https://db2010.pl Tygodnik DB2010 GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Lepsza gra to za mało

Piłkarze Górnika Wałbrzych przegrali w Kluczborku z miejscowym MKS–em 0:2, ponosząc już dziewiątą porażkę w tym sezonie w II lidze. Choć mogło to wyglądać zupełnie inaczej, ponieważ w 25 min. rzutu karnego dla wałbrzyszan nie wykorzystał Marcin Orłowski.
SONY DSC
Po kontuzji na ławkę rezerwowych Górnika wrócił Grzegorz Michalak, a do podstawowego składu Brazylijczyk Filipe Felix, Adrian Moszyk, Michał Oświęcimka i Damian Migalski. I początek spotkania zdecydowanie był dla „biało – niebieskich”, co pokazała akcja z 7 min. – po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Damiana Migalskiego, futbolówki nie sięgnął Orłowski, przez co prawdopodobnie nie zdobył bramki. Pięć minut później Moszyk ograł Marcina Nowackiego, podał do Orłowskiego, a ten – zamiast uderzyć z pierwszej piłki – chciał dryblować Łukasza Uszelewskiego, ale były reprezentant młodzieżówki odebrał mu piłkę. W 25 min. Łukasz Ganowicz zagrał piłkę ręką, za co został ukarany żółtą kartką i sędzia podyktował rzut karny dla Górnika. Do jedenastki podszedł Orłowski, ale zbyt lekko uderzył i bardzo dobrą interwencją popisał się Krystian Rudnicki. Siedem minut później, po podaniu Mateusza Ariana, Wojciech Hober minął 2 obrońców i kopnął zza „szesnastki”, ale w ostatniej chwili skutecznie zablokował Filipe Felix.
W przerwie żadna z ekip nie dokonała zmian. W 51 min. po podaniu Hobera wzdłuż pola karnego, do piłki dopadł Łukasz Reinhard, który ładną podcinką pokonał Damiana Jaroszewskiego. Choć wałbrzyszanie przeważali, to lepsze sytuacje stwarzali piłkarze MKS–u, m.in. po akcji Hobera w 60 min., w świetnej sytuacji znalazł się Reinhard, ale niebezpieczeństwo zażegnał Jaroszewski. W 74 min., po indywidualnej akcji, Rafał Niziorek płaskim uderzeniem podwyższył wynik na 2:0. Dziewięć minut później po groźniej akcji wałbrzyszan po raz kolejny przed szansą stanął Orłowski, ale jego strzał z linii bramkowej wybił Adam Orłowicz. W końcówce jeszcze piłkarze Jerzego Cyraka próbowali zdobyć kontaktową bramkę, ale bardzo skutecznie broniła się ekipa gospodarzy.
W następnej kolejce Górnik zagra w Wałbrzychu już w piątek, 10 października o godz. 15.00, z Zagłębiem Sosnowiec.
(Radek)
 
MKS Kluczbork – Górnik Wałbrzych 2:0 (0:0)
Bramki: 1:0 Reinhard (51), 2:0 Niziołek (74). Żółte kartki: Ganowicz, Reinhard, Kojder oraz Moszyk, Michalak, Filipe, Migalski. Sędziował: Paweł Kantor (Dębica).
MKS: Rudnicki – Orłowicz, Ganowicz, Gierak, Uszalewski – Hober (81 Wolkiewicz), Arian, Niziołek, Nowacki (59 Kojder), Reinhard (83 Tomaszewski) – Burski (59 Swędrowski).
Górnik: Jaroszewski – Sawicki, Orzech, Tyktor, Filipe (79 Szepeta) – Mańkowski, Wepa, Moszyk, Oświęcimka (61 G. Michalak), Migalski – Orłowski (86 Folc).

REKLAMA

Kliknij tutaj