W 5 kolejce Polskiej Ligi Boksu Imperium Boxing Wałbrzych przegrało w Knurowie z Concordią 4:14. Po werdykcie w walce Bartosza Gołębiewskiego z Kamile Koconiem, w którym sędziowie niejedno głośnie orzekli zwycięstwo zawodnika gospodarzy, w kolejnych walkach sekundanci Imperium w geście protestu poddawali swoich pięściarzy.
W wadze 55 kg Kacper Słomka pokonał Jakuba Słomińskiego 3:0, w wadze 60 kg Łukasz Dudziński przegrał przez RSC w I rundzie z Oleksandrem Sołomennikovem, w kategorii 65 kg Michał Bulik przegrał z Bartłomiejem Rośkowiczem 0:3, a do 70 kg Damian Durkacz pokonał Mateusza Grejbera 3:0. W rywalizacji do 75 kg Kamil Kocoń – stosunkiem głosów 2:1 – wygrał z Bartoszem Gołębiewskim. Zaskoczeni tym werdyktem trenerzy Imperium Boxing, w kolejnych walkach poddawali swoich zawodników i mecz zakończył się zwycięstwem Concordii 14:4 w atmosferze skandalu.
– Niestety, to co się dzieje przy sędziowaniu walk ligowych to jest absurd. Moja walka w Knurowie była tego dowodem i nie wyobrażam sobie, aby – tak ja, czy inni pięściarze, którzy dają w życiu codziennym na treningach 100% z siebie – wychodzili do ringu po zwycięstwo, a sędziowie oglądali inne walki. Jestem dumny, że mam taki narożnik i trenera, który się temu sprzeciwił i mam nadzieję, że ta sytuacja uratuje sędziowanie, a wyniki walk nie będą ustalane przed pojedynkiem. Brawo Imperium Boxing za trudną, ale bardzo trafioną decyzję zakończenia meczu w Knurowie – powiedział po meczu Bartosz Gołębiewski.
Po spotkaniu Imperium Boxing Wałbrzych wydało oficjalne oświadczenie w sprawie tych wydarzeń:
Szanowni Kibice, Partnerzy i Sympatycy Boksu,
od kilku meczów Polskiej Ligi Boksu zmagamy się nie tylko z naszymi sportowymi rywalami, ale również z decyzjami sędziowskimi, które w naszej ocenie budzą poważne wątpliwości i pozostawiają ogromny niedosyt. Kolejne mecze przynoszą sytuacje, w których wyniki poszczególnych walk są trudne do zaakceptowania zarówno dla naszego sztabu, zawodników, jak i wielu obserwatorów obecnych przy ringu.
Jako klub zawsze szanowaliśmy zasady sportowej rywalizacji, potrafimy przyjmować porażki, wyciągać wnioski i gratulować przeciwnikom. Boks jest sportem, w którym werdykty bywają dyskusyjne i jest to część tej dyscypliny. Jednak gdy podobne sytuacje powtarzają się regularnie, a poczucie niesprawiedliwości narasta z meczu na mecz, nie możemy pozostać obojętni.
Podczas dzisiejszego spotkania zostaliśmy zmuszeni do podjęcia bardzo trudnej i bolesnej decyzji, wyrażając stanowczy sprzeciw wobec praktyk, które naszym zdaniem godzą w ideę uczciwej sportowej rywalizacji. Nasza reakcja nie była skierowana przeciwko zawodnikom drużyny przeciwnej. Była wyrazem sprzeciwu wobec sytuacji, w której wysiłek, poświęcenie i wielomiesięczna praca zawodników mogą zostać przekreślone przez decyzje budzące tak wiele kontrowersji.
Najbardziej przepraszamy naszych zawodników oraz zawodników drużyny przeciwnej. To oni każdego dnia poświęcają swój czas, zdrowie i życie prywatne, by godnie reprezentować barwy Imperium Boxing Wałbrzych. Wiemy, ile wyrzeczeń kosztują ich przygotowania i jak wiele serca zostawiają w ringu. Dzisiejsza sytuacja jest dla nich równie trudna, jak dla całego klubu.
Przepraszamy również Was – naszych kibiców. Dziękujemy za wsparcie, które okazujecie nam na każdym kroku. To właśnie dla Was walczymy i to dzięki Wam mamy siłę, by nie godzić się na sytuacje, które naszym zdaniem są krzywdzące dla sportu i zawodników.
Jednocześnie chcemy podkreślić, że naszym celem nie jest konflikt, lecz troska o przyszłość boksu. Wierzymy, że Polska Liga Boksu ma ogromny potencjał i może być produktem budzącym dumę całego środowiska. Warunkiem jest jednak zachowanie najwyższych standardów uczciwości, transparentności i profesjonalizmu.
Imperium Boxing Wałbrzych nadal będzie walczyć – zarówno w ringu, jak i o wartości, które od początku przyświecają naszemu klubowi: szacunek, uczciwość i sportowa rywalizacja oparta na równych zasadach.
Dziękujemy, że jesteście z nami!
Kolejny mecz Polskiej Ligi Boksu Imperium Boxing rozegra 12 czerwca 2026 r. o godz. 17.00 w Wałbrzychu z RTX Golden Team Nowy Sącz.
(RED, fot. archiwum)