https://db2010.pl Tygodnik DB2010 GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

W sobotę rewanż

Reprezentacja Polski koszykarzy przegrała w Wałbrzychu z Czechami 65:70, a najskuteczniejszym zawodnikiem biało – czerwonych był Adam Waczyński, który zdobył 13 punktów. W sobotę oba zespoły rozegrają spotkanie rewanżowe, ale już bez udziału kibiców i dziennikarzy.
SONY DSC
 
 
Mecze z Czechami są dla trenera Mike’a Taylora i jego podopiecznych z reprezentacji Polski podsumowaniem pierwszego etapu przygotowań do spotkań kwalifikacyjnych do przyszłorocznych mistrzostw Europy.
– W naszej postawie widać było zmęczenie tygodniem ciężkich treningów – powiedział portalowi spor.db2010.pl skrzydłowy Aron Cel, po piątkowym meczu w hali Aqua Zdrój w Wałbrzychu.
Początek spotkania to dobra gra Polaków w obronie i kilka udanych akcji ofensywnych (4:0, 7:4). W miarę upływu czasu gra wyrównała się, a wpływ na to miały także częste rotacje w składach obu ekip. Ciężar zdobywania punktów w naszej ekipie wziął na siebie były zawodnik Górnika Wałbrzych Adam Waczyński, a w ekipie czeskiej najwięcej problemów sprawiał naszym obrońcom Corey Muirhead i głownie dzięki jego postawie nasi południowi sąsiedzi wygrali I kwartę 17:16. W drugiej ćwiartce Polacy, za sprawą dobrej gry Przemysława Karnowskiego, Adama Hrycaniuka i Jakuba Dłoniaka wyszli na prowadzenie 28:24. Potem nastąpił przestój w grze ofensywnej podopiecznych trenera Taylora, co Czesi skrzętnie wykorzystali, zdobywając 8 punktów z rzędu i na długą przerwę schodzili prowadząc 32:28.
Po zmianie stron w ekipie gości rozszalał się Kamil Svrdlik, który zwiększył przewagę do 10 punktów. Potem nasz zespół zabrał się za odrabianie strat, za spraw punktów Kamila Łączyńskiego, Adama Waczyńskiego i Przemysława Karnowskiego, co pozwoliło wygrać III ćwiartkę 19:18. Naszej ekipie udało się nawet zmniejszyć różnicę do 1 punktu, ale Czesi szybko odbudowali przewagę i do końca spotkania kontrolowali grę i wynik, by zwyciężyć 70:65.
– Cieszę się, że zespół zostawił serce i zdrowie na parkiecie. Nie udało się nam wygrać, ale jestem przekonany, że z każdym meczem będzie coraz lepiej – powiedział portalowi sport.db2010.pl rozgrywający Robert Skibniewski.
Piątkowy mecz w hali Aqua Zdrój oglądało ponad 1200 kibiców. Za to sobotni mecz rewanżowy odbędzie się przy pustych trybunach.
– To będzie zupełnie inny mecz. Zapewne rozegramy więcej kwart. Więcej będzie przerw, zmian w składach i konsultacji z trenerami – zapowiada Szymon Szewczyk.
(RED)
 
Polska – Czechy 65:70 (16:17, 12:15, 19:18, 18:20)
Polska: Waczyński 13, Skibniewski 10, Karnowski 10, Hrycaniuk 7, Michalak 6, Cel 3, Zamojski 3, Łączyński 3, Mokros 3, Dłoniak 3, Gielo 2, Śnieg 2, Szewczyk 0.
Czechy: Svrdlik 19, Muirhead 11, Welsch 10, Auda 8, Palyza 6, Pumprla 5, Hruban 5, Barton 3, Sirina 3, Balvin 0.

REKLAMA

Kliknij tutaj