https://db2010.pl Tygodnik DB2010 GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Wspominają Krzysztofa Krawczyka

Wspominają Krzysztofa Krawczyka

5 kwietnia 2021 r. zmarł piosenkarz Krzysztof Krawczyk. Śmierć wokalisty, który w okolicach Wałbrzycha miał rodzinę, wywołała wiele wspomnień wśród mieszkańców naszego regionu.

Krzysztof Krawczyk był jednym z najpopularniejszych polskich piosenkarzy. Popularność zyskał w latach 60-tych XX wieku w zespole Trubadurzy, a w latach 70 i 80-tych z powodzeniem kontynuował karierę solową, którą przerywał wyjazdami do USA. Po przemianach w 1989 r. z sukcesami powracał na scenę, m.in. tworząc niezapomniane duety z Goranem Bregoviciem i Edytą Bartosiewicz. W 1986 roku ta Telewizji Polskiej nagrał w zamku Książ recital złożony z najpiękniejszych polskich kolęd. Ale związki Krzysztofa Krawczyka z ziemią wałbrzyską były większe, przede wszystkim za sprawą mieszkających tu krewnych, o czym wspominał podczas koncertu, który odbył się 12 lutego 2012 roku w Teatrze Zdrojowym w Szczawnie – Zdroju.

Śmierć Krzysztofa Krawczyka przywołała wśród mieszkańców naszego regionu wiele wspomnień.

 – Pewnej niedzieli, przejeżdżając przez nasze miasteczko, odwiedził nasz kościół w Boguszowie. Nie byłoby w tym może nic wyjątkowego, gdyby nie fakt, że Pan Krzysztof zaśpiewał podczas mszy jeden z psalmów. Byłem wtedy w kościele, a On był ze swoją żoną Ewą i chyba jeszcze z kierowcą. To było za czasów, kiedy w naszej parafii pracował ksiądz Grzegorz Góra, pamiętam że jak Krzysztof śpiewał ten psalm, to Ksiądz Grzegorz nagrywał to małą kamerą. Kiedy wróciłem do domu i powiedziałem rodzinie kto był w naszym kościele na mszy, nikt mi nie uwierzył. Wzięli to za kolejny mój żart, bo faktycznie, lubię sobie czasem pożartować, ale tym razem była to najszczersza prawda. Taka jest moja własna historia, związana z osobą Krzysztofa Krawczyka. Nigdy tego śpiewu na żywo w kościele nie zapomnę… – mówi Artur Wiaderny z Boguszowa – Gorc.

Wspomnieniem tego samego nabożeństwa podzieliło się wielu innych mieszkańców Boguszowa – Gorc, w którym piosenkarz miał rodzinę. Wiele osób wspominało również Jego oficjalne występy w Wałbrzychu i Szczawnie – Zdroju, publikując zdjęcia z artystą oraz płyty z Jego autografami.

(RED)

REKLAMA