https://db2010.pl Tygodnik DB2010 GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

#EnergiaOdNowa: każdy może być eko, czyli segregacja i przetwarzanie odpadów

Śmieci zalewają świat – w tym komunikacie, który niemal codziennie płynie do nas ze środków masowego przekazu, jest nie tylko przestroga, ale i szansa. Eksperci od ochrony środowiska i z innych branż są zgodni: dobry system zagospodarowania odpadów oraz ich przetwarzania może mieć zbawienny wpływ nie tylko na środowisko naturalne, ale także na gospodarkę.

Każdy człowiek produkuje odpady w myśl zasady: tym więcej im jest bogatszy. Dane statystyczne pod tym względem są jednoznaczne: w krajach słabiej rozwiniętych wtórne wykorzystanie surowców jest koniecznością. Na przykład: beczki z blachy falistej w Afryce czy Ameryce Południowej są wykorzystywane jako elementy budowy domów (ściany, dachy), ubrania przekazywane są z pokolenia na pokolenie (a gdy nie nadają się już do noszenia są następnie wykorzystywane jako czyściwo), fragmenty starych opon sprawdzają się jako zawiasy, sprzęt elektroniczny jest naprawiany i służy przez dziesięciolecia, itp. Ale jednocześnie zanieczyszczenie powietrza jest ogromne, zwłaszcza w miastach stężenia drobnych cząstek w powietrzu często przekraczają limity ustanowione przez Światową Organizację Zdrowia. .A w krajach wysoko rozwiniętych, czyli bogatych? Konsumpcyjny styl życia sprawia, że ludzie kupują więcej niż potrzebują żywności, ubrań, przedmiotów codziennego użytku, a wraz z nimi mnóstwo opakowań. W krótkim czasie niezjedzony pokarm oraz niepotrzebne przedmioty lądują na składowiskach odpadów.

Zero waste

W ostatnich latach problemem odpadów komunalnych zajmują się już nie tylko organizacje pozarządowe, ale także samorządy i władze państwowe. Mnożą się inicjatywy ustawodawcze oraz akcje promujące świadomość konsumencką i segregowanie odpadów. A eksperci są zgodni: prawidłowa segregacja odpadów wpływa nie tylko na zmniejszenie ilości składowanych śmieci, ale także na zmniejszenie eksploatacji surowców (np. węgla, ropy naftowej, drewna itp.). Podobnie jest z racjonalnym dokonywaniem zakupów w myśl filozofii zero waste (co można tłumaczyć jako zero odpadów lub zero marnowania): nabywanie odpowiedniej ilości produktów spożywczych i pełne ich wykorzystanie oraz długotrwała eksploatacja rzeczy codziennego użytku połączone z prawidłową segregacją odpadów również dają wymierne korzyści dla obywateli. Między innymi za sprawą obniżonych opłat za gospodarowanie odpadami komunalnym.

Wagę problemu dostrzega Samorząd Województwa Dolnośląskiego, który dofinansowuje inwestycje w tym sektorze. Prawie 20 mln zł z Regionalnego Programu Operacyjnego trafiło do firmy Sanikom (którą współtworzą między innymi gminy z subregionu wałbrzyskiego: Boguszów-Gorce, Mieroszów, Czarny Bór i Stare Bogaczowice) na stworzenie Środkowosudeckiego Regionu Gospodarki Odpadami. A kolejne 10 milionów zł z RPO władze województwa przeznaczyły na stacje przeładunkowe, punkty selektywnej zbiórki odpadów komunalnych oraz sortownię surowców wtórnych.

O tym jak ważne jest segregowanie odpadów świadczy rosnąca liczba firm zajmujących się ich przetwarzaniem i ponownym wykorzystaniem w produkcji. W subregionie wałbrzyskim przykładem jest IMP Comfort ze Świdnicy, która – jako jedna z nielicznych firm na świecie – posiada  zamknięty cykl produkcji wyrobów włókienniczych. W świdnickich zakładach powstają 3 grupy produktów: włókno poliestrowe cięte, włókniny wysoko puszyste oraz włókniny płaskie – wszystko w oparciu o technologie bezodpadowe. Włókna tworzone są z płatków poliestrowych (powstałych ze zużytych butelek, np. po wodzie mineralnej). Jest to ekologiczny proces, w którym płatki są stosowane do produkcji włókien, następnie wykorzystywanych do produkcji włóknin znajdujących zastosowanie m.in. w branży meblarskiej, odzieżowej i samochodowej. Płatki powstałe z butelek są wolne od substancji szkodliwych, co sprawdza laboratorium mieszczące się na terenie zakładu IMP Comfort oraz deklarują wszyscy dostawcy tego surowca.

Spalanie śmieci

W wielu krajach wysoko rozwiniętych problem zagospodarowania odpadów, których nie da się przetworzyć, został powiązany z wytwarzaniem energii elektrycznej i cieplnej. Nowoczesne technologie sprawiają, że spalane w temperaturze 1100⁰ C odpady nie generują szkodliwych substancji do atmosfery oraz przykrych zapachów (są zatrzymywane przez systemy filtrów i unieszkodliwiane), co jest największym problemem dla ludzi żyjących w ich pobliżu. Na przykład w stolicy Austrii Wiedniu, w czterech spalaniach utylizowanych jest około 60 proc. odpadów komunalnych (pozostała część jest poddana recyklingowi), a powstałe po spalaniu odpady wykorzystywana są do produkcji materiałów budowlanych.

– Spalanie śmieci jest naszą przyszłością – podkreśla Jolanta Suława, prezes DZT Service, która zarządza siecią ciepłowni w subregionie wałbrzyskim. – Największą przeszkodą w rozwoju tej technologii zagospodarowania odpadów połączonej z produkcją energii cieplnej i elektrycznej, jest nastawienie mieszkańców. Trzeba w odpowiedni sposób ich przekonać o korzyściach dla środowiska i dla nich samych np. za sprawą niższych rachunków za zagospodarowanie odpadów komunalnych czy rachunków za ciepło i prąd. A postęp technologiczny w tej dziedzinie jest tak wielki, że nie ma dziś mowy o jakimkolwiek szkodliwym wpływie takich instalacji na środowisko naturalne i bezpośrednie sąsiedztwo. Spalarnie spełniają najwyższe normy bezpieczeństwa.

Biogazy, czyli szansa dla rolnictwa

Składowanie odpadów komunalnych oraz biomasy w rolnictwie związane jest z produkcją biogazów, które – niezagospodarowane – zanieczyszczają atmosferę, a zagospodarowane mogą być wykorzystane do produkcji energii cieplnej i elektrycznej.

Chcemy zwiększyć wykorzystanie biometanu, który dotychczas był niedocenianym źródłem pozyskiwania energii – mówi Wiceminister Klimatu i Środowiska Ireneusz Zyska, pełnomocnik rządu do spraw odnawialnych źródeł energii. – Opracowania branżowe oraz doświadczenie innych państw wskazują, że rozwój tego sektora przynosi szereg korzyści w wielu obszarach gospodarki. Przede wszystkim biometan efektywnie zmniejsza emisję CO2. Biometan to szansa dla polskiego rolnictwa oraz narzędzie do dywersyfikacji dostaw gazu. W Polsce użytecznych biogazowo odpadów powstaje ok. 120-150 mln ton, a potencjał produkcji biogazu z odpadów wynosi niemal 13-15 miliardów metrów sześciennych biogazu rocznie, co odpowiada około 8 miliardom metrów sześciennych biometanu rocznie. W najbliższych latach można oczekiwać wzrostu ilości biodegradowalnej frakcji odpadów komunalnych zbieranych selektywnie, które również będą wymagały zagospodarowania, na przykład w biogazowniach przemysłowych (źródło: PAP).

REKLAMA

REKLAMA