https://db2010.pl Tygodnik DB2010 GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Prorocza pieśń?

10 lat temu ukazała się płyta „Pieśń dla Kubicy”. Sławiła ona sukcesy naszego kierowcy oraz zapowiadała jego światowy prymat.
 
To dzieło wałbrzyszanina Jerzego Mazura, pierwszego Polaka, który osiągnął metę Rajdu Paryż-Dakar, a także ścigał się w polskich barwach na bolidzie Formuły Easter. Jest przekonany, że zawarte na płycie życzenia spełnią się w dalszej karierze Kubicy.
– Byłem pod wrażeniem jego znakomitych startów, a szczególnie zwycięstwa w Grand Prix Kanady i postanowiłem je godnie uczcić. Napisałem kilka zwrotek na melodię pieśni „Hej, sokoły!”, a utwór wykonał Zespół Pieśni i Tańca „Wałbrzych”. Bardzo się cieszę, że Robert wrócił na tor i oby ostatnia zwrotka okazała się prorocza:
„Hej, hej, hej rywale!
Miejcie wszyscy to na względzie,
Że Kubica nasz kochany
Zawsze wszystkich mistrzem będzie”.
Oprócz słów, Jerzy Mazur jest też autorem okładki z motywem książańskiej Sali Maksymiliana. Płyta została nagrana w ilości 10 tys. egz. w warszawskiej wytwórni GM Records. Płytę przekazał Kubicy przed wyścigiem na torze w Monza. Otrzymali ją także organizatorzy wyścigów Formuły 1. Co pewien czas obaj kierowcy kontaktują się ze sobą.
Kim jest autor płyty? Mazur zajął 15. miejsce w Rajdzie Paryż-Dakar w 1988 r. na ciężarówce Star 266, na 120 tego rodzaju pojazdów. 37-krotnie reprezentował Polskę na bolidzie Formuły Easter, m.in. podczas otwarcia w Budapeszcie toru Hungaroring, kiedy to w zawodach o Puchar Pokoju i Przyjaźni był trzeci. Utworzył w Wałbrzychu Muzeum Górnictwa i Sportów Motorowych, w którym jednym z eksponatów jest oczywiście koszulka z dedykacją od Kubicy. Niedawno zbudował kopię swojego rajdowego pojazdu z Dakaru i wzbogacił tym eksponaty obiektu przy ul. Ayrtona Senny.
– Robertowi nie będzie łatwo po długiej przerwie. Nie będzie się ścigał w silnym zespole, poza tym znane są jego ograniczenia po ciężkim wypadku. Bicza z piasku zwykle nie da się ukręcić, ale należy do jednostek wyjątkowych i na pewno zrobi wszystko, by zrealizować swoje marzenia – stwierdził Mazur.
Andrzej Basiński

REKLAMA