Po pierwsze współpraca

Polecamy29 października, 2014

Rozmowa z Leszkiem Orplem, burmistrzem Jedliny Zdroju i przewodniczącym Komitetu Honorowego KWW „Nasz powiat”.

 LO - autobus

 

 

 

 

 

 

Panie burmistrzu, proszę powiedzieć po co komu powiat?

Leszek Orpel: – Tak to by można również zapytać: po co komu demokracja? To bardziej pytanie do parlamentarzystów. Jednak skoro w 1998 nastąpiła tzw. decentralizacja i utworzono powiaty, a co za tym idzie stoją za nimi konkretne sprawy do załatwiania dla ludzi: czy to z zakresu budownictwa, komunikacji, utrzymania dróg, czy też bezrobocia, młodzieży, osób starszych i innych spraw, to czy nam się podoba czy nie jesteśmy czasami klientami tego samorządu.

 

Mieszkańcy jednak mówią, że te sprawy można by załatwiać w gminach.

– Coś w tym stwierdzeniu jest. Jednak skoro Polska jest też powiatowa, to musimy zrobić wszystko, aby ten szczebel samorządności skuteczniej zajmował się sprawami, które dotyczą wielu gmin. W naszym kraju jest wiele dobrych praktyk powiatowych.

 

To dlatego się Pan w tę kampanię zaangażował?

– Jest wiele powodów, dla których wspieram Komitet Wyborczy Wyborców „Nasz Powiat”. Po pierwsze czas wyborów to czas opowiadania się za jakąś wizja. Od początku mojej działalności samorządowej, czyli od 1990 r., byłem zwolennikiem, aby na szczeblu samorządowym nie używać szyldów partyjnych, bo samorząd załatwia sprawy wszystkich mieszkańców, bez względu na zapatrywania polityczne. Lata doświadczeń pokazują, że starcia tak zwanych koalicji i opozycji niczemu dobremu nie służą. Po drugie – przed nami kolejne bardzo duże pieniądze unijne i już najwyższy czas, aby powiat wreszcie stał się ich poważnym beneficjentem. Po trzecie – w poczuciu znaczenia społeczeństwa obywatelskiego udało mi się zaprosić grono ważnych osób z Aglomeracji Wałbrzyskiej do Komitetu Honorowego KWW ”Nasz Powiat”, wybitnych ekspertów, abyśmy odpowiedzialnie mogli wspierać zobowiązania wyborcze tego komitetu.

 

Każdy program to może być jakieś tam gadanie…

– Właśnie dlatego, jako jedyni, powołaliśmy Komitet Honorowy. Ludzi z ogromnym doświadczeniem, ludzi którzy są w jakimś sensie gwarancją zobowiązań wyborczych. Właśnie dlatego jako pierwsze przesłanie które kierujemy do wyborców to –WSPÓŁRZĄDZENIE.

 

Jednak przedstawiciele partii nie bardzo to rozumieją.

– Tak, jeżeli mamy proste odniesienie do praktyki uprawiania polityki parlamentarnej. No to widzimy jak to wygląda. Jednak na poziomie lokalnym kraje o długiej demokracji uporały się z dwubiegunowością koalicja -opozycja.

 

To co proponujecie?

– Kolokwialnie mówiąc: podzielimy się władzą. Chcemy WSPÓŁRZĄDZIĆ, a nie rządzić. Współrządzić z mieszkańcami naszego powiatu poprzez budżety obywatelskie, organizacje pozarządowe, inne partnerstwo z gminami. Na poziomie starostwa też mówimy konkretnie. Należy powrócić do pięcioosobowego zarządu. Jeżeli będziemy mieli taką możliwość sami lub z partnerem, obejmiemy 3 miejsca, natomiast pozostałe dwa zaproponujemy innym ugrupowaniom, które dostaną się do Rady Powiatu Wałbrzyskiego.

 

To nie jest zbyt rewolucyjne?

– Myślę, że to jest konieczne. Potrzeba skończyć z atmosferą jak w karczmie, w prześciganiu się w wzajemnym dokuczaniu. Skoro wszyscy radni są obdarzeni zaufaniem wyborców, to właśnie przez współrządzenie mogą zrobić wiele dobrego.

 

Dlaczego przykłada Pan do tego tak dużą wagę?

– Także z powodu mojego osobistego doświadczenia. Człowiek ma określoną ilość energii. Nie musi jej tracić na sprawy, które nie interesują wyborców. Dawno już powiedziano, że zgoda buduje, a niezgoda rujnuje. Dobrymi programami może być piekło wybrukowane. To co także widziałem w Europie i do czego jestem w 100% przekonany, to to, że współrządzenie jest możliwe, a zależy tylko od lokalnych liderów i może przynieść dla wszystkich pożyteczne efekty.

 

A „Nasz Powiat” pewnie ma interesujące propozycje

– Oczywiście dużo można wyczytać w naszej gazecie wyborczej. Nasze zobowiązania są konkretne:

  • więcej inwestycji(w tym drogowych) przy skutecznym wykorzystaniu środków zewnętrznych i we współpracy z gminami
  • większe znaczenie organizacji pozarządowych, które mogą być partnerami w zaspakajaniu potrzeb mieszkańców
  • programy specjalne w tym szczególny dla seniorów i zdolnej młodzieży
  • inna współpraca z przedsiębiorcami
  • lokalne punkty przeciwpowodziowe

 

A co z autobusami?

– To moje ulubione „dziecko”. Pomysł do którego dwa lata temu udało mi się przekonać prezydenta Wałbrzycha – rozwija się na korzyść mieszkańców naszego regionu. Nikogo nie trzeba przekonywać, że dobra komunikacja publiczna to serce funkcjonalnej aglomeracji. Powiat musi być konkretnym partnerem tych międzygminnych przedsięwzięć.

 

I na koniec życzenie.

– Powiat widzę ogromny:). Nowocześnie współrządzony. Działania nowych władz powiatu powinny przekonać do siebie mieszkańców wszystkich gmin. Partie polityczne „wyciszą” swoje szyldy.

(TP)

 

Publikacja przygotowana i sfinansowana przez KWW „Nasz Powiat”

Tagi: ,