https://db2010.pl Tygodnik DB2010 GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Akademiczki jak Ilanka

Po raz drugi w ciągu tygodnia kibice w Wałbrzychu obejrzeli aż 9 goli w jednym meczu. Przed tygodniem Górnik pokonał Ilankę Rzepin 9:0, a tym razem piłkarki AZS PWSZ Wałbrzych w meczu 25. kolejki ekstraligi zostały na własnym stadionie rozgromione przez Medyk Konin aż 0:9. W ten sposób podopieczne Marcina Gryki straciły już szansę na zakończenie sezonu na podium rozgrywek.
SONY DSC
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Dla Medyka był to mecz w zasadzie o nic, ponieważ już w pierwszej kolejce rundy finałowej zapewnił sobie mistrzostwo Polski. Jednak drużyna nadal miała szansę na zakończenie sezonu z dorobkiem 100 strzelonych bramek, dlatego miała o co walczyć. Za to wałbrzyskie akademiczki miały jeszcze matematyczne szanse zajęcie miejsca na podium, jednak musiałyby wygrać wszystkie 3 ostatnie mecze, a nie były faworytkami w spotkaniu z koniniankami, ani nie będą nimi w starciu w Łęcznej z Górnikiem.
Spotkanie zaczęło się 20 minut później niż planowano z powodu spóźnienia trzeciej sędzi. Rywalizacja rozpoczęło się fatalnie dla gospodyń, ponieważ już w 3 min. strzałem głową wynik otworzyła Paulina Dudek. Chwilę później odpowiedziały Klaudia Miłek i Sofia Gonzalez, ale ich uderzenia poszybowały nad bramką rywalek. W 30 min. strzał Katarzyny Daleszczyk obroniła Daria Antończyk, jednak z dobitką zdążyła Paulina Dudek, która strzeliła swojego drugiego gola w tym meczu. Dziesięć minut później sytuacja AZS PWSZ jeszcze bardziej się skomplikowała, bo w sytuacji sam na sam Daria Antończyk zagrała piłkę ręką przed polem karnym, za co została ukarana czerwoną kartką, a przyjezdne miały jeszcze rzut wolny. W wyniku wyrzucenia z boiska reprezentantki Polski, z boiska musiała zejść Klaudia Miłek, a do bramki weszła Jessica Ludwiczak. Do stałego fragmentu gry podeszła Katarzyna Daleszczyk, która bezpośrednio uderzyła i podwyższyła rezultat na 3:0.
W przerwie Marcin Gryka nie dokonał żadnych zmian. A po zmianie stron, już w 55 min. do sytuacji sam na sam z Ludwiczak doszła Anna Gawrońska, która uderzyła w długi róg i było już 4:0 dla koninianek. W 73 min. do kolejnej sytuacji jedna na jedną z bramkarką AZS PWSZ doszła Aleksandra Sikora, która strzałem po ziemi trafiła do siatki, a siedem minut później do pustej bramki wpakowała futbolówkę Daleszczyk. Im bliżej końca spotkania, tym było gorzej, ponieważ w ciągu trzech minut piłkarki Medyka dwukrotnie podwyższyły wynik, a autorami trafień były Anna Gawrońska i Aleksandra Sikora. Tuż przed końcem jednostronnej rywalizacji jeszcze klasycznego hat-tricka skompletowała Gawrońska i ostatecznie wałbrzyszanki przegrały z Medykiem Konin aż 0:9.
 
AZS PWSZ Wałbrzych – Medyk Konin 0:9 (0:3)
Bramki: 0:1 Dudek (3), 0:2 Dudek (30), 0:3 Daleszczyk (44), 0:4 Gawrońska (55), 0:5 Sikora (73), 0:6 Daleszczyk (80), 0:7 Gawrońska (84), 0:8 Sikora (87), 0:9 Gawrońska (90). Czerwona kartka: Antończyk (40, za zagranie ręką przed polem karnym).
AZS PWSZ: Antończyk – Aszkiełowicz, J. Pluta (63 Brzeska), Mesjasz, Bosacka (60 Iwańczuk) – Jędras, Rędzia, Kowalczyk (58 D. Pluta), Gonzalez (82 Botor) – Miłek (42 Ludwiczak), Sobkowicz.
Radosław Radczak

REKLAMA

Kliknij tutaj