Apel w sprawie patronów ulic

Polecamy29 czerwca, 2017

 

Po raz kolejny na łamy Tygodnika DB 2010 powraca sprawa zmian nazw ulic w Wałbrzychu. O sprawie szeroko pisał m.in. dr Ryszard Bełdzikowski, który przybliżył naszym Czytelnikom kilka ważnych postaci z życia miasta, godnych upamiętnienia. Dziś głos w tej sprawie zabrał dr Piotr Sosiński – radny Sejmiku Województwa Dolnośląskiego z Wałbrzycha:

 

Szanowny Państwo Radni Rady Miejskiej Wałbrzycha!

Podczas najbliższej XLIV sesji Rady Miejskiej Wałbrzycha VII kadencji w dniu 29 czerwca 2017 roku podejmiecie Państwo decyzję dotyczącą nazw kilkunastu ulic naszego miasta. W związku z tym zwracam się do Państwa z prośbą, aby wśród nowych patronów ulic znalazły się osoby związane z Wałbrzychem, z których możemy być dumni a o których pamięć powinna być upowszechniania nie tylko wśród samych mieszkańców.

Pierwsza osoba to Henryk Szwejcer – urodzony w 1886 roku, odznaczony Wielką Gwiazdą Śląska i Krzyżem Zasługi powstaniec śląski, powojenny dyrektor Zjednoczenia Przemysłu Węglowego w Wałbrzychu. To on zajmował się rozwojem wałbrzyskich kopalni. Stalinowski prokurator zarzucił mu kradzież znaczków pocztowych przeznaczonych na korespondencję ZPW a przez to działanie przeciwko realizacji tzw. planu trzyletniego. Zarzuty te postawiono Szwejcerowi bez jakichkolwiek podstaw. Uwikłanie go w sprawę i postawienie absurdalnych zarzutów służyło fizycznej eliminacji wałbrzyskiego patrioty. Został skazany na śmierć, 14 lipca 1949 roku rozstrzelany i pochowany w nieoznaczonej na Cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu. Dramatyczne dzieje ofiary komunistycznego terroru stały się kanwą spektaklu „Golgota wrocławska”, której scenariusz napisali prof. Krzysztof Szwagrzyk oraz wałbrzyszanin Piotr Kokociński.

Historia bohatera „procesu o kradzież znaczków” nadal pozostaje prawie nieznana, a wydaje się, że powinna być ważnym elementem historii i świadomości wałbrzyszan. Jestem przekonany, że dyrektor Henryk Szwejcer  zasłużył na swoją ulicę w Wałbrzychu.

Druga ważna postać to Konstanty Skirmunt. Ten urodzony w 1866 roku polski polityk i dyplomata zanim osiadł na Ziemiach Zachodnich był członkiem Komitetu Narodowego Polskiego w Paryżu, ministrem spraw zagranicznych Drugiej Rzeczpospolitej, posłem i ambasadorem RP w Londynie i Rzymie. Od 1916 kooperował z założonym przez Romana Dmowskiego Stronnictwem Demokratyczno-Narodowym. W latach 1917-1919 był członkiem Komitetu Narodowego Polskiego w Paryżu, z jego ramienia uczestniczył w Konferencji Wersalskiej.  W tym czasie poznał się z Ojcem Świętym Benedyktem XV i miał do niego osobisty dostęp.

Tuż po odzyskaniu przez Polskę niepodległości został ambasadorem w Rzymie. W 1921 objął resort spraw zagranicznych, którym kierował do następnego roku. Zdążył wypracować całościową koncepcję polskiej polityki zagranicznej opartą na zasadzie pokojowego rozwiązywania konfliktów i poszanowania zawartych kontraktów. Co ważne dla nas, mieszkańców pogranicza, był gorącym zwolennikiem przyjaźni z Czechosłowacją. W latach dwudziestych Skirmunt sprawował mandat  posła i senatora, reprezentował też Polskę w Lidze Narodów. Wycofał się z życia politycznego w 1934. Cztery lata później dostał ataku apopleksji, który spowodował częściowy paraliż, do końca życia zachował jednak sprawność umysłową.

Na ziemię wałbrzyską przybył w 1946 roku już jako osiemdziesięcioletni staruszek, zamieszkał pod opieką sióstr Niepokalanek na Sobięcinie. Tu zmarł trzy lata później. Ponieważ nie założył rodziny, na starość opiekowała się nim rodzona siostra Jadwiga..

O skali tej postaci świadczy fakt, że był odznaczony Wielkimi Wstęgami Orderu Polonia Restituta, francuskiej Legii Honorowej, Korony Włoskiej, belgijskiego Orderu Leopolda, jugosłowiańskiego Orła Białego, norweskiego św. Olafa, angielskiego Orderu Wiktorii i flamandzkiej Białej Róży.

Szanowni Państwo Radni, w Waszych rękach jest wyjątkowa możliwość upamiętnienia ważnych postaci naszego miasta. Nie umniejszając znaczenia proponowanych w uchwale osób, proszę by nie kierować się tylko encyklopedyczną bibliografią czy rankingiem na popularnego literata lub reżysera, ale raczej okazją na wzmocnienie tożsamości wałbrzyszan i uszanowanie pamięci o tych, którzy bardzo na to zasłużyli a historia poprzednich dekad ich tego prawa pozbawiła!

dr Piotr Sosiński

Radny Województwa Dolnośląskiego

piotr sosinski

Tagi: , , , , ,