Mamy rzemieślniczki

Polecamy20 listopada, 2017

Powrót do pracy po urlopie macierzyńskim czy wychowawczym to prawdziwe wyzwanie. Z jednej strony troska o dzieci, sztywne godziny pracy, ograniczona dostępność żłobków czy przedszkoli – a z drugiej chęć osobistego rozwoju, potrzeba pracy i czerpania z niej zawodowej satysfakcji. Dla wielu mam warsztat rzemieślniczy jest rozwiązaniem optymalnym.

Marzenia o własnym biznesie pojawiają się zwykle już w czasie ciąży, a na urlopach macierzyńskich uruchamiają się pokłady przedsiębiorczości. Dla mam zakładających rzemieślnicze biznesy ogromną zaletą jest możliwość pracy w domu i bycie blisko swoich pociech. Same będąc mamami szukają dla dzieci pięknych, zdrowych ubrań, czy bezpiecznych, rozwijających zabawek. I widzą, że rynek takich produktów daje dużo możliwości biznesowych, bo coraz więcej osób nie godzi się z estetyką proponowaną przez wielkie sieci handlowe i szuka dla swoich maluchów czegoś wyjątkowego.

 

Mama chustoświrka

 

Justyna Skulska właścicielka marki Sling Store, produkuje chusty do noszenia dzieci. Swój biznes zaczęła prowadzić 5 lat temu, metodą prób i błędów. Teraz jest certyfikowanym doradcą, prowadzi warsztaty z użytkowania chust i nosideł miękkich, jest mentorką młodych mam.  Zaczynając historię z chustami byłam z tym właściwie sama, a znajomość materiału, sposoby wiązania były dla mnie zagadnieniem zupełnie nowym. Po czasie stałam się „chustoświrką”. I choć wiem o chustach chyba wszystko, to i tak ciągle mam uczucie, że za mało. Cały czas staram się dopracowywać moje produkty, tworzyć nowe wzory, zaspokajając także potrzeby modowe młodych mam  opowiada Skulska. Prowadzi butik z chustami do noszenia dzieci przy ulicy Wita Stwosza we Wrocławiu, który jest miejscem spotkań, warsztatów, konsultacji. Jej chusty można kupić też przez Internet. Zaczynając od bloga o chustach stworzyła społeczność liczącą dzisiaj blisko 28 tysięcy osób. Udało się jej zorganizować festiwal chustowy, podczas którego rodzice wraz z dziećmi spędzili 2 dni pod namiotami, brali udział

w warsztatach dla małych i dużych. Taka inicjatywa doskonale wpisuje się w politykę marki Sling Store: Back to The Roots – powrót do korzeni. Jaki jest następny cel Justyny – mamy trójki dzieci? Kolejny sklep, tym razem w Warszawie.

Justyna Skulska

Justyna Skulska (fot. archiwum własne)

 

Z inspiracji babci

 

Anna Pietrzyk od 17 miesięcy działa pod marką Pracownia Anny w Jaworzynie Śląskiej. W ofercie ma ubrania dziecięce z dzianiny, lniane, haftowane drobiazgi i kreacje dla małych elegantek. Przygodę

z szyciem rozpoczęła po urlopie macierzyńskim, bo choć chciała wrócić do pracy, dla osoby z jej wykształceniem i trójką dzieci, nie było etatu. Pomyślała o babci, która nauczyła ją podstaw krawiectwa i podjęła decyzję o założeniu własnej pracowni. Zleceń z miesiąca na miesiąc jest coraz więcej, produkty sprzedaje głównie w Internecie – Początki to zawsze trudny moment, ale dzięki samozatrudnieniu mogę spełniać się kreatywnie, zarabiać, nie zostawiając przy tym moich dzieci na cały dzień – mówi pani Anna. Niebawem rozpoczyna warsztaty dla przedszkolaków, by pokazać jak ciekawym rzemiosłem jest krawiectwo.

Anna Pietrzyk

Anna Pietrzyk (fot. archiwum własne)

 

Potrzeba matkom wynalazku

 

Elżbieta Woźniak-Łojczuk, mama trójki dzieci, pomysłodawczyni (wraz z mężem) nietypowej zabawki – drewnianych klocków magnetycznych KOOGLO. – Dzieci to skarbnica inspiracji – opowiada pani Elżbieta. – Bycie z nimi na co dzień, towarzyszenie im we wzrastaniu, rozwoju i zdobywaniu kolejnych umiejętności pozwala widzieć więcej, zauważać bardziej i myśleć inaczej. Maluchy dają tak duży impuls do działania, że nie pozostaje nic innego jak tylko realizować wszystkie rodzące się w głowach pomysły! Tak powstały klocki KOOGLO, których ścianki zostały uzupełnione magnesami, więc klocki się przyciągają. – Dziecko może budować formy przestrzenne bez obawy, że się rozpadną. To innowacyjne rozwiązanie pozwalające na tworzenie nowych konstrukcji, które ogranicza tylko dziecięca wyobraźnia – wyjaśnia pomysłodawczyni.

Mamy rzemieślniczki udowadniają, że nie trzeba rezygnować ani z satysfakcjonującej kariery zawodowej, ani z bycia mamą i panią domu. Rzemiosło daje możliwość harmonijnego łączenia

i osiągania sukcesów w obydwu sferach życia.  W ostatnich latach obserwujemy duży wzrost liczby mam rezygnujących z etatu na rzecz własnego warsztatu rzemieślniczego – mówi Anna Nowocień-Rega współzałożycielka Stowarzyszenia Klub Mamuśki, które na portalu społecznościowym skupia prawie 10 tysięcy osób. – Współczesne kobiety są bardzo przedsiębiorcze i potrafią zarządzać sobą

w czasie. Coraz częściej prowadzą firmy, bo to pozwala im łączyć opiekę nad dziećmi z realizacją zawodowych planów.

 

***

IwonaKrawczyk

Iwona Krawczyk, Wicemarszałek Województwa, inicjatorka programu wsparcia rzemiosła na Dolnym Śląsku: – – Samorząd województwa pomaga kobietom powracającym na rynek pracy po urlopie macierzyńskim czy wychowawczym, m.in. proponując im wsparcie doradczo-szkoleniowe i środki finansowe na rozpoczęcie działalności gospodarczej – także rzemieślniczej. Powrotowi na rynek pracy dla młodych mam sprzyja też  wsparcie jakie oferujemy na  tworzenie nowych miejsc w żłobkach

i klubach malucha. Na pomoc mogą liczyć również Dolnoślązaczki, które borykają się z problemami zdrowotnymi własnymi lub bliskich. Tylko w tym roku na wszystkie te działania w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Dolnośląskiego przeznaczyliśmy ponad 192 mln zł.

 

(Fot. Archiwum UMWD)

 

 

 

 

 

 

 

 

baner rzemioslo dolny slask

Materiał przygotowany w ramach projektu #RzemiosłoNoweRozdanie realizowanego przez Fundację Wałbrzych 2000 na zlecenie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego.

rzemioslo loga

Tagi: , , , , ,