https://db2010.pl Tygodnik DB2010 GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Cyrak nowym trenerem Górnika

Po odwołaniu Andrzeja Polaka, funkcję szkoleniowca Górnika Wałbrzych objął Jerzy Cyrak. Przed nowym trenerem mnóstwo pracy.
SONY DSC
Na razie początek sezonu w wykonaniu Górnika Wałbrzych przyniósł jedynie spore rozczarowanie. Z 21 możliwych do zdobycia punktów, zespół zdobył tylko jeden, dzięki bezbramkowemu remisowi z Limanovią Limanova w drugiej kolejce.
 
Poza tym, ekipa dotychczas schodzi z murawy na tarczy, przegrywając na swoim terenie także spotkanie siódmej kolejki z Energetykiem ROW Rybnik (rozegrane 3 września). Gorzej spisuje się jedynie Wisła Puławy, ale nie może to być pocieszeniem dla żadnego ambitnego klubu.
 
Na samym początku września, władze klubu rozwiązały współpracę z trenerem Polakiem, który zespół prowadził od połowy maja, ratując go przed spadkiem. W czwartek ogłoszono jego oficjalnego następcę – został nim 38-letni Cyrak, znany dotychczas z pracy w sztabie trenerskim Mariusza Rumaka w Lechu Poznań, a wcześniej także w Amice Wronki oraz Lechii Gdańsk.
 
Chociaż CV nowego szkoleniowca budzi optymizm, to nie ma wątpliwości, że czeka go ogrom pracy. Jeśli popatrzeć na spotkanie z Energetykiem, zespół popełnił wiele błędów, na czym skorzystali rywale, strzelając trzy bramki.
 
„Niestety, my popełniliśmy proste błędy, które przeciwnik w pełni wykorzystał. Pierwsza bramka – brak komunikacji przy faulu w polu karnym, druga – źle wybita piłka, a trzecia to konsekwencja otwartej gry z naszej strony, bo za wszelką cenę chcieliśmy odrobić straty”, powiedział po meczu pełniący obowiązki trenera Piotr Przerywacz.
 
Patrząc na bilans bramkowy Górnika (4-13), widoczny jest pewien potencjał, zwłaszcza jeśli przypomnieć spotkanie trzeciej kolejki z Nadwiślanem Góra, gdzie dwie bramki Marcina Orłowskiego (w tym rzut karny) dały chwilowy remis nadzieję na komplet punktów.
 
W wielu wypadkach, nie tylko w samym meczu z beniaminkiem, widać niestety niedostateczne zgranie drużyny, co często kończy się albo ‚kopaniną’, albo straconymi okazjami. A te niestety później okazują się bardzo kosztowne, jak w meczu z Nadwiślanem, kiedy bramka Piotra Komana w doliczonym czasie gry dała wygraną gościom.
 
To właśnie po tym meczu trener Polak podał się do dymisji. Nie przyniosło to jednak pozytywnego efektu w szóstej i siódmej kolejce, gdzie Górnik stracił łącznie aż sześć bramek. Jedynego gola w tym czasie zdobył Orłowski (karny z Siarką Tarnobrzeg).
 
Dla trenera Cyraka kwestią priorytetową wydaje się właśnie uszczelnienie linii obrony. Do strat często przyczyniają się błędy indywidualne, ale bramki dla rywali padają także przy stałych fragmentach gry.
 
Nowy trener miał już okazję zapoznać się z nowym zespołem, prowadząc już także pierwszy trening. Drużynie wytchnienia da nieco dłuższa przerwa między ligowymi występami, a spotkanie ósmej kolejki rozegrają 13 września. Rywalem będzie wówczas balansująca na krawędzi strefy spadkowej Stal Stalowa Wola.
 
Dla Cyraka objęcie stanowiska trenera Górnika będzie szansą na sprawdzenie się w roli pierwszego trenera drużyny seniorskiej – dotychczas z powodzeniem prowadził zespoły młodzieżowe Lecha oraz Amiki.
 
Nie jest tajemnicą, że sytuacja w zespole jest trudna, ale zmiana jest konieczna. Jeśli Cyrak będzie w stanie udźwignąć ciężar, to może w Wałbrzychu zyskać duże uznanie. Typowania bet365 widzą w ekipie kandydata do spadku, ale długi sezon oznacza, że jeszcze wiele może się zmienić.
(RED)

REKLAMA

Kliknij tutaj