https://db2010.pl Tygodnik DB2010 GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Wywieźli punkt

Piłkarski Górnik Wałbrzych zremisował bezbramkowo w Brzesku z miejscowym Okocimskim. To dopiero drugi punkt zdobyty na wyjeździe przez wałbrzyszan w tym sezonie II ligi.

SONY DSC
Było to wyjątkowy mecz dla – wracającego po kontuzji do składu Górnika – Michała Oświęcimki, który grał w zespole Okocimskiego przez 1,5 sezonu (m.in. strzelił w Pucharze Polski gola Śląskowi Wrocław, który wtedy był wicemistrzem Polski).
Początek sobotniego spotkania był bardzo spokojny: niewiele się działo, a jedynie ciekawiej było w 3 min., gdy Arkadiusz Lewiński zagrał z głębi pola do Sylwestra Tokarza, ale uprzedził go Patryk Janiczak. Potem przewagę mieli gospodarze, jednak w końcu do głosu doszedł Górnik. W 24 min., po bardzo dobrej i składnej akcji, mocno strzelił Kamil Śmiałowski, jednak piłka poszybowała minimalnie nad poprzeczką. Chwilę potem z ostrego kąta uderzył Wojciech Wojcieszyński, dobrze jednak interweniował Janiczak. W 39 min. Tokarz dośrodkował z prawej strony boiska do Wojciecha Dziadzio, który miał przed sobą pustą bramkę, na szczęście dla „biało – niebieskich” nie trafił w piłkę. Do przerwy po bardzo słabej pierwszej połowie był bezbramkowy remis.
Druga część spotkania zaczęła się od bardzo dobrej kontry Górnika. Damian Migalski zszedł z lewej strony do pola karnego, ale w ostatniej chwili został zatrzymany przez obronę. W 53 min. odpowiedzieli piłkarze z Brzeska: sprzed pola karnego uderzył Dziadzio, lecz piłka poleciała tuż nad bramką. Potem walka toczyła się głównie w środku pola, z czego nic nie wynikało dla obu stron. Dopiero w 71 min. z dystansu strzelił Mateusz Sawicki – niestety za lekko, aby pokonać bramkarza. Sześć minut później na prowadzenie mógł wyjść Okocimski, po rozegraniu akcji przez trzech rezerwowych. Najpierw po indywidualnej akcji Sani Abubakar zagrał do Jurija Hłuszko, a ten dograł do Tarasa Jaworśkyjego, który z kilku metrów posłał piłkę nad poprzeczką. W 82 min. 3 punkty wałbrzyszanom mógł zapewnić Grzegorz Michalak, gdy po zamieszaniu w polu karnym gospodarzy znalazł się w dogodnej sytuacji do oddania strzału. Niestety, futbolówka po jego uderzeniu poleciała nad bramką i mecz zakończył się remisem 0:0.
W tych okolicznościach Górnik Wałbrzych zdobył dopiero drugi wyjazdowy punkt w rundzie jesiennej. Jednak to nie koniec meczów „biało – niebieskich” w tym roku, bo jeszcze zostaną rozegrane 2 spotkania awansem z rundy rewanżowej. Najbliższy podopieczni trenera Jerzego Cyraka zagrają w Stargardzie Szczecińskim z miejscowymi Błękitnymi (rewelacją tegorocznej edycji Pucharu Polski – zagrają w ćwierćfinale) w sobotę, 22 listopada o godz. 13:00.
 

Okocimski Brzesko – Górnik Wałbrzych 0:0

 
Żółte kartki: Dziadzio, Garzeł, Lewiński oraz Wepa, Moszyk, Orłowski. Sędziował: Paweł Kantor (Dębica).
 
Okocimski: Pączek – Wawryka, Jacek, Garzeł, Ślęczka – Tokarz (72 Pawlik), Ryś, Lewiński, Wojcieszyński (68 Jaworśkyj), Pyciak (61 Abubakar) – Dziadzio (55 Hłuszko).
 
Górnik: Janiczak – Filipe, Cichocki, D. Michalak, Migalski (65 Mańkowski) – Wepa, G. Michalak, Moszyk (57 Oświęcimka), Sawicki, Orłowski – Śmiałowski.
(Radek)

REKLAMA

Kliknij tutaj