Wycinka drzew na prywatnej posesji wydaje się prosta i działająca w myśl zasady: „moje drzewo, mogę je usunąć”. W praktyce przepisy są znacznie bardziej złożone, a nieświadome działanie może skończyć się dotkliwą karą finansową. Od zmian przepisów dotyczących wycinki drzew, które weszły w życie w 2017 roku, zasady usuwania drzew z prywatnych nieruchomości stały się dla właścicieli nieco bardziej skomplikowane. Jednocześnie rośnie liczba sporów sąsiedzkich dotyczących drzew rosnących na granicy działek. Warto więc wiedzieć, co i kiedy wolno właścicielowi, a czego robić nie powinien.
Polskie prawo przewiduje sytuacje, w których właściciel może usunąć drzewo bez konieczności uzyskiwania zezwolenia. Dotyczy to przede wszystkim: drzew o niewielkim obwodzie pnia (przy czym limity zależą od gatunku drzewa), drzew owocowych (z wyjątkiem tych rosnących na terenach zabytkowych) oraz drzew, które obumarły lub stanowią bezpośrednie zagrożenie dla ludzi lub mienia. Właściciel terenu przed przystąpieniem do prac związanych z usuwaniem drzew i krzewów powinien ustalić czy nie znajdują się tam gatunki objęte ochroną.
W przypadku drzew, których usunięcie wymaga oceny pod kątem ustawowych limitów, istotny jest obwód pnia mierzony na wysokości 5 cm od ziemi. Warto więc przed podjęciem jakichkolwiek działań dokładnie zmierzyć pień i sprawdzić, czy drzewo mieści się w ustawowym wyjątku. W zależności od rodzaju nieruchomości, drzewa i okoliczności ich usunięcia może być konieczne zgłoszenie zamiaru wycinki albo uzyskanie zezwolenia.
Procedura zgłoszenia jest stosunkowo prosta: po zgłoszeniu zamiaru usunięcia drzewa, organ ten przeprowadza oględziny drzewa. Jeżeli w ciągu 21 dni, od dnia dokonania oględzin, gmina nie zgłosi sprzeciwu, można przystąpić do usunięcia drzewa. W określonych w przepisach przypadkach urząd może wnieść sprzeciw wobec planowanej wycinki. Jeżeli w danej sytuacji wymagane jest zezwolenie, właściciel musi złożyć odpowiedni wniosek i poczekać na wydanie decyzji.
Drugą kwestią, często pomijaną, lecz równie istotną, jest ochrona ptaków i innych gatunków chronionych. W praktyce przyjęło się mówić o okresie lęgowym ptaków od 1 marca do 15 października. Nie oznacza to jednak, że w tym czasie obowiązuje generalny, ustawowy zakaz wycinania drzew. Poszczególne gatunki ptaków mają różne okresy lęgowe, a przepisy ochrony gatunkowej mogą obowiązywać przez cały rok.
Problem pojawia się wtedy, gdy wycinka mogłaby doprowadzić m.in. do zniszczenia gniazda, siedliska lub miejsca rozrodu chronionego gatunku albo do jego płoszenia w okresie lęgowym. W takiej sytuacji konieczne może być odstąpienie od prac albo uzyskanie odpowiedniego zezwolenia. Z tego względu wycinkę drzew i krzewów, szczególnie większą, najlepiej planować na okres jesienno-zimowy i przed rozpoczęciem prac sprawdzić, czy drzewo nie jest siedliskiem chronionych zwierząt.
Źródłem sąsiedzkich konfliktów, powracającym zwłaszcza jesienią, są drzewa na granicy działek. Właściciel działki może żądać od sąsiada usunięcia gałęzi i korzeni przechodzących na jego teren, a w określonych prawem przypadkach może również usunąć je we własnym zakresie. Jeżeli drzewo powoduje inne nadmierne uciążliwości, np. ponadprzeciętne zacienienie nieruchomości lub inne zakłócenia w korzystaniu z niej, właściciel może dochodzić ochrony przed tzw. immisjami. Jednocześnie nie wolno samowolnie wycinać drzewa rosnącego na cudzej posesji — nawet jeśli jego korzenie lub gałęzie są uciążliwe.
Nielegalne usunięcie drzewa może skutkować bardzo wysoką karą administracyjną, która często liczona jest w tysiącach złotych. Wysokość kary zależy od gatunku drzewa, jego rozmiaru oraz okoliczności naruszenia przepisów dotyczących wycinki. Co ważne, sama niewiedza właściciela o obowiązku dokonania zgłoszenia nie oznacza automatycznie, że uniknie on administracyjnych konsekwencji nielegalnej wycinki.
Wycinka drzew na prywatnej działce nie jest więc czynnością dowolną. Właściciel musi znać przepisy, pamiętać o ochronie przyrody, a w przypadku większych drzew — przejść procedurę zgłoszenia lub uzyskania zezwolenia. Z drugiej strony prawo daje właścicielom realne narzędzia do ochrony swojej posesji przed nadmiernymi immisjami czy zagrożeniem ze strony drzew sąsiada. Kluczem jest świadomość istnienia przepisów i działanie zgodnie z nimi.
Marcin Czwakiel
Kancelaria Adwokatów Czwakiel i Wspólnicy