https://db2010.pl Tygodnik DB2010 GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Boom na wałbrzyskim rynku nieruchomości

Ceny nieruchomości nie przestają rosnąć. Mimo, że jesteśmy świadkami stale zmieniającej się średniej ceny za metr kwadratowy, w Wałbrzychu mieszkania nadal są znacznie tańsze niż w nie tak odległym Wrocławiu. Zakup mieszkania jest tu więc znakomitym kąskiem cenowym, zarówno dla mieszkańców miasta, jak i coraz chętniej przybywających tu inwestorów z Polski i z zagranicy.

Według analizy przygotowanej przez serwis Rankomat.pl, na początku 2021 r. Wałbrzych zanotował aż 20-procentowy wzrost średniej ceny za metr kwadratowy, jednocześnie wciąż pozostając najtańszym miastem do kupna nieruchomości spośród wszystkich zestawionych byłych miast wojewódzkich. Podczas, gdy Wałbrzych w II kwartale 2021 r. notował średnią cenę 3934 zł, w miastach o podobnej wielkości, jak Kalisz, Siedlce, Zamość czy dolnośląska Jelenia Góra, cena za metr kwadratowy oscylowała w zakresie pomiędzy 5500-6000 zł.

Po pojawieniu się nowych inwestorów na rynku nieruchomości w Wałbrzychu, można zaobserwować, że wzrasta popyt na mieszkania z rynku pierwotnego oraz ich cena za metr kwadratowy. Brakuje aktualnych danych zbiorczych, ale na podstawie analizy rynku pierwotnego można założyć, że ceny oscylują wokół 6000 zł za metr kwadratowy. Nieprzyzwyczajeni do sytuacji rynkowej mieszkańcy nie dowierzają, tymczasem są to wciąż ceny niemal dwukrotnie niższe w porównaniu do średniej ceny za metr kwadratowy mieszkań we Wrocławiu.

Według raportu „Rynek mieszkaniowy w Polsce III kwartał 2021”, opracowanego przez Kazimierza Kirejczyka i Ewę Tęczak z JLL, średnia cena mieszkań we Wrocławiu opiewała na poziomie 10100 zł. To o ponad 4000 zł więcej za metr kwadratowy niż w Wałbrzychu. Ceny szybko idą w górę.

Wałbrzych ma swój czas

Coraz częściej ludzie wybierają Wałbrzych jako nowe miejsce do życia. Słabiej widoczny jest odpływ mieszkańców, widać natomiast, że młodzi ludzie tu zostają i osiedlają się. To tendencja widoczna w wielu średnich miastach. Mieszkańcy wolą kupować tańsze nieruchomości w miejscowościach rodzinnych, pracując zdalnie w większym ośrodku. Takie podejście, dotychczas typowe przede wszystkim dla branży IT, nasiliła pandemia.

Przeprowadzają się tu także mieszkańcy dużych miast takich jak Wrocław czy Jelenia Góra, którzy wolą sprzedać mieszkanie 2-pokojowe we Wrocławiu i kupić 4-pokojowe z widokiem na góry, być bliżej natury.

– Ludzie doceniają spokój, który daje Wałbrzych, a także jego naturalne położenie. Widzimy to na przykładzie przychodzących do naszego salonu sprzedaży klientów zainteresowanych ofertą Nowego Podzamcza. Napływają tu sympatycy trekkingu, kolarstwa górskiego, czy sportów zimowych, w Wałbrzychu chcący mieć swój „second home”. Osoby, które na co dzień mieszkają w dużej aglomeracji, na weekend i dłuższe okresy urlopowe, chcą móc przyjechać do swojego apartamentu zlokalizowanego w spokojnej i urokliwej okolicy. Traktują to także jako inwestycję – taki lokal zawsze można też w przyszłości wynająć – tłumaczy Katarzyna Korkosz, koordynator sprzedaży w Wałbrzychu z firmy deweloperskiej PCG.

Ceny z 2021 już nie wrócą

W ostatnim roku w Wałbrzychu buduje się rekordowa liczba inwestycji na rynku pierwotnym, a inwestorów wciąż przybywa. Nasuwa się wniosek, że mimo wzrostu cen, w dalszym ciągu jest to okazja dla poszukujących własnego lokum. Podaż w segmencie popularnym na wałbrzyskim rynku mieszkaniowym wciąż nie zaspokoiła popytu, co oznacza, że w niedalekiej przyszłości możemy spodziewać się dalszego wzrostu cen. Osoby myślące poważnie o zakupie nieruchomości w Wałbrzychu powinny się pospieszyć.

– Oferta mieszkań w naszej inwestycji Nowe Podzamcze w Wałbrzychu rozpoczyna się już od 6650 zł za metr kwadratowy. Jest to atrakcyjna cena i bardzo dobry czas na inwestycję. Budowę Nowego Podzamcza rozpoczęliśmy w listopadzie i od tej pory sprzedaliśmy już 25% mieszkań. Wśród nabywców jest spora część klientów gotówkowych, którzy chcieli dobrze ulokować środki. To przede wszystkim rodziny poszukujące własnego lokum, które miały odłożone środki z myślą o zakupie mieszkania bądź budowie domu, ale też inwestorzy, w tym zagraniczni. Stopa zwrotu z inwestycji przy późniejszym wynajmie jest nawet dwukrotnie wyższa niż w dużych miastach, jak Kraków czy Wrocław – komentuje Katarzyna Korkosz.

***

Od ponad 30 lat wyznaczamy standardy na dolnośląskim rynku deweloperskim. Ambitnie wkraczamy na kolejne rynki, wnosząc do inwestycji mieszkaniowych nową jakość. W ciągu ostatnich lat poszerzyliśmy nasze portfolio nieruchomości. Do inwestycji we Wrocławiu i Legnicy dołączyły nowe projekty w Szczecinie, Jaworze, Wałbrzychu i Zielonej Górze.

Tworzymy nową jakość rynku mieszkaniowego w Polsce, skupiając się na synergicznym rozwoju spółki. Współpracujemy z wiodącymi pracowniami projektowymi i studiami wykończenia wnętrz oraz z Trasko – jedną z największych firm budowlanych. Należymy do Polskiego Związku Firm Deweloperskich.

Więcej na: www.pcg.pl

REKLAMA

REKLAMA