https://db2010.pl Tygodnik DB2010 GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Błękitna klątwa

Tym razem nie sprawdziło się porzekadło, że do trzech razy sztuka. Osłabiony Górnik przegrał w Wałbrzychu na inaugurację II ligi z Błękitnymi Stargard Szczeciński 0:1. Pozbawieni 5 zawodników gospodarze gola stracili w 75 minucie po strzale Bartosza Flisa.
SONY DSC
 
 
Górnik, podobnie jak w poprzednim sezonie, na inaugurację zagrał z Błękitnymi Stargard Szczeciński. I znów przegrał…
Przed rozpoczęciem rozgrywek II ligi oba zespoły grały w Pucharze Polski: Błękitni wygrali z I-ligową Pogonią Siedlce 3:1 i w następnej rundzie zagrają z I-ligową Chojniczanką. Natomiast Górnik przegrał z Ostrovią 1:3. Jednak to nie był koniec kłopotów trenera Andrzeja Polaka, ponieważ z powodu kontuzji w pierwszym meczu ligowym nie mogli zagrać: Damian Jaroszewski, Marcin Folc, Sławomir Orzech, Mateusz Krzymiński oraz Michał Oświęcimka. Za to kibice mogli zobaczyć debiutantów barwach Górnika, bowiem do zespołu dołączyli: Przemysław Cichocki, Kamil Mańkowski, Bartosz Szepeta, Filipe Felix i Bartosz Tyktor oraz powracający Marcin Orłowski.
Spotkanie rozpoczęło się minutą ciszy dla uczczenia 70. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Potem inicjatywę przejął zespół gości i w 6 min., po ich groźnej akcji, nie bez problemów  obrona Górnika wybiła piłkę. Sześć minut później doszło do pierwszej zmiany w meczu – kontuzjowanego Gutowskiego w zespole Błękitnych zastąpił Zdunek. W 30 min. Filipe podał prawą stroną do Szepety, ten ograł rywala i dośrodkował w pole karne do Orłowskiego, który jednak nie sięgnął piłki. W 40 min. z rzutu wolnego groźnie uderzył Tomasz Pustelnik, jednak skutecznie piłkę odbił Patryk Janiczak. Tuż przed zakończeniem pierwszej połowy Orłowski podał na lewą stronę do Sawickiego, ten dośrodkował w pole karne, lecz skutecznie piłkę wybili obrońcy gości. Do przerwy, do bardzo przeciętnej pierwszej połowie, Górnik bezbramkowo remisował z Błękitnymi.
Oba zespoły rozpoczęły drugą część spotkania bez zmian, a ekipa z Pomorza od razu rzuciła się do ataku. Najpierw skutecznie strzał z rzutu wolnego obronił Janiczak, a następnie z 20 metrów uderzał Fijałkowski, ale minimalnie nad poprzeczką. W 50 min., po zamieszaniu w polu karnym Górnika, z bliska uderzał Magnuski, jednak piłkę z linii bramkowej wybił Filipe. W 75 min., po wybiciu piłki przez obrońców gospodarzy, trafiła ona do Bartosza Flisa, który precyzyjnym strzałem zza pola karnego pokonał Patryka Janiczaka i Górnik przegrywał 0:1. W końcówce wałbrzyszanie starali się wyrównać, jednak ich akcje kończyły się na obrońcach rywali, którzy skutecznie blokowali i wybijali piłkę.
W następnej Górnik zagra na wyjeździe z Limanovią, która licencję na grę w II lidze przejęła od Kolejarza Stróże.
(Radek)
 
Górnik Wałbrzych – Błękitni Stargard Szczeciński 0:1 (0:0)
Bramka: 0:1 Flis (75). Żółte kartki: Cichocki, Filipe, Śmiałowski – Więcek. Sędziował: Piotr Lasyk (Bytom). Widzów: 500.
Górnik: Janiczak – D. Michalak, Tyktor, Cichocki, Filipe – Szepeta (78 Moszyk), Wepa, G. Michalak (78 Rytko), Mańkowski, Sawicki (74 Śmiałowski) – Orłowski.
Błękitni: Ufnal – Wojtasiak, Pustelnik, Liśkiewicz, Wawszczyk – Więcek, Fijałkowski, Flis (83 Poczobut), Magnuski (64 Gajda), Gutowski (12 Zdunek) – Filipowicz (87 Graś).
 

REKLAMA

Kliknij tutaj