich – dodaje prezes KSS Bartnica.

Szukają kompromisu

– Zapewniam, że nasza gmina będzie szukać w tej ważnej sprawie najlepszego kompromisu. KSS Bartnica jest dla nas bezcennym partnerem, nie tylko ze względu na miejsca pracy i wpływające do budżetu podatki, ale możemy też liczyć na wsparcie Kopalń Surowców Skalnych w Bartnicy, jeśli chodzi np. o zapewnienie bezpłatnego kruszywa, czy pomoc finansową na różne cele. Współpraca gminy i KSS Bartnica układa się bardzo dobrze. Jednak teren Gminy Mieroszów, leżący m.in. na obszarze Natura 2000 i pełen parków krajobrazowych, jest wyjątkowo cenny przyrodniczo i z tym się bardzo liczymy. To właśnie troska o środowisko była głównym powodem decyzji radnych. Koncepcja zmiany planu zagospodarowania przestrzennego wzbudziła bowiem niepokój mieszkańców i organizacji ekologicznych. Pojawiły się obawy, że delikatne poszerzenie obszaru wydobycia spowoduje dalsze naruszanie ekosystemu góry Bukowiec. Przedstawiciele KSS Bartnica wyjaśniali podczas sesji, że grań góry nie zostanie naruszona, ale radnych to nie przekonało. Tym bardziej, że chodzi o inwestycję, która ma zostać zrealizowana dopiero za 25 lat. Myślę jednak, że kiedy radni i mieszkańcy otrzymają więcej kompleksowych informacji na temat projektu, to uda się wspólnie z KSS Bartnica wypracować dobre rozwiązanie – mówi Sekretarz Gminy Mieroszów Ewa Kisztelińska.

(EG)

REKLAMA

REKLAMA