https://db2010.pl Tygodnik DB2010 GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Przede mną jeszcze dużo pracy

Patrycja Piotrowska wystartowała podczas wrześniowych mistrzostw świata w kolarstwie górskim, które odbyły się w norweskim Hafjell. Patrycja zajęła 32 pozycję w gronie juniorek i postanowiła podzielić się z Czytelnikami swoimi wrażeniami z wyjazdu.
patrycja-piotrowska-na-ms-w-norwegii
– Cieszę się, że mogłam wziąć udział w tak prestiżowej imprezie, jak mistrzostwa świata, nie było by to możliwe gdyby nie liczni darczyńcy. Do Norwegii poleciałam 4 dni przed startem razem z kadrą Polski. Od poniedziałku do środy trenowałam na trasie, aby poznać ją jak najlepiej. W czwartek o 13.00 miałam start. Od rana wszystko było poukładane. Śniadanie, drugie śniadanie i pora ubrać się w strój i zjechać w okolicę startu, gdzie czekała na nas cała obsługa. Rolki, bidony wszystko już czekało, nic tylko się porządnie rozgrzać i wystartować. Tak więc zrobiłam. 15 minut przed startem trzeba było się przenieść do boksu, z którego sędziowie nas wyczytywali. Niestety zostałam wyczytana, jako przedostatnia zawodniczka. Ostatnia minuta była jakoś wyjątkowo długa. Start!  Ruszyłyśmy. Wyścig bardzo trudny podjazdy siłowe, wyczerpujące, zjazdy techniczne. Ciągle trzeba było być skupionym, aby nie popełnić błędu. Pogoda dopisała 24˚C to dobra temperatura do ścigania. Na metę dojechałam, jako 32 zawodniczka. Po Mistrzostwach miałam okazję pojechać na trening między innymi z Mają Włoszczowską. Z Norwegii wracam z wielkim bagażem doświadczenia, które na pewno wykorzystam. Po mistrzostwach świata powiem tyle – przede mną jeszcze dużo pracy… no, ale dla chcącego nic trudnego. Pragnę podziękować wszystkim, dzięki którym mogłam polecieć na te mistrzostwach świata, również całej ekipie z kadry Polski za rewelacyjną atmosferę podczas całego wyjazdu – podkreśla Patrycja Piotrowska w relacji z wyjazdu dla oficjalnej strony internetowej klubu KKW Jama Wałbrzych – http://www.kk.walbrzych.pl/.
(RED)

REKLAMA

Kliknij tutaj