Tygodnik DB2010

Gnojowisko

                        Mój sąsiad na felietonowym poletku, Janusz Bartkiewicz, napisał niedawno, że niekiedy ma wrażenie, że wszystko, co się wokół niego rozgrywa, to tylko jakaś ponura senna mara, która zniknie po obudzeniu. Tak się jednak nie dzieje, bo rzeczywistość jest anormalna. Mam podobne odczucia. Wielokrotnie […]

Piekło (2)

                        Rzućcie okiem, Drodzy Czytelnicy, na termometr za Waszym oknem.  Temperaturowy armagedon zdaje się przemawiać słowami Dante Alighieriego: „porzućcie wszelką nadzieję”. Nie ma zmiłuj się. Chce swoich wrogów doprowadzić do rozpaczy. Mniej więcej do czterdziestki upały traktowałem przyjaźnie i nieco bezrefleksyjnie, trwając na plaży […]

Piekło

                        Głęboko współczuję nie tylko moim potomkom, ale w ogóle przyszłym pokoleniom. Daję wiarę naukowcom w ich tezy o globalnym ociepleniu, które ma systematycznie postępować, czemu ludzkość jest winna przede wszystkim nie panując nad działalnością przemysłu. Ma być coraz cieplej, co dla mnie, po […]

Czy futbol znowu nas połączy?

                          Balon kibicowskich oczekiwań związanych z mundialowymi występami zespołu Adama Nawałki, pękł z hukiem i rozerwał się na strzępy. „Bez polotu. Bez sytuacji. Bez lidera. Bez pomysłu. Bez nadziei. Bez sensu. Zniszczyliście swoje i nasze marzenia. (…). Zmarnowaliście największą szansę waszego życia, żeby […]

Podglądanie historii

                          Żyjemy w ciekawych czasach, co w opinii Chińczyków jest przekleństwem. Chociaż… stwierdzenie to w moim, i zapewne jeszcze wielu przekonaniu, odnosi się w chińskiej wersji w kraju nad Wisłą do ostatniego 2,5 roku. Mnie zaś bardziej chodzi o wcześniejsze dziesięciolecia, w których […]

Kwestia nabiału

  Znajoma opowiadała mi zdarzenie z jej udziałem w kolekturze Lotto. Stojący w kolejce skracali sobie czas oczekiwania m.in. omawianiem niedawnych anomalii w przyznawaniu ministrom sowitych nagród. W pewnym momencie jedna z pań głośno zripostowała: „Ale Platforma to się nakradła!”. W odpowiedzi znajoma poprosiła ją o wskazanie przykładów złodziejstwa, na którym straciło państwo i ona […]

Słupki wstydu

                        Małżonków Wandę i Wiktora, osoby w wieku średnim, spotykam czasami, gdy wyprowadzam Maksa na spacer. To życzliwi recenzenci moich, zamieszczanych na tych łamach, felietonów, bo twierdzą, że jestem wyrazicielem ich opinii, a także inspiratorzy i pomysłodawcy niektórych tekstów. Zwykle przystają, uśmiechają się i […]

Patriotyzm chorwacki

                          Patriotyzm to teraz temat modny i na topie. Pod wpływem różnych sił, z którymi jestem w konflikcie, przybiera często postać hurranarodową, krzykliwą, poniżającą i upokarzającą współobywateli, a manifestowaną najczęściej przez wytatuowanych łysoli, wypełnionych narodowymi fobiami, wrzeszczących o wyższości Polaków nad innymi nacjami […]

Wielka niewiadoma

                          Mniej więcej od 40. roku życia nie znoszę urodzin. Tak się dla mnie ułożyły, że przypadają w ostatnich dniach grudnia, a ponieważ przy okazji załatwiania różnych spraw (nie tylko chodzi o datę na nagrobku…) podaje się tylko rocznik, już po tygodniu… niepostrzeżenie […]

Kogo obudzi Szary Człowiek?

                          Nie wiadomo, jak tragiczne wydarzenie z 19 października 2017 r. w pobliżu Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, wpłynie w dalszej perspektywie na postawę i życie Polaków. Chodzi oczywiście o akt samospalenia się Piotra Szczęsnego z Niepołomic, który dziesięć dni później zakończył […]

Płomień znicza

                          Znajdujemy się w okresie najsmutniejszych i najbardziej refleksyjnych świąt w roku. Ich symbolem jest płomień znicza na grobie tych, którzy odeszli. Dla wierzących – do lepszego świata, dla niedowiarków – w otchłań Nieznanego. Płomień jest symbolem, a zarazem dowodem pamięci o nich, […]

Człowiek człowiekowi…

                Niedawno minęło 80 lat od rozpoczęcia w Związku Radzieckim ludobójczej akcji likwidacji „wrogów ludu”, której straszliwym plonem była śmierć ponad 700 tys. ludzkich istnień. To wyjątkowo tragiczne memento, uzmysławiające czym kończą się chore wizje degeneratów i zimnych ideowców – pomyleńców u steru państwa. Otóż kończą się morzem […]

Mewy i mordy

                  Zafundowaliśmy sobie z żoną kilkanaście dni głębszego oddechu nad polskim morzem, bo ponad trzysta metrów różnicy poziomów pomiędzy Bałtykiem a podnóżem Chełmca tworzy wyczuwalną dla kondycji psychofizycznej różnicę. Poza tym dobrze jest, chociaż raz w roku, oderwać się od starych kątów i zawierzyć nowym krajobrazom, że […]

Mózg staje

                  Gdyby ogłoszono konkurs na parlamentarzystę, którego medialne wypowiedzi najbardziej bulwersują widzów i słuchaczy, mogę się założyć o wysoką stawkę, że to współzawodnictwo wygrałby w cuglach poseł PiS Stanisław Pięta. To, że często, po każdym znaczniejszym wydarzeniu, ale nie tylko, ustawia się do niego kolejka dziennikarzy, nie […]

Echa naszych publikacji: pomnik niepodległości czy żołnierzy wyklętych?

Sporadycznie czytam Tygodnik DB2010 i dlatego nie czytałem tekstów p. A.Basińskiego, do których ustosunkowuje się p. J.Langer w swoim artykule zamieszczonym w DB 2010 z dnia 25 maja 2017, a dotyczących pomnika Żołnierzy Wyklętych. Pan Jerzy Langer jest tak zauroczony „dobrą zmianą”, że zapomina o tym, że w przytoczonym okresie PRL, gdy obchody 11 listopada […]

Bezsilny krzyk dublerów

                  Zdecydowanie podtrzymuję wyrażoną wcześniej opinię, że nie mamy prezydenta wszystkich Polaków. Nie jest też moim, więc – jak wspomniałem – nadal będę go określał tylko jako A.Dudę. Uważam, że na najwyższym urzędzie w państwie, jak głosi konstytucja, mamy wakat. Zresztą, człowiek zgłaszający przed dwoma laty dumną […]

W obronie honoru bohaterów z 1918 r i tych z lat 1945-1963

DB2010 już w dwóch artykułach autorstwa A. Basińskiego, który jest znany ze szczególnej „miłości” do dobrej zmiany, odnosi się do inicjatywy budowy w Wałbrzychu pomnika Żołnierzy Wyklętych. Nie podoba się sam pomysł, jeszcze bardziej miejsce które zaproponował Komitet Budowy wspomnianego wyżej pomnika. Autor postawił sobie zadanie; obrona „pomnika Niepodległości”, który stoi na Podzamczu. Zapomniał, że […]

Hołdys o hańbie

                        Zbigniew Hołdys jest muzykiem, kompozytorem, byłym liderem grupy Perfect i dziennikarzem. Od dawna czytam jego felietony zamieszczane w „Newsweek Polska” i z niecierpliwością czekam na kolejne. Pisze prosto, sugestywnie i z pasją. Jego przemyślenia, zwłaszcza na temat sytuacji, w jakiej znaleźli się teraz […]

Słowa budzące nadzieję

                  W felietonie „Ambony złej nowiny”, pozwoliłem sobie przedstawić swoje stanowisko wobec nurtujących i niepokojących mnie (sądzę, że także wielu innych) przejawów niezrozumienia swojego powołania i roli w polskim społeczeństwie naszego Kościoła Katolickiego, którego doniosłych dokonań w przeszłości nie sposób nie dostrzec. Są one oczywiste. Wspomniany tekst […]

Ambony złej nowiny

                Z jaką instytucją kojarzy się Polakom najczęściej miłosierdzie, duchowa pociecha, skłanianie do pojednania i zgody oraz nadzieja na dobrą odmianę losu? Niemal każdy zapytany, odpowiedziałby, że z Kościołem Katolickim. To się kończy. Na naszych oczach, niemal z dnia na dzień, traci on swój wielowiekowy autorytet, dorobek i […]

Bez politycznej poprawności

                          Polityczna poprawność sprawdza się w przypadku, gdy każda ze stron głoszących określone poglądy wystrzega się zadawania ciosów poniżej pasa. Wyznaję jednak zasadę, że niestosowanie się jednych do zasad gry fair podczas wymiany argumentów, automatycznie zwalnia drugich ze stosowania wspomnianej poprawności, a szlachetność […]

Godnościowe spuszczanie portek

                          Napisałem kiedyś w tym miejscu, że nawet najboleśniejsza kompromitacja nie tylko, że nie zaszkodzi notowaniom PiS, ale jeszcze je podniesie. Dowodzi to, że Karbowy stoi ze swoimi wyznawcami (Jarosław Polskę zbaw!) na głowie. Ale co z tego? Elektorat PO karał niegdyś swoich […]

Karbowy i wędzone łby

                Jestem gorącym fanem Stanisława Tyma, jego sposobu oglądu świata, zdrowej kpiny i orzeźwiającej ironii, jakże celnych, soczystych określeń nazywających ułomności świata i wypełniających go dwunożnych stworzeń homo, ale nie zawsze sapiens. Oto, co niedawno zwróciło moją uwagę, podczas lektury jego nieocenionych felietonów w „Polityce”. „Tego wieczoru Filharmonia […]

Duma i niepokój

                        Są chwile w życiu, których nie można zapomnieć. Mój syn opowiadał mi, jak wyglądał jego ostatni dzień przed przejściem na strażacką emeryturę. Uroczysta z tej okazji zmiana służby, połączona z syrenami wozów bojowych, dźwiękami dzwonka oraz oddawaniem honorów, serdeczne pożegnanie przez zwierzchników (następnego […]

Wstrętny jazgot narodu

                        Podczas telewizyjnej debaty przed ostatnimi wyborami prezydenckimi, Andrzej Duda podszedł do stanowiska prezydenta Bronisława Komorowskiego i zatknął tam małą chorągiewkę Platformy Obywatelskiej, co miało sugerować służenie przez głowę państwa jednemu politycznemu ugrupowaniu. Była to oczywista nieprawda, o czym wie każdy śledzący uważniej wydarzenia […]

Wolność skalana

                          Myślałem, że w naszej codzienności, co chwilę wstrząsanej absurdami, nic mnie już nie może zadziwić ponad miarę. A jednak… Pomysłowość środowiska związanego z obozem władzy, okazuje się nieograniczona i ta część społeczeństwa, której zwoje mózgowe jeszcze się nie wyprostowały, musi być gotowa, […]

Newsy z Tworek

                          Początkowo ten felieton miał nosić tytuł brzmiący z rosyjska: „I śmieszno, i straszno”, ale wcześniej został on zastosowany (w periodykach, które systematycznie czytam) co najmniej kilkakrotnie do opisu bieżącej sytuacji politycznej w Polsce, więc niezręcznie byłoby mi go powielać. Proponuję zatem „Newsy […]

Demokracja z buta

                          Nie mogłem oprzeć się chęci przypomnienia dwóch scenek, wprawdzie powstałych już dawno, ale znakomicie ilustrujących stosunek nowej władzy do jej oponentów. W filmie „Miś”, klient szykując się do opuszczenia lokalu, zwraca się w szatni o wydanie wierzchniego okrycia. Pracownik stwierdza, że takowego […]

Sen na rocznicę

                          Miałem sen. Obrazy, kto wie, może i prorocze, ujrzałem nad ranem 25 października, w pierwszą rocznicę wyborów. Nazwę je pociągiem, który po niespodziewanym przełożeniu wajchy przez szalonego kolejarza, popędził ślepym torem kończącym się urwiskiem. Pasażerom pozostało długie oczekiwanie na pomoc lub niebezpieczna […]

Ślepi (?) i głusi (?)

            „A na drzewach zamiast liści, będą wisieć syjoności” – tak wyła nacjonalistyczna horda, maszerująca w Białymstoku. Syjoniści, w tym przypadku zastąpili komunistów, których obecność, a nawet ślady trudno zauważyć, ale dla nich nie ma rzeczy niemożliwych. To tak na marginesie. Powyższy obrazek pokazywany był w telewizji dziesiątki razy. Ale […]

Talibom na pohybel!

                3 października 2016 roku. Zapamiętajmy tę datę. Mam wielką nadzieję, że przejdzie ona do naszej historii jako początek odradzania się usypiającego polskiego społeczeństwa obywatelskiego. Społeczeństwa, które nie pozwoli na narzucenie sobie standardów będących zaprzeczeniem cywilizacji, równoznacznych z prostacką ciemnotą i fundamentalizmem. Społeczeństwa, które potrafi powiedzieć „dość!” ludziom […]

Rzeczpospolita buraczana

                Burak, jako warzywo, to podstawowy surowiec do przygotowania barszczu lub surówki. Burak jako określenie charakteru, nawyków lub postawy człowieka, oznacza chama, bezczelnego ćwoka, jednostkę prymitywną bez względu na wykształcenie, wyznającą zasady będące zaprzeczeniem dobra wspólnego, współczucia i empatii, krańcowo egoistyczną, potrzebującą bata, aby funkcjonować, wazeliniarsko – służalczą. […]

Trudne miłosierdzie

                Papież Franciszek od pewnego czasu znowu przebywa w Watykanie, dzięki czemu niejeden Polak, w tym kościelni hierarchowie, oddychają z ulgą pełną piersią. Obecność w nadwiślańskim kraju następcy św. Piotra, dla wielu była okresem otuchy, nadziei i dobrego słowa, ale dla innych był to czas nieznośnej konieczności udawania […]

Śmiech w katedrze

                  Wakacje już za nami. Był to nie tylko czas beztroskiego relaksu (szczęśliwi są ci, którym nic nie mąci wypoczynku pośród urokliwej natury), ale i doniosłych wydarzeń, z których na czoło wybijają się Igrzyska Olimpijskie w Rio de Janeiro. Przy okazji przypominam, by o najważniejszej imprezie sportowej […]

Środkowy palec

                Pokazanie komuś wyprostowanego środkowego palca (tzw. fucka, po polsku: faka), jest wyrazem pogardy jego właściciela dla tego, któremu ten widoczek jest przeznaczony. Środkowy palec ma go poniżyć i pognębić, ale gest jego autorowi chluby nie przynosi. Świadczy po prostu o chamstwie. Fucka pokazał na sali sejmowej poseł […]

Przekleństwo populizmu

                  Słowo „populizm” słyszymy w ostatnich miesiącach często, nawet wielokrotnie w ciągu dnia, odmieniane przez wszystkie przypadki. Stało się nieodłącznym elementem bieżącej rzeczywistości, bije na odlew z mediów, wręcz wypada z lodówki. Prawdziwe przekleństwo naszych czasów. Według Wikipedii, populizm jest terminem politologicznym, którego wspólną cechą jest retoryka […]

Bez politycznej poprawności

                  Niedawno („Dla kogo piszę?”) pozwoliłem sobie na zilustrowanie pytaniami i odpowiedziami przewidywanych przeze mnie zachowań elektoratu PiS, akceptującego bez zastrzeżeń wszystko, co spycha resztę społeczeństwa ku głębokiej nienormalności, której skutki mogą na wiele lat wyrzucić Polskę poza grono krajów cywilizowanych i narazić na różnorakie niebezpieczeństwa. Tegoż […]

Sześć truskawek

                Stresy i zmartwienia mają niekiedy siłę druzgocącą, częstokroć są na równi, a nawet górują nad dolegliwościami fizycznymi. Cywilizacja nas nie oszczędza i nieustannie testuje wytrzymałość homo sapiens. Co silniejsze jednostki wzmacnia to i hartuje, co słabsze degraduje i spycha w rozliczne tragedie. Pomijając w tym miejscu farmakologię, […]

Dla kogo piszę?

          Rządzący Polską wypowiadają wojnę jednocześnie Niemcom i Rosji. Wiedzą, że stoją na straconej pozycji, ale argument za walką mają w ich pojęciu fundamentalny: „Musi się polać polska krew, by nabrano do nas szacunku!”. Sondaże natychmiast wskazują poparcie dla PiS w wysokości 50 proc. Majaczenie? Nie byłbym tego taki pewien. Dlatego […]

Władza szambelanów

                            Uważni telewidzowie zapamiętali zapewne taką scenę relacji z obrad Sejmu. Posłanka Nowoczesnej, Kamila Gasiuk – Pihowicz, w mojej opinii (i nie tylko) kobieta stojąca u progu ciekawej kariery politycznej z uwagi na rozsądek, konsekwencję, energię i rzeczową argumentację, zwraca się z […]

Szkło promuje

                            Wracam do niedawnej wizyty w Wałbrzychu programu TVN24 „Szkło kontaktowe”. Jeszcze nie tak dawno, w tak zwanym szerokim odbiorze, miasto pod Chełmcem symbolizowało, w znacznej części niezasłużenie, zastój, marazm, nudę i prowincjonalność, ilustrowaną w filmach i na zdjęciach dołączanych do odpowiednich […]

Koń jaki jest, każdy (?) widzi

Tak już widocznie być musi, że co pewien czas znajdujemy się z Panem Januszem Bartkiewiczem na kursie kolizyjnym. Jest to jednak rzecz najzupełniej normalna, gdyż różnice zdań (o ile nie przybierają charakteru ekstremalnego z użyciem siły lub środków przymusu bezpośredniego) są solą kontaktów międzyludzkich, a jednomyślność sprawiłaby, że umarlibyśmy z nudów. Ostatnie różnice opinii wzięły […]

Pisane przed (z)mrokiem

Wymowny i pouczający był niedawny tekst Pana Stanisława Michalika pt.”Krótki kurs z najnowszej historii”. Wybrane przez autora cytaty z wypowiedzi jednego z największych zbrodniarzy w historii ludzkości, Adolfa Hitlera (nie piszę „największego”, bo trudno zhierarchizować wyczyny w orgiach zła i mordu, dokonywane w różnych okresach i różnych proporcjach, m. in. przez Stalina czy Pol Pota), […]

Choroba sieroca

Chociaż mam już swoje lata i do tzw. piórnika bliżej mi niż dalej, odnoszę wrażenie, że dopiero teraz ogarnia mnie jakaś osobliwa choroba sieroca. Nie jest oczywiście związana z odejściem rodziców, odnosi się do najważniejszych ludzi w państwie, którzy – będąc u władzy – ponuro i bezczelnie sobie ze mnie, obywatela, zakpili, szydzą i mają […]

Dzień Ciemniaka

 Elektorat Prawa i Sprawiedliwości to wyborcy wprost wymarzeni. Nieoceniony skarb dla każdego polityka. Przeciętny pisowiec, to człowiek ciągle niezadowolony, sfrustrowany, uważający się za skrzywdzonego, o skłonnościach paranoicznych, a co za tym idzie – roszczeniowy, pamiętliwy, bezwzględny i mściwy. Polityk, który bez skrupułów i najmniejszych zahamowań będzie cechy te wykorzystywał, nieustannie podgrzewał i krzyczał w stylu: […]

Co się z nami stało?

Zbigniew Hołdys, felietonista „Newsweeka”, muzyk i kompozytor, niegdyś lider grupy Perfect, opowiedział o swoim internetowym eksperymencie, któremu poddał hejterów kilka dni po wyborczym zwycięstwie PiS. „(…) Na Twitterze wypuściłem kilka postów parodiujących wpisy niedawnych „niepokornych”, czyli prawicowych dziennikarzy i sekundujących im trolli, którzy z chwilą wygranych wyborów nieoczekiwanie stali się – że użyję ich języka […]

Co jest w życiu ważne

Od pewnego czasu oglądam w telewizji cykliczny program „Życie bez wstydu”. Jego bohaterami są ludzie doświadczeni przez los różnymi fizycznymi ułomnościami, spowodowanymi między innymi przez tragiczne wypadki. Ich twarze, ciała, stały się brzydkie, a nawet obrzydliwe i odpychające. Jest to dla tych osób źródłem nieustannego cierpienia i kompleksów, bardzo utrudniających, a nawet uniemożliwiających im normalne […]

Pragmatyzm czy pobożne życzenia

Warto się spierać. Nawet wtedy, gdy pozostanie oponentów na swoich pozycjach wydaje się niemal przesądzone. Wymiana racjonalnych i pozbawionych emocji argumentów może bowiem pozostawić ślady po jednej i po drugiej stronie dyskursu, nawet gdy spierający się wydają się pozornie nieprzejednani, kierując się głównie ambicjonalnymi motywami. Po raz kolejny zatem odniosę się do poglądów Pana Janusza […]

Rozmowa z Bogiem

Z ciemnych i skłębionych chmur zalegających nad Polską, w asyście piorunów wychylił się Pan Bóg grożący palcem. – Upominam cię, Jarosławie, upominam surowo. Długo przejawiałem świętą cierpliwość, ale dalej się nie da, miarka się przebrała. Rozdęła cię pycha, niewiele trzeba, abyś unosił się, jak balon i ta armia ochroniarzy cię już nie upilnuje. Plujesz kłamstwami […]

ABBA – ponowne zauroczenie

Nie ma co ukrywać, byłem wzruszony, gdy niedawno telewizja zaprezentowała program „ABBA w Studiu 2”, nadany po raz pierwszy 13 listopada 1976 r. Prawie 40 lat temu… Chyba nawet zaszkliła mi się łezka, bo występ znakomitego i legendarnego szwedzkiego zespołu przypomniał mi rytmy i melodie z lat młodości, która zawsze przemija jak sen jaki złoty, […]

Anioły i diabły

Kiedyś na tych łamach nazwałem Jerzego Owsiaka współczesnym świętym i po ostatnim koncercie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy prolonguję to określenie. Przechodzi moje, a także ogromnej rzeszy uczestników i kibiców jego przedsięwzięcia, pojęcie, że Owsiak i jego dzieło wzbudzają u niektórych aż taką nienawiść. Za co, na Boga?! Za to, że szef Orkiestry jest postacią energiczną, […]

Piekący wstyd

Od dwóch miesięcy odczuwam dojmujący, piekący wstyd. Nie za siebie i nie dlatego, że w obecności matek z dziećmi w oparach okowity spadłem z parkowej ławki. Wstydzę się za polskie władze, których działania obrzydzają mi dzień po dniu okres wieku średniego plus, mimo ucieczek z psem na łono przyrody i zredukowania do minimum oglądania programów […]

Kto komu może skoczyć

Oglądałem ostatnio trzy scenki. Pierwszą podczas obrad Sejmu, drugą – kabaretową, a ostatnia wiązała się z filmem. Bardzo pouczające. Oto poseł Krzysztof Brejza z PO z sejmowej trybuny zarzucił rządzącej partii łamanie demokratycznych standardów i godzącą w opozycję zmianę regulaminu komisji ds. kontroli służb specjalnych. PiS przegłosowało zniesienie obowiązującego od 20 lat zwyczaju rotacyjności przewodniczących […]

Brzmienie ciszy

Życie, chociaż jest dobrem najwyższym i często bywa piękne, jednocześnie nie kwapi się do rozpieszczania, twardo, a nawet brutalnie przywołując do rzeczywistości. Oczywiście, są wyjątki od tej reguły, czego stosunkowo nieliczni permanentni szczęśliwcy nie zawsze doceniają. Większość żegluje po wzburzonym oceanie, wypatrując z bocianiego gniazda zacisznego portu czy zatoki, gdzie można będzie odpocząć i napawać […]

Piękne lata siedemdziesiąte

Podobno w każdej epoce wcale niemała część społeczeństwa ma skłonność do nadmiernego idealizowania lat swojej młodości. Inni chcą jej to wybić z głowy, szermując głównie argumentami negatywnymi, czasami skrajnie. Dopiero po dłuższym czasie historia dokonuje w miarę sprawiedliwej i obiektywnej oceny spornego okresu. Ale można i należy ten proces skracać, przede wszystkim z tego powodu, […]

Kretynizm sterowany

Kretynizm lub matołectwo, wg Wikipedii oznacza niedorozwój umysłowy ciężkiego stopnia i gdy zwracamy się do naszego adwersarza per „kretynie” brzmi to nieprzyjemnie, choćby adresat tego określenia w pełni sobie na to określenie zasługiwał. Jeśli zatem kierujemy się empatią i częściowym współczuciem, możemy je zastąpić „wrodzonym zespołem niedoboru jodu”, co rzeczony adresat, jeśli jest oczywiście w […]

Zemsta po chrześcijańsku

Oto, co często ostatnio publicznie wygłasza Marcin Wolski, nadworny piewca i orędownik PiS, który w czasie kampanii prezydenckiej urodził wizjonerski utwór „Domino”. Poniżej jego fragment:   „Wygraliśmy, w Platformie stypa niewesoła łże elit mina tylko patrzeć, a zaczną się sypać pozostałe kostki domina. Padnie rząd, padnie sejm oraz senat oczyszczenie przeżyją sądy RUNĄ MEDIA, LITOŚCI […]

Polacy, moi rodacy

W jednym z popularnych, ogólnopolskich tygodników przeczytałem tekst o aktywnym udziale Polaków w Holokauście. Tekst wstrząsający i przerażający. O tym, jaki los zgotowali moi rodacy Żydom, opowiada dr Mirosław Tryczyk, autor książki „Miasta śmierci. Sąsiedzkie pogromy Żydów”. Opisuje w niej 13 miejscowości, w których doszło do tragicznych zdarzeń. 15 lat temu dowiedzieliśmy się o spaleniu […]

Hołdysowe mądrości

„Mamy coś w narodzie, że łykamy kit w ciemno. Wszystko można nam wcisnąć, największą durnotę czy szwindel, podsunąć jawne kłamstwo – i już jest nasze. Zawsze znajdzie się ekipa, która na to poleci. Garniemy się ochoczo do oferowanych przewałów, a potem skamlemy niczym kojoty na prerii, że nas ktoś wydymał”. Tak oto rzecze w kolejnym […]

Polacy, co się z wami stało?

Ostatni raz dumę z mojego kraju odczuwałem podczas lekkoatletycznych mistrzostw świata w Pekinie. Nie mogłem się ich doczekać, bo „królowej sportu” kibicuję od zawsze z największą frajdą, a moi rodacy na podium, to obraz wyjątkowej urody. Przy okazji odpoczęło i wyluzowało się moje jestestwo. Bardzo żałuję, że czempionat już się skończył, bo Polska – w […]

Pływanie w wazelinie

Drogi Czytelniku. Proponuję, abyś usiadł sobie wygodnie w fotelu, bo zajęcie miejsca na zydelku może Ci grozić nagłym upadkiem. Zacytuję bowiem kilka fragmentów z tzw. prasy niepokornej (ha!, ha!), zamieszczonych w tygodniku POLITYKA, a dotyczących prezydenta Andrzeja Dudy. A więc – jazda! „Podniesienie przez prezydenta Dudę hostii z ziemi miało wymiar metafizyczny, a nie propagandowy. […]

Duda Duo

Niedawno w tym miejscu wyartykułowałem swoją bezbrzeżną nienawiść do upałów, które tego lata mocno przesadziły. Jakby tego było mało, rozpoczynający kadencję prezydent Andrzej Duda popisał się występami, które normalnie pojmujących otaczający ich świat, przyprawiły o dodatkową gorączkę i niebezpieczne skoki ciśnienia. Kolejne produkcje prezydenta Andrzeja Dudy dowodzą, że ciągle nie mieści mu się w głowie, […]

Koszmar tego lata

Co za dużo, to niezdrowo – sentencja ta należy do fundamentalnych w skarbnicy polskich mądrości. Współcześnie częściej mówi się o przegięciach, ale chodzi o to samo. Piszę te słowa nie wiem już którego dnia upału przekraczającego granice określone dla tej części kontynentu. Właśnie dowiedziałem się, że za kilka dni ma zelżeć. Nigdy nie oczekiwałem zmiany […]

Ludowa pomroczność jasna?

                          W tym roku nie nacieszyłem się Bałtykiem. Do powrotu w rodzinne strony po kilku dniach, skłoniła mnie ciemna strona naszej egzystencji, surowo przypominająca, że życie ma swój kres i że nie można zanadto przywiązywać się do jego surowego piękna. Kontemplacje pod piaszczystą […]

Zanim nadejdzie czas relaksu

                            Komentowanie przejawów naszego życia politycznego, przypominającego starą łajbę rozhuśtaną morskimi falami, nie jest zajęciem zdrowym. Wielokrotnie obiecywałem sobie i bliskim zaprzestanie go choć na pewien czas, ale nie mogę i nie potrafię się z obietnic wywiązać, ze szkodą dla swojego samopoczucia […]

Najpierw burdel, potem się zobaczy…

                            „Apelujemy do Platformy Obywatelskiej, by odwołała nakaz molestowania dzieci oraz zakaz przeprowadzania staruszków na przejściach dla pieszych. Wiedząc, jak wredna jest obecna władza, nie mamy jednak złudzeń, że nasz apel spotka się z należytym odzewem. Wrócimy do tych jakże palących spraw […]

Balsam

                            Balsamem na zawartość mojej czaszki oraz na organ znajdujący się nieco niżej, po lewej stronie, jest zajmowanie się sportem w szerokim znaczeniu tego słowa. Zawsze był dla mnie odskocznią od bieżących kłopotów i problemów, a od dłuższego już czasu – od […]

Atakując patrz na koniec

                            Trochę zmartwiły mnie uwagi pod moim adresem, wyartykułowane przez Pana Janusza Bartkiewicza w felietonie „Czekając na (zjednoczoną) lewicę”, zamieszczonym na tych łamach 18 czerwca br. Dlatego tak je odebrałem, ponieważ od dawna uważam Pana J. Bartkiewicza za twardo stąpającego po ziemi […]

Duszno

Gdy piszę ten tekst, panuje afrykański skwar, który dokucza, jak mi się wydaje, bardziej w rejonach podgórskich niż na poziomie morza. Upał łagodzi mi kupiony niedawno wentylator. Duchoty w polityce on jednak nie zredukuje. Gdybym nadmiernie przejmował się doniesieniami mediów centralnych w sprawie wyborów parlamentarnych uznałbym, że wszystko już zostało pozamiatane. Platforma do wymiany. Nadmiernie […]

Czekając na (skuteczną) lewicę

                          Wielokrotnie pytano mnie, czy jestem platformersem. Zgodnie ze stanem faktycznym odpowiadam: nie jestem członkiem PO, ale mimo – licznych błędów i wypaczeń tej partii oraz wielokrotnych zaniechań – popieram ją, jak miliony innych, ponieważ – moim zdaniem – na naszej politycznej scenie […]

Udane egzorcyzmy

Doniosła misja księdza Stanisława Małkowskiego, zakończyła się pełnym powodzeniem. Przypomnijmy. W każdą cudaczną miesięcznicę pod Pałacem Prezydenckim, ten sługa Boży odprawiał egzorcyzmy, wypędzając z siedziby głowy państwa złe duchy. Skoro Bronisław Komorowski przegrał wybory, udział ks. Małkowskiego jest w tym wydarzeniu decydujący. Piszę „cudaczną”, bo trudno o większą profanację uczuć rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej. Nie […]

Polska podlaska i podkarpacka, czyli rola fucka w polityce

Wydawać by się mogło, że stara maksyma „vox populi, vox dei”, oznaczająca, że głos ludu jest głosem boga, solidnie wpasowała się w fundamenty demokracji, która jest ponoć najlepszym z ustrojów. Teraz, po drugiej turze wyborów prezydenckich, mam co do tego poważne wątpliwości. Coraz mocniej bowiem opanowuje mnie przekonanie, że wynik wyborów prezydenckich nie wziął się […]

50 lat po maturze

Śmiem twierdzić, że jubileuszowe towarzystwo, o którym poniżej, należy do zupełnie wyjątkowych nie tylko w skali Wałbrzycha i regionu, ale nawet Polski. Nic, tylko brać przykład z prezentowanego przez nie od wielu lat poczucia wzajemnej więzi, przyjaźni i szczerej serdeczności, dzięki której przedłuża sobie młodość i mimo różnych przeciwności losu zachowuje życiowy optymizm. Naśladownictwo wskazane! […]

Poradnik wyborczy

Za kilka dni Polacy rozstrzygną, kto zostanie prezydentem RP. Demokracja umożliwia nam także dokonanie wyboru głowy państwa, więc liczyć się będzie głos większości uprawnionych do tego obywateli. Należy, mimo wszystko, oczekiwać, że kierować się będą nie chwilowym kaprysem i przekorą, ale rozwagą, dalekowzrocznością i odpowiedzialnością. W takich przypadkach nie należy dawać kandydatowi szansy na wyrost, […]

Gigant i karły

Wbrew pozorom, najtrudniej pisze się o sprawach oczywistych, o takich, jak suma dwóch dwójek. Jak wtedy wykoncypować coś oryginalnego i po części odkrywczego? Autorowi pchają się w takich momentach pod pióro same banały, przerosty patosu, oklepane stwierdzenia i oceny. Ale spróbujmy. Odszedł Profesor Władysław Bartoszewski. Mimo sędziwego wieku, znienacka i nieoczekiwanie. I już meldują się […]

Dobry człowiek

Kto nie chciałby spotkać na swojej życiowej drodze dobrych ludzi, dzięki którym mozolny szlak jest łatwiejszy do pokonania? Potrzeba ta jest od prehistorii ciągle aktualna i prolongowana. Wiąże się z szeroko rozlanym głodem serdeczności, empatii i życzliwego słowa oraz innym cechom przypisanym do dobroci. Duże wrażenie zrobił na mnie niedawny program „Inny punkt widzenia”, nadawany […]

Huśtanie łódką

„Ten bałwan, ten dureń, ten szkodnik” – tak o Jarosławie Kaczyńskim wyraził się w programie TVN24 „Szkło kontaktowe” Władysław Frasyniuk. Frasyniuk nie rzuca słów na wiatr i można mu wierzyć. Od dawna nazywany jest ikoną Solidarności. Dla pełnej jasności – tej pierwszej. Inna opinia. „Nie będę odkrywczy, gdy powiem, że człowiekiem, który dokonał we współczesnej […]

Protest scyzoryka

Medialna zasada „zła wiadomość, to dobra wiadomość”, z logiką i zdrowym rozsądkiem, i chyba też z moralnością nie ma nic wspólnego, ale odzwierciedla specyficzną ekonomię i myślenie części środowiska mieniącego się czwartą władzą. Chodzi mu o to, że najlepiej się sprzedają i najmocniej działają na wyobraźnię wieści oburzające i bulwersujące. Każdemu wątpiącemu polecam prowadzenie specjalnego […]

Zgłaszam sprzeciw!

Kontrast dwóch zdjęć na okładce „POLITYKI” (nr 46 z 12 listopada 2014) jest szokujący. Po lewej efektownie podświetlony nocą strzelisty Most Świętokrzyski w Warszawie, a po prawej – obrzydliwy zaułek z fragmentem koszmarnej kamienicy pozbawionej tynku oraz ohydnego podwórka, po którym szwenda się wyliniały pies. Okładkowy tytuł „Ranking miast” ogłasza wiodącą publikację numeru. W podtytule: […]

Uczucia mieszane

Wyobraźcie sobie taką scenkę. Do idącego chodnikiem niepozornego i zachowującego się spokojnie Kowalskiego podchodzi łysol o tępym wyrazie twarzy i kilkakrotnie wali go w twarz. Kowalski przewraca się i dostaje jeszcze kopniaka w oblicze. Napaści przygląda się grupka przechodniów, z których jeden przywołuje przechodzącego opodal policjanta. Relacja naocznych świadków nie wywołuje pożądanej reakcji stróża prawa, […]

Czas

 Szum, a nawet monotonny grzmot morza, działają na mnie odprężająco. Obserwacja prastarego, odwiecznego elementu ziemskich żywiołów i fal niestrudzenie przemierzających przestrzeń od horyzontu po brzeg, wprowadza mnie w nastrój refleksyjny i wspomnieniowy, chociaż patrząc na morze lubię także snuć plany bliższe i bardziej dalekosiężne. Bezmiar wód sprawia, że z lepszym lub gorszym efektem staram się […]

Histeria

Jedną z fundamentalnych zasad wpajanych maluchom przez ich rodzicieli, jest „co za dużo, to niezdrowo”. Milusińscy zazwyczaj niewiele sobie robią z tej życiowej mądrości i przeginają pałę, ryzykując nieprzyjemne skutki. Zupełnie jak współczesne media, które bez przeginania nie wyobrażają sobie funkcjonowania. Przeginanie do imentu nieuchronnie prowadzi do utraty poczucia rzeczywistości i ciężkiej histerii. A koniecznie […]

Polskie zombi

             Są takie chwile, kiedy wstydzę się, że jestem Polakiem. Gdybym w okolicach życiowego półmetka posiadał dar przewidywania, w jakiej Polsce będę egzystował w pierwszych dekadach XXI stulecia, prawdopodobnie zabrałbym z piaskownicy swoje zabawki i osiedliłbym się w którymś ze społeczeństw przewidywalnych, w których potwory z najczarniejszych snów stanowią mikry […]

Tygodnik DB 2010 – Gazeta Aglomeracji Wałbrzyskiej