https://db2010.pl Tygodnik DB2010 GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Bieg Gwarków przeszedł do historii?

 
36 Bieg Gwarków został odwołany – poinformował Mariusz Gawlik, prezes wałbrzyskiej spółki Aqua-Zdrój, która w ostatnich latach była organizatorem tej imprezy. Tegoroczny miał się odbyć w pierwszej połowie lutego.
 
– Zadecydowały względy formalno-organizacyjne i finansowe. Koszty przeprowadzenia zawodów były bardzo duże, a efekt promocyjny niewspółmierny do poniesionych nakładów – dodał prezes Mariusz Gawlik.
Rywalizacja w pobliżu schroniska „Andrzejówka” koło Rybnicy Leśnej w Górach Suchych, zwykle kojarzona była z gminą Wałbrzych, a tymczasem jest to teren gminy Mieroszów.
– Cały ciężar przygotowania i przeprowadzenia imprezy spoczywał na gminie Wałbrzych i naszej spółce – wyjaśnił.
– Jeśli impreza o bogatych tradycjach ma być w przyszłości kontynuowana, niezbędne będzie uaktywnienie się gospodarzy tamtego rejonu i ich większa partycypacja w kosztach – dodał.
W koszty organizacji biegu należy wliczyć wynajem sprzętu, którego spółka nie posiada, a jest coraz bardziej zaangażowana w organizację zawodów, w tym międzynarodowych oraz licznych zgrupowań.
– Chodzi przede wszystkim o ratraki i skutery śnieżne. W tym roku tak się złożyło, że sprzęt został przeznaczony na potrzeby organizatorów mistrzostw Europy w biathlonie w Dusznikach – Zdroju – sprecyzował.
Mariusz Gawlik zdaje sobie sprawę, że decyzja wywoła wiele kontrowersji, zwłaszcza wśród wiernych zawodom od lat uczestników.
– Nie jest mi ona obojętna i odczuwam duży żal z powodu konieczności odwołania biegu. Ale realia ekonomiczne są nieubłagane – podkreślił.
Wcześniej na przeszkodzie w przeprowadzeniu rywalizacji pod szczytami Klina i Waligóry, kilkakrotnie stawał brak śniegu, co było przyjmowane ze zrozumieniem przez narciarzy. Na razie nie wiadomo, jakie będą w przyszłości losy tradycyjnych zawodów.
Inicjatorem Biegu Gwarków był Julian Gozdowski, późniejszy twórca i wieloletni komandor Biegu Piastów. Pierwsze „Gwarki” odbyły się 26 lutego 1978 roku z udziałem 3048 zawodników. Były później drugim pod względem wielkości w Polsce po „Piastach”, gromadząc na starcie m.in. górników z kopalń w całym kraju. Na trasach „Gwarków” nawiązano wiele przyjacielskich kontaktów. Uczestniczyli w nich także zawodnicy z zagranicy, przede wszystki z Czech.
– Trudno mi wyrazić smutek z powodu tej decyzji. „Gwarki” były ważnymi etapami w moim życiu – powiedział 76-letni Józef Żuk z Wałbrzycha, uczestnik wszystkich 35 biegów, m.in. na najdłuższym dystansie 25 km.
Andrzej Basiński
 jozef zuk narty
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Józef Żuk uczestniczył we wszystkich Biegach Gwarków.

REKLAMA