https://db2010.pl Tygodnik DB2010 GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Prawo w pigułce: odpowiedzialność cywilnoprawna osoby małoletniej za wyrządzoną szkodę

Prawo w pigułce: odpowiedzialność cywilnoprawna osoby małoletniej za wyrządzoną szkodę

Kodeks cywilny reguluje wiele aspektów prawa, w tym również kwestie odpowiedzialności za zawinione wyrządzenie szkody. Zasadą wynikającą z przepisów jest, że ten, kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Nikt raczej nie ma wątpliwości, że jeżeli osoba dorosła doprowadzi, ze swojej winy, czy to umyślnej czy nieumyślnej, do powstania szkody, powinna szkodę tę zrekompensować, naprawić. Zdarza się, i to wcale nie rzadko, że szkodę spowoduje działanie dziecka. Może to być zarówno przypadkowe zarysowanie rowerkiem karoserii samochodu, jak i celowe wybicie szyby kamieniem. Co mówią przepisy o odpowiedzialności za szkody wyrządzone przez dzieci, a konkretnie przez dzieci poniżej 13 roku życia? Czy małoletni ponosi odpowiedzialność na zasadzie winy? Kto powinien naprawić szkodę wyrządzoną przez dziecko?

Odpowiedź na te pytania należy rozpocząć, od wyraźnego wskazania, że małoletni nie ponosi odpowiedzialności za wyrządzoną szkodę, na zasadzie winy, o ile w chwili wyrządzenia szkody nie miał ukończonego 13 roku życia. Określona przepisami granica 13 lat wynika z faktu, że osoby poniżej tego wieku, ze względu na swój stopień rozwoju psychofizycznego, nie są w stanie właściwie kierować swym postępowaniem. Stąd również bierze się również zasada całkowitego braku zdolności do czynności prawnych takich małoletnich osób. Określonej przepisami granicy wieku, nie można w żaden sposób obalić, na przykład udowadniając, że małoletni poniżej 13 roku życia, wiedział co robi wyrządzając szkodę, a do tego szkodę wyrządził celowo.

Istotne jest, że wyłączenie możliwości przypisania winy małoletniemu przed ukończeniem trzynastego roku życia, nie oznacza automatycznie obciążenia odpowiedzialnością za szkodę przez niego wyrządzoną jego rodziców czy opiekunów. Faktem jest, że – co do zasady osoba, która z mocy ustawy lub umowy jest zobowiązana do nadzoru nad małoletnim, musi naprawić szkodę wyrządzoną przez małoletniego. Przepisy przewidują jednak i w tym wypadku wyjątki. Osoba zobowiązana do nadzoru nie będzie zobowiązana do naprawienia szkody, jeżeli uczyniła zadość obowiązkowi nadzoru albo szkoda i tak powstałaby, nawet gdyby osoba ta postępowała starannie. Odpowiedzialność ponosi również osoba, która wykonuje stałą pieczę nad małoletnim, nawet jeśli ten obowiązek nie wynika z ustawy lub umowy. Podmiotami, które mogą ponieść odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez małoletniego poniżej 13 roku życia będą więc na przykład rodzice sprawujący nad małoletnim władzę rodzicielską, przysposabiający (rodzic adopcyjny), szkoły, przedszkola, domy dziecka i inne instytucje i podmioty w związku z realizacją ich zadań statutowych, opiekunki, a także członkowie rodziny, którym została powierzona piecza nad małoletnim. To na powodzie – poszkodowanym spoczywa ciężar udowodnienia, że osoba zobowiązana do nadzoru ponosi odpowiedzialność, za działanie małoletniego. Okoliczności, jakie należy rozważyć w tego rodzaju sprawie, jest wiele. Bierze się pod uwagę rodzaj stosunku prawnego, z którego wynika obowiązek nadzoru (np. czy zobowiązanym do nadzoru jest rodzic czy szkoła), właściwości małoletniego (np. poziom jego agresji), stopnia zagrożenia, które stwarza małoletni dla osób trzecich, faktycznych możliwości wykonywania nadzoru.

Warto wiedzieć również, że o ile małoletni poniżej 13 lat nie ma obowiązku naprawienia wyrządzonej szkody, o tyle nie oznacza to, iż małoletni sprawca nie ponosi odpowiedzialności za wyrządzoną szkodę, w oparciu o inne zasady odpowiedzialności – słuszności lub ryzyka. Są to jednak zdarzenia zdecydowanie rzadziej spotykane i ze swojej natury bardzo specyficzne.

Po osiągnięciu 13 roku życia małoletniemu, co do zasady, może być przypisana wina. Istotny jest wówczas poziom jego rozwoju intelektualnego. Ciężar dowodu również w tej sytuacji spoczywa na poszkodowanym i to on powinien wykazać, że sprawca szkody osiągnął taki poziom rozwoju psychofizycznego, że możliwe jest jego uznanie za winnego.

Marcin Czwakiel

Kancelaria Adwokatów Czwakiel i Wspólnicy

REKLAMA