https://db2010.pl Tygodnik DB2010 GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Tylko punkt

Siatkarze Victorii PWSZ Wałbrzych przegrali na własnym parkiecie z KPS Siedlce 2:3. Było to zaległe spotkanie w ramach 8. kolejki I ligi.
SONY DSC
Przypomnijmy, że mecz został przełożony z powodu zgrupowania polskiej kadry koszykarek w kompleksie Aqua-Zdrój. W zespole z Siedlec na pozycji libero zagrał Maciej Krzywiecki, który w przeszłości grał w zespole z Wałbrzycha. Za to rozgrywający Sebastian Matula do Victorii PWSZ przyszedł z zespołu KPS-u i dla niego było to wyjątkowe spotkanie, które zaczął w wyjściowym składzie. Poza nim od początku zagrali: Szczygielski, Rutecki, Białek, Macek, Filipiak oraz Mierzejewski jako libero.
Najbardziej emocjonujący w spotkaniu był czwarty set, który przedłużał szanse wałbrzyszan na zwycięstwo. Goście na samym początku wyszli na prowadzenie i przed pierwszą przerwą techniczną wygrywali 8:7. Potem zawodnicy z Siedlec powiększyli przewagę do 3 punktów, ale wtedy za odrabianie strat wzięli się gospodarze – przed drugą pauzą prowadzili 16:13, a następnie stopniowo powiększali swój dorobek punktowy, dzięki czemu wygrali partię 25:17 i kibice czekali na tie-breaka.
Jednak wcześniej nie było tak kolorowo dla zespołu Victorii PWSZ. W równie ciekawej pierwszej odsłonie wałbrzyszanie od pierwszej przerwy cały czas prowadzili, mając nawet 6 punktów przewagi przy stanie 20:14. Niestety, gospodarze poczuli się zbyt pewnie w końcówce i najpierw z prowadzenia 24:20 zrobił się remis 25:25, a później siedlczanie wykorzystali błędy rywali i ostatecznie wygrali pierwszą odsłonę 28:26. Druga partia wyglądała dużo lepiej w wykonaniu wałbrzyszan niż końcówka poprzedniej. Choć na początku prowadzili przyjezdni, to siatkarze Victorii PWSZ najpierw doprowadzili do remisu 12:12, a następnie utrzymywali 1-2 punktową przewagę aż do końca i wygrali seta 25:23 i w meczu był remis 1:1. Trzecia część spotkania zaczęła się od skromnego prowadzenia gospodarzy, lecz KPS szybko odrobił straty i uciekł przeciwnikowi na 5 punktów. Ale miejscowi nie poddali się i wyszli na prowadzenie 20:18, ale znów źle rozegrali końcówkę i przegrali 22:25.
W tie-breaku do samej końcówki prowadzili zawodnicy z Siedlec i mieli nawet meczbola przy stanie 14:13. Po asie serwisowym Bartosza Filipiaka było już 14:14, jednak goście wykorzystali najpierw zagrywkę, a potem drugą piłkę meczową i ostatecznie Victoria PWSZ przegrała ostatnią część meczu 14:16 i cały mecz 2:3.
W najbliższej serii gier wałbrzyszanie zagrają w Krakowie z miejscowym AGH. Rywalizacja odbędzie się w sobotę, 5 grudnia o godz. 18:00.
Radosław Radczak

REKLAMA

Kliknij tutaj