Tygodnik DB2010

Urzędnicy na rowery

Dwa rowery z napędem elektrycznym dostali pracownicy Urzędu Miejskiego w Wałbrzychu. – Planujemy zakup kolejnych tego typu rowerów, które ułatwią pracę naszych urzędników – mówi Roman Szełemej, prezydent Wałbrzycha.

 

rower elektryczny

 

 

 

 

 

Jeden jednoślad z napędem elektrycznym kosztuje około 4.5 tysiąca złotych, ale według władz miasta jest to uzasadniony wydatek.

– Są to bardzo wygodne i praktyczne rowery. Zwłaszcza, gdy trzeba jechać w korkach, czy pod górę, co w Wałbrzychu jest powszechne. Do tego przystosowane są dla pań noszących spódnice. Poruszanie się takimi rowerami po mieście ułatwi i usprawni pracę oraz poprawi samopoczucie urzędników – przekonywał Arkadiusz Grudzień z wałbrzyskiego ratusza.

– Mimo upału nie zmęczyłam się – przyznała Anna Żabska, asystentka prezydenta miasta, która w upalne południe sprawnie pokonała dystans dzielący plac Magistracki i kompleks sportowy Aqua Zdrój przy ul. Ratuszowej w dzielnicy Biały Kamień.

Dwa rowery z napędem elektrycznym dostali także strażnicy miejscy, którzy od lat patrolują miasto na dwóch kółkach. Ale miasto inwestuje nie tylko w jednoślady, ale także w ścieżki rowerowe. Powoli dobiega końca budowa nowej ścieżki na ul. Wieniawskiego przy osiedlu Podzamcze, która zamknie pętlę wokół największej „sypialni” Wałbrzycha.

– Nie chcemy, by hasło „Wałbrzych stolicą MTB” było bez pokrycia. Dlatego zbudujemy także ścieżkę na ul. Wysockiego, by mieszkańcy miasta i turyści chętniej wsiadali na rowery i z ich perspektywy oglądali zmieniające się miasto – dodał Roman Szełemej.

(RED)

Tags: , ,

Sorry, the comment form is closed at this time.

Tygodnik DB 2010 – Gazeta Aglomeracji Wałbrzyskiej