W Wałbrzychu zainaugurowany został program „Zmarł, bo nikt nie zapukał”, organizowany przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej przy wsparciu między innymi policji, straży pożarnej i innych instytucji pomocowych. – Jego celem jest zwiększenie bezpieczeństwa i troski o osoby starsze, samotne oraz potrzebujące pomocy – mówi młodszy aspirant Aleksander Karkosz z Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu.
W trakcie piątkowego spotkania inaugurującego program „Zmarł, bo nikt nie zapukał” funkcjonariusz przypomniał, że policjanci od dawna prowadzą działania profilaktyczne.
– Funkcjonariusz odwiedzają seniorów, ostrzegają przed oszustwami i sprawdzają, czy nic im nie zagraża. Tym razem jednak działania pojedynczych instytucji mogą dać jeszcze lepszy efekt końcowy. Dzięki synergii jest szansa, że informacja dotrze do większej ilości mieszkańców, a to pomoże w przyszłości uratować komuś życie – powiedział młodszy aspirant Aleksander Karkosz.
Na czym polega program?
Program „Zmarł, bo nikt nie zapukał” zachęca mieszkańców do zwracania uwagi na sąsiadów – szczególnie starszych i samotnych. Wystarczy zapytać, zapukać, zainteresować się, gdy przez dłuższy czas nie widać aktywności sąsiada. W razie niepokojących sytuacji należy powiadomić służby lub MOPS pod numerem telefonu 74 664 09 09. Mailowo można powiadomić MOPS, wysyłając informację na adres: sekretariat@mops.walbrzych.pl.
Dlaczego to ważne?
Czasem zwykłe „Dzień dobry, wszystko w porządku?” może uratować komuś życie. Współpraca mieszkańców z policją i pomocą społeczną tworzy sieć wsparcia, która chroni najbardziej narażonych.
– Dlatego zwracamy się z apelem do mieszkańców Wałbrzycha: bądźmy uważni i reagujmy, gdy coś nas niepokoi. Nie bądźmy obojętni, ponieważ jeden gest może zapobiec tragedii. Współpracujmy ze służbami i informujmy o sytuacjach, które mogą wymagać interwencji. Razem możemy sprawić, że nikt nie zostanie pozostawiony sam sobie – podkreśla komisarz Marcin Świeży, Oficer Prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Wałbrzychu.
(KMP)