https://db2010.pl Tygodnik DB2010 GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Puszcza im nie straszna

Od 8 czerwca kibice piłkarskiego Górnika Wałbrzych czekali na zwycięstwo swoich ulubieńców w II lidze. I w końcu, po blisko 5 miesiącach, doczekali się – w sobotę biało – niebiescy pokonali na własnym boisku Puszczę Niepołomice 1:0. Gola na wagę 3 punktów zdobył w 19 minucie Marcin Orłowski.
SONY DSC
W meczu z Puszczą w barwach Górnika zadebiutował 17-letni Dominik Bronisławski, który od razu dostał od trenera Jerzego Cyraka szansę gry od pierwszej minuty. I od początku spotkania przeważali wałbrzyszanie: już w 3 min. po dośrodkowaniu Marcina Orłowskiego, w polu karnym znalazł się Marcin Folc, ale źle przyjął piłkę i spokojnie interweniował Andrzej Sobieszczyk. W 16 min., po kombinacyjnej akcji Michała Oświęcimki, Mateusz Sawicki podczas próby strzału pośliznął się i piłkę przejęli goście. Trzy minuty po tym, w sytuacji sam na sam znalazł się Orłowski, który przelobował bramkarza i trafił do bramki. W 38 min. po stracie Adriana Napierały, Orłowski świetnie zagrał do Sawickiego, który technicznym strzałem pokonał Sobieszczyka, ale sędzia odgwizdał pozycję spaloną. Minutę później, po zamieszaniu w polu karnym Górnika, z kąta uderzał Łukasz Nowak, ale metr obok słupka.
W przerwie obaj trenerzy nie dokonali zmian. W 47 min. po dośrodkowaniu z lewej strony boiska, w świetnej sytuacji znalazł się zupełnie niepilnowany Piotr Madejski, który uderzył na bramkę, ale świetną interwencją popisał się Patryk Janiczak, który – za sprawą kontuzji Damiana Jaroszewskiego – na dłużej zagości w bramce Górnika. Trzy minuty później, po fatalnej stracie Tomasza Wepy, w sytuacji sam na sam z Janiczkiem znalazł się Krzysztof Zaremba, ale piłkarz Puszczy symulował faul w polu karnym, za co został ukarany żółtą kartką. W 69 min., po groźnym dośrodkowaniu Sawickiego, bardzo dobrze interweniował golkiper Puszczy. Minutę później Madejski kopnął bez piłki leżącego Michała Oświęcimkę, za co został ukarany tylko żółtym kartonikem, choć powinien dostać czerwony. W końcówce piłkarze Jerzego Cyraka bronili korzystnego wyniku, a Puszcza biła głową w mur, jednak ostatecznie Górnik po raz pierwszy w sezonie wygrał 1:0.
Następny mecz wałbrzyszanie zagrają w Mielcu ze Stalą – już w piątek, 31 października o godz. 17.00.
 
Górnik Wałbrzych – Puszcza Niepołomice 1:0 (1:0)
Bramka: 1:0 Orłowski (19). Żółte kartki: Sawicki, G.Michalak, Cichocki, Janiczak oraz Zaremba, Madejski, Uwakwe. Sędziował: Michał Mularczyk (Skierniewice). Widzów: 200.
Górnik: Janiczak – Filipe, Cichocki, Tyktor, Sawicki – Bronisławski, Wepa, G.Michalak, Folc (70 Mańkowski), Oświęcimka – Orłowski.
Puszcza: Sobieszczyk – Cichy, Biernat, Napierała, Furtak – Madejski (70 Kiełtyka), Lepiarz (79 Balawender), Strózik, Nowak (56 Uwakwe), Mikołajczyk – Zaremba.
Radek Radczak

REKLAMA

Kliknij tutaj