Za kilka dni Polska dołączy do grona krajów, w których działa system kaucyjny. Na sklepowych półkach pojawią się plastikowe butelki, puszki i szkło oznaczone specjalnym znakiem. Zwracając takie opakowania będzie można odzyskać pieniądze.
Sklepy wybrały operatorów, kupiły automaty i zorganizowały miejsca zbiórki. Powstają punkty konsolidacyjne, do których trafią worki z opakowaniami, zanim zostaną przewiezione do sortowni i firm zajmujących się przetwarzaniem odpadów. Szacuje się, że w całym kraju działać będzie nawet 40 tys. punktów zbiórki – kilkukrotnie więcej niż liczba gmin w Polsce.
– Wprowadzenie systemu kaucyjnego to przede wszystkim ważny sygnał dla społeczeństwa. Zasoby planety są ograniczone, a odpowiedzialne korzystanie z nich leży w naszym wspólnym interesie. Każda butelka oddana do recyklingu to mniej odpadów w środowisku i więcej surowców, które możemy ponownie wykorzystać – podkreśla Lisa Scoccimarro, liderka Akademii Ekologicznej Amest Otwock.
Nowością dla konsumentów będzie oznaczenie produktów objętych kaucją. Na półkach sklepowych przy cenie pojawi się najczęściej wyłącznie wartość samego napoju, a kaucja zostanie doliczona dopiero przy kasie. Część sklepów zapowiada jednak, że na wywieszkach znajdzie się dodatkowa informacja – np. „+ 0,50 zł kaucji”. Nie jest to obowiązek, ale może ułatwić konsumentom orientację w kosztach.
Sam proces zwrotu również został zaprojektowany tak, by był prosty i intuicyjny. Każdy, kto odda opakowanie oznaczone znakiem kaucji, odzyska wpłaconą kwotę. Paragon nie jest potrzebny, wystarczy czytelna etykieta. Zwrot będzie możliwy zarówno w sklepach, jak i w specjalnych automatach, które stopniowo pojawiają się na rynku. W przypadku recyklomatów – wydadzą one paragon z kwotą, który można wymienić na gotówkę w sklepie albo rozliczyć podczas kolejnych zakupów. Warto pamiętać, że butelek i puszek nie wolno zgniatać przed oddaniem.
Opłata zwrotna wyniesie: butelki plastikowe jednorazowe do 3 l – 50 groszy, puszki aluminiowe do 1 l – 50 groszy, butelki szklane wielokrotnego użytku do 1,5 l – 1 zł.
Doświadczenia z Litwy, Niemiec czy Skandynawii pokazują, że dzięki systemowi udaje się odzyskać nawet ponad 90 proc. opakowań.
Wielkopowierzchniowe sklepy powyżej 200 mkw. będą musiały przyjmować wszystkie opakowania objęte opłatą – niezależnie od tego, czy sprzedają taki produkt. Dla małych punktów poniżej 200 m kw. obowiązkowe będzie pobieranie kaucji, a przyjmowanie zwrotów pozostanie dobrowolne (z wyjątkiem szklanych butelek wielokrotnego użytku – te muszą przyjmować wszyscy). To oznacza, że system kaucyjny stanie się częścią codziennych zakupów.
– Nowe regulacje to nie tylko narzędzie walki z zaśmiecaniem, ale też szansa na zmianę codziennych przyzwyczajeń. System kaucyjny pokazuje, że każdy odpad może być surowcem, a każda decyzja konsumenta ma znaczenie. To krok ku gospodarce obiegu zamkniętego, na której zyskuje i środowisko, i społeczeństwo – podsumowuje Lisa Scoccimarro.
(Amest)