MKS Mazbud Basket Szczawno-Zdrój udanie rozpoczął rozgrywki 3 ligi w sezonie 2018/2019. Podopieczni trenera Bartłomieja Józefowicza bez problemów rozprawili się z debiutującym w 3 lidze zespołem UKS Ekonom Legnica 94:58.
– Od samego początku spotkania MKS narzucił swój styl gry wychodząc na kilkupunktowe prowadzenie. Mocna obrona oraz skuteczna gra w ataku, pozwoliła pomarańczowo-czarnym wygrać I kwartę 29:12. W drugiej ćwiartce obraz gry się nie zmienił i nadal w natarciu byli podopieczni trenera Józefowicza. Doskonałe zawody rozgrywali: kapitan zespołu Adrian Stochmiałek, a także rozgrywający Mateusz Myślak i doświadczony center Przemysław Olszewski. Celnymi trójkami popisywał się natomiast debiutujący w MKS-ie wychowanek Górnika Trans.eu Wałbrzych Mateusz Frankiewicz. „Franek” trafił w całym spotkaniu aż 5 trójek i zakończył mecz z bilansem 17 oczek. Tę kwartę zawodnicy z uzdrowiska wygrali 20:13 i na przerwę schodzili z 24 punktowym prowadzeniem.
Po zmianie stron MKS nie zwalniał tempa, cały czas zwiększając przewagę, która w pewnym momencie wynosiła ponad 40 punktów. Skuteczna gra w ataku i twarda obrona MKS-u nie pozwoliła na zbyt wiele debiutantom z Legnicy. Trzecia część gry zakończyła się zwycięstwem gospodarzy 32:11.
W czwartej odsłonie trener Józefowicz dał więcej pograć zmiennikom, którzy nie byli już tak skuteczni jak pierwsza piątka. Kilka nieudanych akcji i niecelnych rzutów pozwoliły gościom minimalnie zmniejszyć rozmiary porażki do 36 oczek. Czwarta kwarta zakończyła się wynikiem 22:13 dla Ekonoma, a cały mecz zwycięstwem gospodarzy 94:58 – relacjonuje Paweł Danielak.
W następnej kolejce MKS Mazbud zmierzy się na wyjeździe z drużyną WKS Śląska Wrocław, a kolejny mecz u siebie rozegra już 6 października z KKS Kobierzyce.
MKS Mazbud Basket Szczawno-Zrój – UKS Ekonom Legnica 94:58 (29:12; 20:13; 32:11;13:22)
MKS Mazbud Basket Szczawno-Zdrój: Adrian Stochmiałek 23 pkt.(1×3), Mateusz Myślak 17 pkt.(2×3), Mateusz Frankiewicz 17 pkt.(5×3), Przemysław Olszewski 14 pkt., Jakub Grabka 10 pkt., Kamil Matusik 5 pkt., Mateusz Pilarczyk 4 pkt., Tomasz Knach 2 pkt., Aleksander Sulikowski 2 pkt., Marcin Antkowiak.
