https://db2010.pl Tygodnik DB2010 GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Zdrój postawił się Górnikowi

Piłkarze Górnika Wałbrzych wygrali w Jedlinie-Zdroju z miejscowym Zdrojem 6:1 w meczu Pucharu Polski na szczeblu OZPN Wałbrzych. O rozmiarach zwycięstwa trzecioligowców zadecydowało ostatnie 20 minut, w których wałbrzyszanie strzelili aż 5 goli.
 
W poprzedniej rundzie tych rozgrywek podopieczni Roberta Bubnowicza wygrali w Dziećmorowicach z miejscowymi Sudetami aż 7:0, a zespół z Jedliny wygrał na wyjeździe z Czarnymi Wałbrzych 2:1. W ostatnich ligowych meczach wałbrzyszanie wygrali w Świdnicy z Polonią-Stal 2:1, a jedlinianie zremisowali u siebie z… Polonią-Stal II Świdnica 2:2.
Górnik był zdecydowanym faworytem i kibice zastanawiali się nad rozmiarami zwycięstwa gości. I w 13 min., po prostopadłym podaniu Grzegorza Michalaka, w świetnej sytuacji znalazł się Mateusz Krzymiński, który otworzył wynik spotkania. Zdrój postawił jednak twarde warunki gry, a 33 min. bliski wyrównania był Łukasz Samiec, lecz jego strzał głową – po dośrodkowaniu z rzutu rożnego – trafił w słupek. Trzy minuty później z powodu rozciętego łuku brwiowego boisko musiał opuścić Sebastian Surmaj, którego zastąpił Mateusz Sawicki.
Druga połowa była dużo ciekawsza od pierwszej części spotkania. W 59 min. z dystansu uderzył Sawicki, ale piłka potoczyła się obok słupka bramki Bartosza Walusiaka. W 73 min., po akcji Sawickiego lewą stroną boiska, Dariusz Michalak podwyższył wynik spotkania, dostawiając tylko nogę po podaniu. Pięć minut później, po prostopadłej centrze Michała Oświęcimki, tym razem rezerwowy Marcin Orłowski ograł golkipera gospodarzy i trafił do siatki. Ku radości jedlińskich kibiców, w 86 min. – po dośrodkowaniu z rzutu rożnego – bramkę dla gospodarzy uderzeniem głową zdobył Maciej Kwiatkowski, który jeszcze rok temu był kapitanem juniorów starszych wałbrzyskiego Górnika. Trzy minuty później z kąta strzelił Damian Migalski, golkiper z Jedliny obronił jego strzał, jednak z dobitką zdążył Marcin Orłowski i podwyższył wynik na 4:1. Po chwili – po dośrodkowaniu z kornera – „Orzeł” skompletował hat-tricka. A tuż przed końcem doliczonego czasu gry z dystansu huknął Jan Rytko, czym ustalił wynik spotkania na 6:1 dla Górnika.
– Zdobyta bramka na początku pomogła nam w dalszej części spotkania, dzięki czemu mogliśmy kontrolować mecz. Przed przerwą drużyna cofnęła się, badaliśmy się z zespołem Zdroju, ale pod koniec zdobyliśmy 5 goli i awansowaliśmy dalej – powiedział po meczu Mateusz Krzymiński, pomocnik Górnika Wałbrzych.
Wałbrzyszanie w następnej rundzie zagrają na wyjeździe z Victorią Świebodzice lub LKS-em Bystrzyca Górna, a mecz odbędzie się 7 lub 14 października.
 
Zdrój Jedlina-Zdrój – Górnik Wałbrzych 1:6 (0:1)
Bramki: 0:1 Krzymiński (13), 0:2 D. Michalak (73), 0:3 Orłowski (78), 1:3 Kwiatkowski (86), 1:4 Orłowski (89), 1:5 Orłowski (90+2), 1:6 Rytko (90+3). Widzów: 200.
Zdrój: Walusiak – Zasada (76 Sobotka), Chabrowski (80 Skarbiński), Kwiatkowski, Samiec (80 Kacprzak) – Bartkowiak (86 Włocmowski), Piwoński, Kraus, Kubowicz, Piątek – Dudek.
Górnik: Jaroszewski – D. Michalak, Mrowiec, Orzech, Surmaj (36 Sawicki) – Tatuśko (53 Migalski), Oświęcimka, Rytko, G. Michalak, Sobiesierski (53 Rytko) – Misiak (52 Orłowski).
Radosław Radczak
SONY DSC
W 86 min. – po dośrodkowaniu z rzutu rożnego – bramkę dla Zdroju uderzeniem głową zdobył Maciej Kwiatkowski.

REKLAMA

Kliknij tutaj