https://db2010.pl Tygodnik DB2010 GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Wstydu nie przyniosły

Daria Antończyk obroniła dwa rzuty karne w meczu Medyk Konin  – AZS PWSZ Wałbrzych. Nie uchroniło to jednak wałbrzyszanek od porażki 1:3 z mistrzem Polski.
daria antonczyk
 
 
 
 
 
 
 
 
Faworyt do zwycięstwa w tym meczu był tylko jeden – mistrz Polski i zdobywca krajowego pucharu. Medyk ostatni raz w lidze przegrał 1 maja 2015 r. we Wrocławiu z AZS-em 0:1, ale w poprzednim sezonie przegrał walkowerem z… wałbrzyszankami, choć na boisku był wynik 4:0 dla koninianek. Oprócz tego były jeszcze dwa spotkania w Wałbrzychu, które Medyk bardzo pewnie wygrał – 4:0 i aż 9:0.
Pierwszy kwadrans spotkania 10 kolejki ekstarligi w Koninie zdecydowanie należał go zdobywczyń krajowego dubletu, które nie schodziły z połowy rywalek, ale wałbrzyszanki bardzo dobrze się broniły lub skutecznie broniła Daria Antończyk. Potem niespodziewanie do głosu doszły akademiczki i w 24 min., po kontrze, Karolina Gradecka podała do Oliwii Maciukiewicz, która pokonała Annę Szymańską i otworzyła wynik spotkania. Po tym, jak koninianki po raz pierwszy w tym sezonie przegrywały, od razu rzuciły się do ataku i odzyskały przewagę. W 42 min. ręką we własnym polu karnym zagrała Małgorzata Mesjasz, za co sędzia spotkania podyktowała rzut karny, do którego podeszła Lilana Kostowa, ale świetnie obroniła Daria Antończyk. Po dosłownie dwóch minutach arbiter rywalizacji odgwizdała drugą jedenastkę, do której znów podeszła Kostowa, lecz tym razem wyrównała rezultat.
W przerwie Kamil Jasiński nie dokonał zmian w składzie, a druga połowa zaczęła się bardzo podobnie do pierwszej, przez co trzykrotnie musiała interweniować wałbrzyska bramkarka. W 62 min. sędzia podyktowała… trzeci rzut karny dla koninianek! Do jedenastki znów podeszła Lilana Kostowa i tym razem Daria Antończyk fenomenalnie obroniła drugi z trzech strzałów z 11 metrów! W 80 min. okazję do wyrównania bezpośrednio z rzutu wolnego miała Sofia Gonzalez, lecz tym razem piłkę dobrze złapała Anna Szymańska. Sześć minut później, po zamieszaniu w polu karnym AZS-u, przypadkowo piłkę do własnej bramki skierowała Karolina Gradecka. Za to w 87 min. Medyk jeszcze mocniej zaatakował i Katarzyna Daleszczyk uderzeniem głową ustaliła wynik spotkania na 3:1 dla swojej ekipy.
W następnej kolejce AZS PWSZ zagra na własnym boisku z Czarnymi Sosnowiec. Spotkanie rozpocznie się w sobotę, 29 października o godz. 11:00.
 
Medyk Konin – AZS PWSZ Wałbrzych 3:1 (1:1)
Bramki: 0:1 Maciukiewicz (24), 1:1 Kostowa (45-k), 2:1 Gradecka (86-s), 3:1 Daleszczyk (87). Żółta kartka: Ratajczak. Widzów: 50.
AZS PWSZ: Antończyk – Gradecka, Ratajczak, Mesjasz, Pluta – Dereń, Kowalczyk (88 Furmankiewicz), Jaworek (88 Jędras), Gonzalez, Bezdziecka (77 Salwa) – Maciukiewicz.
Radosław Radczak

REKLAMA

Kliknij tutaj