https://db2010.pl Tygodnik DB2010 GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Nie wchodź na lód!

Nie wchodź na lód!

– Jest coraz cieplej, ale stawy, jeziora i rzeki wciąż są zamarznięte i bardzo niebezpieczne. Lód jest cienki i kruchy, przez co nietrudno o tragedię. Wchodząc na lód zawsze ryzykujecie życiem – przestrzegają druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Głuszycy Górnej, którzy radzą co robić, gdy zarwie się pod nami lód.

– W przypadku załamania lodu staraj się zachować spokój, jednocześnie głośno wzywając pomocy. Jeżeli to możliwe, połóż się płasko na wodzie, rozkładając szeroko ręce, starając się jednocześnie, o ile to możliwe, wydostać na lód. Z reguły jest to jednak niezwykle trudne. Dlatego lepiej oszczędzaj siły do czasu przybycia pomocy. Jeśli to możliwe zdejmij buty, pozbędziesz się w ten sposób niepotrzebnego obciążenia i łatwiej będziesz mógł utrzymać się na powierzchni. W kierunku brzegu zawsze poruszaj się w pozycji leżącej – wyjaśniają strażacy z OSP Głuszyca Górna.

Druhowie radzą także jak postępować gdy zauważymy tonącą osobę.

– W pierwszej kolejności należy zaalarmować służby ratunkowe , czyli straż pożarną (tel. 998 lub 112) lub pogotowie ratunkowe (tel. 999 lub 112). Pamiętajmy! Najważniejsze jest własne bezpieczeństwo. Jeśli lód załamał się pod osobą poszkodowaną, może załamać się również pod nami. Dlatego tak ważne jest wezwanie pomocy profesjonalistów. Ratownik bez odpowiedniego zabezpieczenia może przebywać w zimnej wodzie krótko. Po 3. minutach dochodzi do wyziębienia organizmu. Udzielając pomocy, nie należy biec w kierunku osoby poszkodowanej, ponieważ zwiększa się w ten sposób punktowy nacisk na lód, który może załamać się również pod osobą ratującą. Do tonącego najlepiej zbliżyć się czołgając się po lodzie. Jeśli w zasięgu ręki jest np. długi szalik, grubą gałąź lub sanki, należy spróbować podczołgać się na taką odległość, aby możliwe było podanie tego typu przedmiotu poszkodowanemu. Po wyciągnięciu osoby poszkodowanej z wody należy, w miarę możliwość, zdjąć mokre ubranie, okryć ją czymś ciepłym (płaszczem, kurtką) i jak najszybciej przetransportować do zamkniętego, ciepłego pomieszczenia, aby zapobiec dalszej utracie ciepła. Do czasu przyjazdu służb ratunkowych, trzeba często sprawdzać stan poszkodowanej osoby. W razie konieczności trzeba rozpocząć resuscytację krążeniowo-oddechową. Gdy poszkodowany jest przytomny, można podać mu słodkie i ciepłe (nie gorące i bezalkoholowe) płyny do picia – dodają głuszyccy strażacy.

(RED, fot. OSP Głuszyca Górna)

REKLAMA