https://db2010.pl Tygodnik DB2010 GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Bałagan na ul. Żeromskiego

Bałagan na ul. Żeromskiego

– Przez lata mówiono nam, że tak zwana stara ulica Żeromskiego nie będzie połączona w górnym biegu z nową trasą, wytyczoną podczas budowy obwodnicy Wałbrzycha. Ale teraz okazuje się, że koncepcja się zmieniła i prawdopodobnie będzie przejazd. Gdy pytamy urzędników i wykonawców obwodnicy, to nikt nic nie wie, a rozkopana droga stwarza zagrożenie między innymi dla dzieci chodzących do pobliskiej szkoły – zaalarmowali redakcję Tygodnika DB 2010 mieszkańcy ul. Żeromskiego w Wałbrzychu.

– We wtorek, po naszej kolejnej interwencji, przyjechała ekipa i w końcu poprawiła skarpę, która zaczęła się osuwać po ostatnich ulewach, ale pozostałe problemy pozostały – powiedzieli nam mieszkańcy ulicy Żeromskiego, która łączy wałbrzyskie dzielnice Stary Zdrój i Biały Kamień. – Wciąż nie ma chodnika wzdłuż nowej trasy, a przecież wiele dzieci przechodzi tędy do szkoły. Poza tym jest to droga do cmentarza, a zbliża 1 listopada i wzmożony ruch Piechach i samochodów – wskazują.

Ale to nie jedyny problem związany z ulicą Żeromskiego. Budowa obwodnicy Wałbrzycha zmieniła jej przebieg i w ramach tej inwestycji, między innymi powstał łącznik oraz tak zwana „nowa ul. Żeromskiego”, która biegnie od węzła Żeromskiego w kierunku Białego Kamienia. W jej górnym biegu kończy się „stara ul. Żeromskiego”, która w projekcie obwodnicy miała być bez przejazdu.

– Ale niedawno dowiedzieliśmy się, że zmieniła się koncepcja i stara droga ma być połączona u góry z nową drogą. 19 lipca 2021 r. skierowaliśmy pismo do Zarządu Dróg, Komunikacji i Utrzymania Miasta w Wałbrzychu, w którym domagaliśmy się informacji na temat planów i terminów, a także konsultacji. W odpowiedzi przesłanej nam 10 sierpnia przez dyrektora ZDKiUM Krzysztofa Szewczyka czytamy, że „drogowe rozwiązania komunikacyjne w tym obszarze, będą realizowane zgodnie z projektem budowy obwodnicy. Uwzględniając jednak sygnały płynące od mieszkańców Starego Zdroju, dotyczące przyszłych poważnych utrudnień w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej rozważamy podjęcie prac koncepcyjnych, które pozwolą na zminimalizowanie tego problemu”. Czy to oznacza, że wszystkie prace zostaną dokończone tak jak jest w projekcie obwodnicy, a potem miasto będzie to burzyło i robiło połączenie obu dróg?! A co z gwarancją na obwodnicę?! I kto za to zapłaci?! – pytają oburzeni mieszkańcy.

(RED)

REKLAMA