https://db2010.pl Tygodnik DB2010 GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Prawo w pigułce: jakie pieniądze nie wchodzą do spadku?

Prawo w pigułce: jakie pieniądze nie wchodzą do spadku?

Zgodnie z ogólnymi zasadami dziedziczenia, wynikającymi z przepisów kodeksu cywilnego, prawa i obowiązki majątkowe zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na jedną lub kilka osób. Od tej zasady istnieje jednak odstępstwo i to dość znaczne: nie należą do spadku prawa i obowiązki zmarłego ściśle związane z jego osobą, jak również prawa, które z chwilą jego śmierci przechodzą na oznaczone osoby niezależnie od tego, czy są one spadkobiercami.

Ubezpieczenie na życie jest jedną z instytucji należących właśnie do tej kategorii. Osoba ubezpieczająca, w tym wypadku spadkodawca, może wskazać jedną lub więcej osób uprawnionych do otrzymania sumy ubezpieczenia w razie śmierci. Jest to więc dobrze znana polisa na życie. Warto wiedzieć, że ubezpieczający może każde z tych zastrzeżeń zmienić lub odwołać w każdym czasie. Podobnie jak testament. Ubezpieczający nie musi również swojej decyzji w żaden sposób uzasadniać. W sytuacji wskazania kilku osób uprawnionych, można oznaczyć udział każdej z nich. Jeżeli wysokość udziału każdej z uposażonych osób do sumy ubezpieczenia nie zostanie określona, przyjmuje się, że ich udziały są równe. Suma ubezpieczenia to kwota odpowiadająca wysokości wypłacanego świadczenia z umowy ubezpieczenia na życie. Często zdarza się, że o swoim uposażeniu osoby uprawnione nie dowiadują się za życia spadkodawcy. Do uposażenia nie jest bowiem wymagana ich zgoda. Liczy się wyłącznie wola ubezpieczającego. Dlaczego jednak kwota ta nie wchodzi do spadku? Odpowiedź jest raczej prosta: prawo do jej wypłaty tzw. roszczenie o zapłatę, nigdy nie należało do spadkodawcy. Roszczenie o zapłatę przysługuje osobie uposażonej wobec zakładu ubezpieczeń. Skoro prawo to nie należało do spadkodawcy, to nie może wchodzić w skład spadku. Z tego też powodu pieniędzy z polisy na życie nie bierze się pod uwagę przy ustalaniu masy spadkowej, nie rozlicza się dzieląc spadek, ani nie bierze pod uwagę przy ustalaniu wysokości należnego zachowku.

Dyspozycja na wypadek śmierci to druga, rzadko wciąż praktykowana, instytucja należąca do kategorii świadczeń, których nie wlicza się w spadek. Dyspozycję wkładem na wypadek śmierci, może ustanowić posiadacz każdego rodzaju indywidualnego rachunku bankowego. Nie ma przy tym znaczenia jaki bank prowadzi rachunki dysponenta. Nie ma również żadnego znaczenia czy jest to rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy, konto oszczędnościowe, czy lokata oszczędnościowa. Dyspozycją można objąć jeden, wszystkie lub wybrane rachunki czy lokaty. Wybór należy do ich właściciela. Na czym polega owa dyspozycja? Właściciel rachunku może zdecydować, że – w razie jego śmierci – wskazana osoba lub osoby otrzymają określoną kwotę pieniędzy, z należących do właściciela rachunków. Oprócz wskazania określonej kwoty pieniędzy możliwe jest także wskazanie wartości procentowej zgromadzonej kwoty, jaka przypadnie wybranej osobie. Wskazana w dyspozycji nominalna kwota pieniędzy lub jej procentowy odpowiednik nie wchodzą w skład spadku po zmarłym posiadaczu rachunku. Osoba wskazana w dyspozycji może pobrać określoną kwotę z banku w zasadzie natychmiast. Nie musi czekać na zakończenie, czasem długo trwającego, postępowania sądowego o stwierdzenie nabycia spadku. Istnieją jednak ograniczenia w ustanowieniu dyspozycji wkładem na wypadek śmierci. Osobami uprawnionymi mogą być wyłącznie małżonek posiadacza rachunku, jego wstępni (rodzice, dziadkowie), zstępni (dzieci, wnuki) lub rodzeństwo. Drugie ograniczenie dotyczy wysokości łącznej kwoty wszystkich wypłat z tytułu dyspozycji. Nie może być ona wyższa niż równowartość dwudziestokrotnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku, ogłaszanego przez Prezesa GUS za ostatni miesiąc przed śmiercią posiadacza rachunku. W pierwszym kwartale 2021 r. była to kwota 5675,47 zł czyli maksymalna kwota skutecznej dyspozycji wynosiła 113 509,40 zł. Ponieważ z roku na rok przeciętne miesięczne wynagrodzenie rośnie, rośnie również możliwa do wypłaty, w tym trybie, kwota.

Marcin Czwakiel

Kancelaria Adwokatów Czwakiel i Wspólnicy

REKLAMA