Rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej wiąże się na starcie, zarówno z kosztami, jak i ryzykiem czy biznes będzie przynosił dochody. Pomocne dla początkujących przedsiębiorców jest to, że mogą skorzystać z ulg, dzięki którym płacą niższe składki na ubezpieczenia społeczne albo nie płacą ich wcale.
Do najważniejszych ulg należą: ulga na start, preferencyjne składki, „Mały ZUS Plus” czy wakacje składkowe. Jednak ulgi to nie tylko zalety. Brak składek oznacza brak ubezpieczenia a niskie składki oznaczają w przyszłości niższe emerytury.
– Warto, więc dobrze się zastanowić, zanim podejmie się decyzję o skorzystaniu z ulgi – mówi Iwona Kowalska-Matis, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS na Dolnym Śląsku. – Korzystanie z ulg nie jest obowiązkowe i to przedsiębiorca decyduje, czy woli dziś płacić mniej czy też chce zadbać o wyższą emeryturę w przyszłości – dodaje.
Ulga na start
Osoby, które po raz pierwszy rejestrują działalność gospodarczą albo wznawiają ją po przerwie wynoszącej, co najmniej 60 miesięcy od zawieszenia lub zakończenia poprzedniej działalności, mogą skorzystać z tzw. ulgi na start. Ważnym warunkiem jest to, iż w ramach nowej działalności przedsiębiorca nie może świadczyć usług na rzecz byłego pracodawcy w takim samym zakresie, w jakim wykonywał je wcześniej, jako pracownik (w bieżącym lub poprzednim roku kalendarzowym). Ulga na start to zwolnienie z obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne przez 6 pełnych miesięcy kalendarzowych od rozpoczęcia działalności gospodarczej.
– Trzeba jednak pamiętać, że w tym czasie przedsiębiorca nie podlega ubezpieczeniu chorobowemu ani wypadkowemu, co oznacza, iż w razie choroby lub wypadku w pracy nie ma prawa do świadczeń. Okres korzystania z ulgi nie jest również wliczany do stażu potrzebnego do nabycia prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy ani do ustalenia jej wysokości – przestrzega Iwona Kowalska-Matis.
Rzeczniczka wskazuje, że w tym czasie nie są także odprowadzane składki na ubezpieczenie emerytalne. Co ważne, mimo zwolnienia ze składek społecznych, przedsiębiorca ma obowiązek zgłosić się do ubezpieczenia zdrowotnego i opłacać składkę zdrowotną.
Preferencyjne składki
Po zakończeniu 6-miesięcznej „ulgi na start” lub po wcześniejszej rezygnacji z niej, przedsiębiorca może przez kolejne 24 miesiące korzystać z preferencyjnych składek ZUS-u. Ich wysokość ustalana jest od zadeklarowanej podstawy, która nie może być niższa niż 30 proc. minimalnego wynagrodzenia. Od tej kwoty wyliczane będą w przyszłości m.in. zasiłek chorobowy, macierzyński czy opiekuńczy.
Warto zwrócić uwagę, iż okres opłacania preferencyjnych składek tylko w ograniczonym zakresie wlicza się do stażu emerytalnego. Dwa lata opłacania preferencyjnych składek (od 30 proc. minimalnego wynagrodzenia) to w praktyce tylko trochę ponad 7 miesięcy okresów składkowych zaliczanych do emerytury, zamiast 24 miesięcy.
Mały ZUS Plus przez 3 lata
Mały ZUS Plus to ulga, która pozwala przedsiębiorcy obniżyć składki na ubezpieczenia społeczne, obliczając je od dochodu z działalności za poprzedni rok. Podstawa wymiaru tych składek nie może być niższa niż 30 proc. minimalnego wynagrodzenia ani wyższa niż 60 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego. Z ulgi można korzystać maksymalnie przez 36 miesięcy w ciągu ostatnich 60 miesięcy prowadzenia działalności.
Aby skorzystać z Małego ZUS-u, przedsiębiorca musi m.in: być wpisany do CEIDG lub być wspólnikiem spółki cywilnej, osiągnąć w poprzednim roku kalendarzowym przychód nie wyższy niż 120 tys. zł, (jeśli działalność była prowadzona krócej, limit liczy się proporcjonalnie do liczby dni), prowadzić działalność, przez co najmniej 60 dni w poprzednim roku.
– Zgłoszenie do Małego ZUS Plus odbywa się w określonych terminach – spóźnienie oznacza, iż w danym roku nie będzie już możliwości skorzystania z ulgi – precyzuje Kowalska-Matis. – Z tych ulg korzysta się „po kolei” czyli najpierw z ulgi na start, potem preferencyjnych składek i dopiero na końcu z „małego ZUS” – wyjaśnia.
Choć niższe składki wyraźnie zmniejszają koszty prowadzenia firmy, warto pamiętać, iż wpływają one na wysokość przyszłych świadczeń, takich jak zasiłki, renta czy emerytura. Przed podjęciem decyzji o skorzystaniu z ulgi warto to dobrze przemyśleć.
Wakacje składkowe
Wakacje składkowe to nowa forma wsparcia dla mikroprzedsiębiorców wpisanych do rejestru Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej oraz komorników sądowych. Umożliwia zwolnienie z opłacania składek przez jeden wybrany miesiąc w roku, pod warunkiem spełniania określonych kryteriów. Przedsiębiorca nie musi wówczas opłacać składek na: ubezpieczenie emerytalne, rentowe, wypadkowe, dobrowolne chorobowe oraz na Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy.
Co ważne, składki za ten miesiąc pokrywa budżet państwa – naliczane są one od minimalnej obowiązującej podstawy wymiaru. Ulga ta jest udzielana w ramach pomocy de minimis. Mogą z niej skorzystać także przedsiębiorcy opłacający preferencyjne składki lub korzystający z Małego ZUS Plus.
Warto jednak pamiętać, iż wakacje składkowe nie obejmują składki zdrowotnej ani składek należnych za pracowników. Należy je opłacić również za ten miesiąc, w którym przedsiębiorca jest zwolniony z własnych składek na ubezpieczenia społeczne.
(IKM)