https://db2010.pl GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Urodzinowy prezent dla Marca Garcii

Przez trzy kwarty Miasto Szkła Krosno prowadziło w Wałbrzychu wyrównaną walkę z koszykarzami Górnika Zamek Książ, ale świetna gra gospodarzy w obronie sprawiła, że w ostatniej odsłonie sobotniego meczu rywale przez 8 minut do końcowej syreny nie byli w stanie zdobyć punktów z gry! Górnik wygrał 90:74 i w dobrych nastrojach czeka na wtorkowe derby we Wrocławiu.

Pod nieobecność kontuzjowanych Kacpra Marchewki i Ikeona Smitha, przeciwko drużynie z Krosna w pierwszej piątce Górnika wyszedł Ryan Taylor, który w debiucie w Wałbrzychu zdobył 19 punktów, do których dołożył po jednej zbiórce, asyście i bloku. Po kontuzji powrócił do gry Lovell Cabbil, który był nie tylko najlepiej punktującym (21 pkt.), ale także podającym (9 asyst), lecz gra gospodarzy długo pozostawiała wiele do życzenia. Co prawda I kwartę biało – niebiescy wygrali 15:14, ale w połowie drugiej ćwiartki to ekipa beniaminka wygrywała różnicą 11 punktów (30:19). W tym momencie problemem Wałbrzyszan były nie tylko straty (7:1), ale także przewinienia podkoszowych. Barret Benson w nieco ponad minutę popełnił 3 przewinienia, dwa miał na koncie Dariusz Wyka, zatem trener sięgnął po Adama Łapetę. I z jego pomocą, po przerwie zarządzonej przez trenera Andrzeja Adamka, Górnik do długiej przerwy odrobił wszystkie straty (40:40).

Po zmianie stron Avery Anderson odzyskał na chwilę prowadzenie, lecz goście nie składali broni i w połowie III kwarty prowadzili różnicą 7 punktów. To był jednak punkt zwrotny. Z każdą minutą gospodarze lepiej bronili, a do tego poprawili także celność swoich rzutów, co pozwoliło im zniwelować straty. Na 2,19 min. przed syreną kończącą III kwartę, Krośnianie ostatni raz prowadzili 58:57 po jednym rzucie wolnym Jana Wójcika, ale Cabbil, wraz z Grzegorzem Kulką i Taurasem Jogelą wyprowadzili miejscowych na prowadzenie różnicą 6 punktów. Co prawda na początku IV ćwiartki, po trafieniach Huberta Łałaka (3+2), przewaga stopniała do 1 punktu (66:65), jednak w kolejnych minutach twarda obrona Górnika sprawiła, że drużyna z Krosna już do końca meczu ani razu nie trafiła z gry. Miejscowi w ciągu 4 minut zdobyli 15 punktów z rzędu (81:65), dzięki czemu kontrolowali grę i wynik do końcowej syreny, choć w końcówce musieli radzić sobie bez Wyki, który po urazie oka został odwieziony do szpitala. A po końcowej syrenie były nie tylko gratulacje, ale także urodzinowy tort dla Marca Garcii, który 7 marca obchodził 30 urodziny.

A już we wtorek – 10 marca 2026 r. o godz. 20.15 w Hali Stulecia we Wrocławiu – zostanie rozegrany zaległy mecz derbowy Śląsk – Górnik.

Górnik Zamek Książ Wałbrzych – Miasto Szkła Krosno 90:74 (15:14, 25:26, 26:20, 24:14).

Górnik: Lovell Cabbil Jr. 21, Ryan Taylor 19, Avery Anderson III 15, Tauras Jogela 12, Grzegorz Kulka 7, Marc Garcia 4, Barret Benson 4, Dariusz Wyka 4, Maciej Bojanowski 2, Maciej Puchalski 2, Adam Łapeta 0;

Miasto Szkła: Jairus Hamilton 22, Leemet Bockler 15, Hubert Łałak 10, Jan Wójcik 8, Charles Jackson III 7, Marcus Shaver Jr 6, Michał Jankowski 4, Ivica Radić 2, Michał Chrabota 0, Jan Góreńczyk 0.

(RED)

REKLAMA

REKLAMA

Archiwalne posty