https://db2010.pl Tygodnik DB2010 GAZETA AGLOMERACJI WAŁBRZYSKIEJ

Tąpnięcie w Lubinie

KGHM Zagłębie przegrało z Cracovią 1:2 i na trzy kolejki przed zakończeniem rozgrywek piłkarskiej ekstraklasy ma już tylko matematyczne szanse na utrzymanie.
 
SONY DSC
 
– W obu zespołach są nowi trenerzy Zapowiadał przed spotkaniem w Lubinie pomocnik Zagłębia Aleksander Kwiek. To właśnie ten zawodnik, wprowadzony w 56 minucie, przywrócił kibicom i piłkarzom ze stolicy polskiej miedzi nadzieję na utrzymanie w ekstraklasie. Już 4 minuty po wejściu na boisko, Kwiek pokonał Krzysztofa Pilarza i Zagłębie remisowało z Cracovią 1:1, bo od 17 minuty na prowadzeniu byli krakowianie, po tym jak w 17 minucie wynik spotkania otworzył Dawid Nowak, wykorzystując błąd Bartosza Rymaniaka przy dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Strata gola zmusiła Zagłębie do prowadzenia gry i do ataków, ale dopiero 60 minuta i gol Kwieka zdawały się zapowiadać długo oczekiwany przełom. Ale zamiast kolejnego gola dla lubinian, kibice obejrzeli kuriozalną bramkę dla Cracovii, zdobytą w 65 minucie przez Krzysztofa Nykiela, który skorzystał z prezentu od lubińskiego bramkarza. I choć Zagłębie do końcowego gwizdka walczyło o kolejnego gola, to wynik już się nie zmienił i Cracovia wygrała 2:1.
Z debiutu cieszył się więc nowy opiekun „Pasów” Mirosław Hajdo, a nowy trener Zagłębia – Piotr Stokowiec – nie krył rozczarowania, bo dzisiejsze rozstrzygnięcie sprawiło, że lubinianie mają już tylko matematyczne szanse na utrzymanie się w ekstraklasie. By zachować ligowy byt, „miedzowi” muszą wygrać pozostałe 3 mecze (z Piastem w Gliwicach – 23 maja, godz. 20:30; z Podbeskidziem w Bielsku-Białej – 27 maja, 20:30 i w Lubinie z Widzewem Łódź – 31 maja, 20:30) i liczyć na to, że któryś z zespołów z miejsc 11 – 14 nie zdobędzie więcej niż 1 pkt. (Korona, Piast) lub 2 pkt. (Cracovia, Podbeskidzie).
(RED)

REKLAMA

Kliknij tutaj