Drogowa samowolka?

Polecamy26 maja, 2017

25 maja 2017 roku wykonawca prac remontowych na drodze wojewódzkiej 376 całkowicie zamknął przejazd na odcinku Struga – Lubomin. Kierownik kontraktu zamknięcie przejazdu w dniach 25-27 maja 2017 r. (w godz. 7.30 – 18.00) uzasadnił… awarią. Gmina Stare Bogaczowice, na terenie której znajduje się remontowany i zamknięty odcinek, została powiadomiona o tym fakcie 25 maja w godzinach porannych. Wcześniej wykonawca prac informował tylko o utrudnieniach w ruchu, a nie o całkowitym wstrzymaniu ruchu.

 

– Tuż po rozpoczęciu pracy w czwartek rano dostaliśmy od wykonawcy prac na drodze w Strudze informację o jakiejś awarii i konieczności całkowitego zamknięcia przejazdu między Strugą a Lubominem na trzy dni. Choć to nie jest nasza droga, to natychmiast rozesłaliśmy informację do sołectw oraz do środków masowego przekazu, by mieszkańcy wiedzieli co ich czeka – powiedział nam Bogdan Stochaj, zastępca wójta Gminy Stare Bogaczowice.

informacja sołtysa

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tymczasem z naszych ustaleń, dokonanych na miejscu 25 maja wynika, że przyczyną zamknięcia przejazdu nie jest awaria, tylko kładzenie nowej nawierzchni na całej szerokości odcinka drogi między Strugą a Lubominem.

asfaltowanie lubomin

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

– Do środy mówiono nam, że będą utrudnienia w ruchu, a w czwartek – bez jakiegokolwiek ostrzeżenia – całkowicie zamknęli drogę, nikogo z nas o tym nie informując – powiedziała nam mieszkanka Lubomina, mieszkająca w budynku przy miejscu zamknięcia przejazdu.

Niestety na żadnej z dróg dojazdowych do zamkniętego odcinka nie było informacji o zamknięciu drogi i oznakowania objazdów. Co więcej, pracownik firmy remontującej drogę na skrzyżowaniu z DW 367 w Jabłowie, informując o zamknięciu drogi, wprowadzał kierowców w błąd mówiąc, że od strony Jabłowa (z kierunku Kamienna Góra i Boguszów Gorce) można dojechać do Strugi, tymczasem droga była zamknięta już w połowie wsi Lubomin. Poza tym pracownicy firmy w punktach zamknięcia drogi nie wiedzieli jak pokierować kierowców objazdami.

walec lubomin

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

– Myślałem, że dojadę do swojego sklepu w Lubominie, bo tak pracownik firmy, który stał na wjeździe od strony Jabłowa mówił, że przejazd jest zamknięty w Strudze. Okazało się, że droga jest zamknięta już 500 metrów od mojego sklepu – wyjaśnia właściciel placówki handlowej w Lubominie.

blokada przejazdu lubomin

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

– To jest skandal! Rano wyjeżdżałam do pracy i nie było żadnej informacji, że nie będą mogła dojechać do domu! –oburzała się na skrzyżowaniu w Strudze jedna z mieszkanek tej wsi.

Zaskoczeni całą sytuacją byli także uczniowie, którzy wracali po południu z Zespołu Szkół w Starych Bogaczowicach.

– Nie byliśmy na to przegotowani, że trzeba będzie przejść kilka kilometrów. Dobrze, że nie padał deszcz, bo nie mieliśmy kurtek – mówili nam napotkani w Lubominie uczniowie gimnazjum.

blokada przejazdu struga

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W związku z licznymi skargami mieszkańców na działania firmy wykonującej remont, poprosiliśmy o stanowisko w tej sprawie Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei, która jest zarządcą drogi, i odpowiedź na pytania:

  1. czy i kiedy wykonawca prac poinformował DSDiK o całkowitym zamknięciu przejazdu na DW 376 w Strudze i Lubominie?
  2. dlaczego wykonawca prac nie poinformował z wyprzedzeniem o zamiarze całkowitego zamknięcia przejazdu DW 376 w Strudze i Lubominie?
  3. dlaczego wykonawca prac nie wprowadził oznakowania o zamknięciu przejazdu i o objazdach?
  4. jaka awaria zmusiła wykonawcę prac do zamknięcia przejazdu w okresie 25-27 maja 2017 r.

Pytania te przesłaliśmy także do kierownika kontraktu z firmy prowadzącej remont drogi w Strudze.

Robert Radczak

Tagi: , , , ,